Oglądasz wiadomości wyszukane dla słów: urzad urzad gminy warszawa
·
Info ze strony ZTM: "Na wniosek Urzędu Gminy Warszawa-Wawer, w celu zwiększenia bezpieczeństwa dzieci dojeżdżających do Gimnazjum przy ul.Żegańskiej od dnia 2.09.2002 uruchomiony zostaje dla linii 125 i 525 dodatkowy przystanek warunkowy POŻARYSKIEGO 03 (przy ul.Pożaryskiego przed skrzyżowaniem z ul.Żegańską)."
W takim razie sugeruję jeszcze zsynchronizowanie kursów z dzwonkami na lekcję.
ZTM rehabilituje się przy innej pięćsetce:
"W związku z przywróceniem kursowania linii 118, od dnia 2.09.2002 na trasie linii 506 ulegają likwidacji przystanki KS SPÓJNIA 01 i 02 obowiązujące od 29.06.2002 w soboty i święta."
Pzdr
|
Potrzebne srodki uzyska sie tlumaczac naiwnym kapitalista jaki blad robia kierujac kapital do branz o (pozrnie i tymczasowo) najwyzszej stopie zwrotu. z socjalistycznym, produkcyjnym pozdrowieniem tow. Grzegorz Zatryb
Moja mysl jest kapitalistyczna. I wskazalem na dalsza hosse na Wall Steet. Jak sam widzisz, stopa zwrotu z inwestycji w internetowe korporacje jest najwieksza, bo maja swiatowy marketing.
Nasdaq jest w stanie wchlonac caly polski budzet i stopa zwrotu bedzie wysoka, moze i 40% czy to znaczy koniec budowy nowych zakladow ze stopa zwrotu 20% ? Chyba to wlasnie to oznacza.
Czy oczekujesz wzrostu lokat w banku na 14% gdy gielda daje zarobic 40-50% ?
Wall Street stalo sie konkurencja dla przemyslu. Poczytaj Bloomberga.
Po co urzad gminy Warszawa ma budowac metro. Nie lepiej zainwestowac caly roczny budzet w akcje Yahoo i zyskac 50% ?
Dzisiaj takie opcje sa abstrakcyjne, ale za rok , kto wie.
Na tej liscie jest moze i 100 osob, ktore nie grajac na gieldzie mogly otworzyc male biznesy, sklepy, prowadzic uslugi, dac prace innym.
Inwestujac na gieldzie ich kapital pracuje, ale nie tworzy nowych miejsc pracy, nie tworzy wartosci dodanej.
Czym wieksza i bardziej dlugotrwala hossa, tym mniej pieniedzy na rynku, mniej na inwestycje, na rozwoj biznesow.
Jacek
|
przy jednoosobowej dzialalnosci, adres zamieszkania jest adresem przedsiebiorcy, wiec jak najbardziej adres mieszkania spelnia warunki adresu firmy.
Dobrze, ale czy wtedy nie muszę tego gdzieś zgłościć, w urzędzie gminy czy administracji, i czy wtedy naliczą mi inną stawkę za mieszkanie, a ja będę to mógł wciągnąć w koszty? To wirtualne biuro odpada jestem dość daleko od Warszawy. W każdym razie dziękuję za info. pozdrawiam
|
| właśnie wypełniam "wniosek o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów | gospodarki narodowej..." inaczej RG-1 :-) Tydzien temu przez to przechodzilem wiec chetnie pomoge.
| link: http://www.stat.gov.pl/formularze/pdf/RG1.pdf | otwieram działalność gospodarczą i zastanawia mnie co wpisać w pola...
| 0. Nazwa podmiotu zagłaszającego | czyli tu wpisuję nazwę, adrs firmy jakie zgłosiłem do urzędu gminy?
Innej mozliwosci nie widze.
a czy tu nie powinna być sama nazwa (a może tylko się czepiam... :( | 05. Nazwa podmiotu którego zgłoszenie dotyczy | czyli znowu jak w pkt. 0? Pelna nazwa czyli w przypadku indywidualnej DG, nazwa + imie i nazwisko.
ale czy imię i nazwisko widnieje później w nazwie? nie może być nazwa np. Optimus, ul. ciemna 1, 09-099 warszawa, bez imienia i nazwiska? | 06. Nazwa skrócona | moja firma ma nazwę jednoczłonową, żadne pphu czy coś podobnego, czyli tu | wpisuję jeszcze raz nazwę firmy, tak? Tak, w takim razie tylko ten jeden czlon.
jeśli firma ma się nazywać "optimus" (oczywiscie tak nie bedzie się nazywac, ale jako przykład może być :) to istnieje nazwa skrócona? bo przecież "optimus" to nazwa pełna, czy zarazem skrócona? a faktury? są wystawiane na nazwę pełną czy skróconą? jak widać pojawiły się wątpliwości... :(
Pozdrawiam
.SłaWek.
|
Witam, Watek zwiazany z firma BTM pojawial sie na tej grupie kilkakrotnie. Wczoraj przemila pani zadzwonila tez do mnie zeby mnie umowic z tajemniczym panem dyrektorem. Nie bardzo interesuja mnie metody jakimi Skandia Zycie (bo to oni za tym stoja) sprzedaje swoje ubezpieczenia naiwnym. O wiele bardziej interesujace jest dla mnie kto handluje (badz daje sobie wykradac) bazami danych osobowych, bo to badz co badz przestepstwo, a ja w tej sytuacji jestem ofiara.
W moim przypadku grono podejrzanych jest dosc waskie, wiec moze wspolnymi silami wytypujemy jakiegos ulubienca.
Pani z BTM zadzwonila do mnie na moj numer domowy, ktorego nie podaje NIKOMU, bo w domu jestem poznym popoludniem i jak nie chce mi sie z nikim gadac to wylaczam komorke i swiety spokoj, a telefon domowy sluzy rodzinie w waznych sprawach.
Tak wiec jezeli BTM nie dostalo mojego numeru od mojej babci lub cioci to dostalo go od:
1. TP S.A. - telefon jest zarejestrowany na mnie (czy do Was zdwonila na komorke czy do domu?)
2. NOM - dostal oczywiscie moje dane od TP S.A.
3. Urzad gminy Warszawa-Bemowo lub spoldzielnia mieszkaniowa 'Górce' (tam chyba maja numery telefonow mieszkancow, ale mieszkanie nie jest na mnie tylko na moja mame, wiec to z nia chcieli by 'wspolpracowac')
4. Bank PKO B.P. - mialem tam kiedys konto, a byly to czasy przedkomorkowe, wiec pewnie podalem im numer domowy
5. Bank PKO S.A. - j.w.
6. A moze pani wziela numer z ksiazki telefonicznej? Jesli do wszystkich dzwonila na numer domowy to jest to mozliwe...
Na razie nikt wiecej nie przychodzi mi do glowy... a Wam?
|
1. TP S.A. - telefon jest zarejestrowany na mnie (czy do Was zdwonila na komorke czy do domu?) 2. NOM - dostal oczywiscie moje dane od TP S.A.
Odpada - telefon nie na mnie :) 3. Urzad gminy Warszawa-Bemowo lub spoldzielnia mieszkaniowa 'Górce' (tam chyba maja numery telefonow mieszkancow, ale mieszkanie nie jest na mnie tylko na moja mame, wiec to z nia chcieli by 'wspolpracowac')
To samo 4. Bank PKO B.P. - mialem tam kiedys konto, a byly to czasy
przedkomorkowe, wiec pewnie podalem im numer domowy
bardzo mozliwe, mialem tam konto swego czasu III i L oddzxal (Kabaty) 5. Bank PKO S.A. - j.w.
W Pekao SA takze mialem :) VIII oddzial 6. A moze pani wziela numer z ksiazki telefonicznej? Jesli do wszystkich dzwonila na numer domowy to jest to mozliwe...
Tez nie. Bo mnie prosila :) Na razie nikt wiecej nie przychodzi mi do glowy... a Wam?
No ja niestety - rejestrowalem sie - czesto z prawdziwymi danymi ;) w roznych serwisach interentowych (konkursy itp) i mam rachunki w kilku bankach + fundusz inwestycyjny + dom maklerski... Wiec za cholere tego nie sprawdze..
|
Podaje swoj sprawdzony na sobie przyklad z czerwca '98. 1. Ewidencja Dzialalnosci Gospodarczej Urzedu Gminy Warszawa-Bialoleka zaswiadczenie od reki 2. Urzad Statystyczny - regon od reki (najlepiej pojsc tam z samego rana bo malo ludzi) 3. Pieczatka - pare dni w zaleznosci od punktu uslugowego; koniecznie z regonem oraz imieniem, nazwiskiem wlasciciela jezeli osoba fizyczna prowdzaca dzialalnosc gospodarcza lub spolka cywilna 4. ZUS - wniosek rejestracyjny wypisujesz na miejscu (pare minut) decyzje/ksiazeczke oplat przysylaja poczta. 5. US - bierz wszystkie kwity potrzebne do zarejestrowania PIT/VAT po wypelnieniu najlepiej wyslac poczta; NIP dostaje sie na ogol po 14 dniach
6. teraz ze spokojem mozesz zajac sie kontem w banku
That's it. Pozdrawiam.
|
| Jeśli moje miejsce zamieszkania jest np. w Krakowie, a obecnie | mieszkam w Warszawie, to gdzie powinienem zarejestrować działalność | gospodarczą i do którego Urzędu Skarbowego ją zgłosić?
| Masz miejsce zamieszkania w Krakowie i mieszkasz w Warszawie? | Zdecyduj się.
| Domyślając się o co Ci chodzi: DG rejestrujesz w miejscu | zamieszkania, a nie w miejscu zameldowania.
| L. Miejsce zameldowania mam w Krakowie. Przebywam w Warszawie. Rozumiem, że rejestruję w Warszawie, ale do którego US mam się zgłosić?
Przede wszystkim musisz się wyrejestrować z krakowskiego urzędu i zarejestrować w Warszawie. Dla US bowiem nie liczy się adres zameldowania, tylko zamieszkania. Również w urzędzie gminy rejestrujesz się w Warszawie. Zgłaszasz się do US właściwego dla Twojego miejsca zamieszkania. Tylko jedna uwaga: jeśli Twoim miejscem wykonywania DG ma być Twoje miejsce zamieszkania, to - jeśli nie masz tam meldunku - będziesz musiał się wylegitymować tytułem prawnym do lokalu.
L.
|
Przede wszystkim musisz się wyrejestrować z krakowskiego urzędu i zarejestrować w Warszawie. Dla US bowiem nie liczy się adres zameldowania, tylko zamieszkania. Również w urzędzie gminy rejestrujesz się w Warszawie.
Zgłaszasz się do US właściwego dla Twojego miejsca zamieszkania. Tylko jedna uwaga: jeśli Twoim miejscem wykonywania DG ma być Twoje miejsce zamieszkania, to - jeśli nie masz tam meldunku - będziesz musiał się wylegitymować tytułem prawnym do lokalu.
L.
Da się to jakoś obejść? To znaczy zarejestrowałbym działalność w Krakowie i tam się zgłosił do US, a w rzeczywistości działałbym w Warszawie. Ma to być samozatrudnienie w podmiocie z siedzibą w Warszawie.
|
Czy mozna uzyskac NIP danej firmy znajac tylko nazwe firmy i adres? Zakladam, ze idzie sie do jakiegos urzedu i podaje takie dane, a ani podaja numer NIP....
Jeśli to spółka z o. o., akcyjna lub jawna, to sprawdasz to w Krajowym Rejestrze Sądowym. Przynajmniej teoretycznie, bo chyba wciąż informacja o numerze NIP nie istnieje na wypisie z KRS. Na pewno nie ma jej w wyszukiwarce: http://pdi.cors.gov.pl/KRSSED/ Jeśli osoba fizyczna prowadządza działalność gospodarczą (lub wspólnik spółki cywilnej), sprawdzasz we właściwym urzędzie gminy. Warszawskie firmy można w internecie: http://wyszukiwarkaedg.um.warszawa.pl/edg_wyszukiwarka.asp Chociaż zaraz, tam też nie ma NIP. Ech, to by było zbyt proste... :-(
Pozdrawiam, Grzegorz
|
Witam !!! Na ostatnim spotkaniu w Warszawie Novell zaprezentował program e-work firmy Metastorm,w którym można samemu zaprojektować system obiegu dokumentów w firmie. Jest to klient w postaci przeglądarki zintegrowany z pocztą elektroniczną. Wszystkie procesy są definiowane i projektowane przez użytkownika. Pokaz ten nosił nazwę - Automatyzacja procesów i przepływu dokumentów Pozdrawiam Andrzej
Witam Szukam systemu obiegu dokumentów / zarządzania dla urzedu gminy najlepiej opartego na Novell-u ;). Czy ktoś z Państwa wie coś o takim, a może gdzieś został wdrożony ?
Pozdrawiam
Robert Jaworski
|
Hej ludzie, tak znowu z ciekawości. Jak tłumaczycie na polski zwroty (np):
JĂźdische Gemeinde zu Berlin
Gmina Zydowska w Berlinie - chyba nie ma co komplikowac niepotrzebnie... Bezirksamt Reinickendorf von Berlin
ja bym to zrobila (chyba, bo tak to na szybko pisze bezglebszego wnikania :-) na zasadzie analogii np. z ' Urzad Dzielnicy Warszawa Mokotow GminyWarszawa Centrum', czyli: Urzad Dzielnicy R. Miasta Berlin :-) eee..... beznadzieja... to moze raczej: Urzad Dzielnicy R., Berlin Chodzi mi tu o różnice zu i von. Na razie nie piszę jak ja to przetłumaczyłem, tylko "oczekuję propozycji".
Waldek
Ciekawa jestem bardzo Twoich rozwiazan bo jak sie okazuje - sprawa nie tak trywialna, jak sie na pierwszy rzut oka wydaje :-)) Aga
|
Nie zgadzam się z Rafałem, że są one dla Polaka egzotyczne. Albo Rafał jest bardzo młody, albo nie interesuje się po prostu tą problematyką i dlatego tabliczka numerowo-hipoteczna wydaje mu się czymś dziwnym. W Warszawie takich tabliczek jest jeszcze całkiem sporo.
Mieszkałem do tej pory w: 1) Gliwicach - 26 lat 2) Krakowie - 11 lat (w tym 5 lat tuż pod Krakowem - w Zabierzowie) 3) Warszawie - 3 lata 4) Bielsku Białej - 1,5 roku 5) Częstochowie - 0,5 roku 6) Radomiu - 3 miesiące 7)Włocławku - 2 miesiące
Pozycje 3-7 równolegle z mieszkaniem w Krakowie.
Podwójne tabliczki zauważyłem tylko w Brennej (całkowicie zmienili numerację domów) oraz w Zabierzowie (stworzono nową ulicę i przenumerowano domy przy tej ulicy).
Być może jestem mało spostrzegawczy. Być może jestem młody. Być może nie jestem typowym Polakiem. Ale dla mnie - takie podwójne numery są egzotyczne.
A wracając do pytania Ludka (jak się dowiedzieć, jaki jest numer nieruchomości w księgach wieczystych).
Ja to robiłem tak: z adresem udawałem się do urzędu miasta (albo gminy), nazwy wydziału nie pamiętam, ale chyba był to wydział geodezji. Tam mieli mapę i gdy podałem adres, powiedzieli mi jaki jest numer działki, na której stoi budynek i jaki jest numer księgi wieczystej tej działki. Uzbrojony w tę wiedzę udałem się Wydziału Ksiąg Wieczystych odpowiedniego sądu, i tam poprosiłem o wgląd w księgę.
Pozdrawiam,
Rafał :-)
|
Jestem "w zamiarach" zarejestrowania dzialalnosci gospodarczej (jednoosobowej, rzecz jasna) w zakresie tlumaczen (rzecz jasna). W zwiazku z tym, ze pytanie grupy o wszystkie szczegoly i procedury mija sie z celem, zapytam tylko, gdzie mozna sie o to wszystko dowiedziec, tzn. czy jest jakas broszura czy inny informator, gdzie byloby opisane co i jak zrobic, zeby taka dzialanosc zarejestrowac i jak wyglada prowadzenie takiej dzialanosci.
Co ty?!? W Polsce?! Informator dla obywatela?! Grzejesz do urzędu gminy, następnie do Woj. urz. stat. po REGON a na końcu meldujesz się w skarbolu. Infomacji "technicznych" udzielą ci miejscowe biurwy.
Pytanie drugie: Ile kosztuje miesiecznie prowadzenie ksiegowosci dla takiej jednoosobowej dzialanosci w zakresie tlumaczen przez biuro rachunkowe, w Warszawie? Jak up****dliwe jest prowadzenie takiej ksiegowosci samemu?
Jak masz dobry program komputerowy, to nie bardzo.
|
Dnia 18 września 2000, 20:00
JZTo w Wawie przy Kasprzaka wisi przerobka tego samego plakatu (wielkimi JZliterami oryginalne haslo): JZKRZAK JZaTAKuje JZmozg hasło wyborcze AWS: Nie będą łyse pały warszawy terroryzowały" :))) [plataty wiszą na jakimś płocie obok Urzędu Gminy Wola]
|
Po pierwsze sprawdź jaka tam jest klasa ziemi. Jeśli III lub lepsza to sobie daruj-na wyłączenie takich gruntów z produkcji rolnej potrzebna będzie zgoda ministerstwa, więc prawdopodobnie Urząd Gminy "zniechęci" Cię do przekwalifikowania (po co im kłopotliwe załatwianie sprawy przez Warszawę). Inna sprawa że za wyłączenie gruntów z produkcji rolnej się płaci (im lepsza klasa ziemi tym więcej) więc przy I,II,III klasie trzeba przekalkulować czy się opłaci przekształcać. Jeśli klasa będzie IV lub gorsza trzeba złożyć wniosek do Urzędu Gminy o przekształcenie części działki pod budownictwo , a póżniej zamówić mapę geodezyjną do celów projektowych i zlecić opracowanie projektu zagospodarowania dzaiłki. Pewnie i tak w każdej gminie będzie to trochę inaczej wyglądało. Kilku moich znajomych robiło takie przekształcenie: jeden załatwił sprawę w pół roku i kosztowało go to ok 8 tys. zł. Pozostali utknęli w biurokratycznym gąszczu przepisów i nadal bezskutecznie biegają po urzędach. Jest jeszcze jedna sprwawa: raz na jakiś czas (chyba 5 lat) robi się z urzędu aktualizację planów zagospodarowania przestrzennego. Jeśli trafisz teraz na coś takiego to wystarczy tylko wniosek do Urzędu Gminy. Reszta Cię nie interesuje(przynajmniej tak było w moim przypadku) Pozdrawiam - Jacek
|
Witam, Czy ktos juz odralnial działkę w okolicach Warszawy? Mam zamiar kupic dzialke ok 1200m2 rolna - ile bedzie mnie kosztowalo odrolnienie ? -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
hej to zalezy od planow zagospodarowania przestrzennego. Jezeli takie plany sa i dzialka jest rolna, to dokladnie nie wiem:), ale to chyba nie jest takie calkiem proste i na pewno zalezy od klasy ziemi. Natomiast jezeli planow nie ma i obecnie dzialka jest rolna a na przyszlych planach moze byc jako przeznaczona pod budowe to po zatwierdzeniu planow trzeba zlozyc w gminiepodanie o zamiane na dzialke budowlana i przyziemi klasy IV i V nie placi sie nic. Tak mi powiedziala pani w urzedzie gminy. Pozdrawiam Piotr
|
Witam, | Zgodnie z radami G.Wisowskiego złożyłem zawiadomienie o budowie oczyszczalni | przydomowej. | I szok - po czterech dniach dostałem pismo że nie wnoszą sprzeciwu.
Szybkosc dzialania tego urzedu powinna stanowic wzor dla innych.
| Jest jedno ale - każą zgłosić tą oczyszczalnię w Wydziale Ochrony | Środowiska.
... Urzedu Gminy lub Urzedu Miasta
| Pytanie dla zorientowanych w temacie - po co, jakie konsekwencje tego mogą | być i czy jest obowiązek zgłoszenia PRZED budową, czy można po?
Oczyszczalnie nalezy zglosic na 30 dni przed przystapieniem do jej eksploatacji (czyli mozna po budowie). Zgoszenie to sprowadza sie do zlozenia w urzedzie 1 kartki papieru. __________ Pozdrawiam grzegorz wisowski www.hydrosystem.lublin.pl Nie zgadzam się z P.Grzegorzem. A co będzie jak obok jest ujęcie wody pitnej
(w odległości mniejszej jak 30 m), lub inne czynniki które nie pozwalają na budowę oczyszczalni? Wykopywać? Procedura jest taka na 30 dni od rozpoczęcia budowy oczyszczalni zgłaszamy to w urzędzie i dopiero po 30 dniach możemy ją wykonać. Zajmuję się tym w okolicach Warszawy.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
Witam, Czy ma ktos doswiadczenie w powyzszym temacie? Co polecacie, na co zwracac uwage, Czytalem gdzies o dotacjach z UE do tego typu inwestycji. Po wstepnych ogledzinach tematu uznalem ze warto blizej sie tym zainteresowac. Wyglada na to ze jest to rozwiazanie mniej klopotliwe i tansze w eksploatacji, niz tradycyjne szambo.
Wyczytalem rowniez ze nalezy tylko zglosic budowe w urzedzie (czyli nie trzeba pozwolenia? planu usytuowania na dzialce 15 geodetow i 30 stepli?? :))
co sadzicie o tym: http://allegro.pl/item371276243_przydomowa_oczyszczalnia_sciekow_na_m...
Ponizej opisuje moja sytuacje: Interesuje mnie budowa oczyszczalni dla 4-5 osob, Powierzchnia dzialki to 16,7 dlugosci i 46 m szerokosci (bok 46m przylegly do drogi) Dom usytuowany 7m od lewej granicy o dlugosci 10m czyli 17m od lewej granicy do konca zabudowy, Pozostaje jakies 29 m od domu do prawej granicy prostokat o pow 29m szerokosci i 16,7m dlugosci. wody gruntowe na niskim poziomie. Woda do domu pobierana ze studni..
Inwestycja na terenie gminy Debe wielkie w woj Mazowieckim (jakies 30km na wschod od centrum warszawy)
Dzieki za zainteresowanie tematem.
Pozdrawiam wasylni
|
<ciach Jesli dom juz zbudowany i skonczony to IMO zgloszenie powinno wystarczyc.
Zasięgnołem w ww. sprawie języka w gminie sąsiedniej i: - wymagany jest projekt z rysynkim poglądowym - absolutnie wymagne jest wydanie pozwolenia, bo występuje rownież zmiana przeznaczenia pomieszczenia z garazu na kuchnię - samo okna w tym wypadku to pryszcz i banał - pani (niezwykle sympatyczna) poinfomowała mnie że załatwianie formalności nie będzie trwać dłużej niż 1 miesiąc (słownie jeden miesiąc !!!) - gminawarszawska. Co wy na to, szczególnie na ten jeden miesiąc? To chyba rewelacja. Słyszałem historie o rocznych terminach i czarnych dziurach pochłaniających dokumenty w urzędach gminnych, szczególnie miasta stołecznego Warszawy.
Pozdrawiam
Robert
|
faktycznie termin podejżanie króciutki jak na te sprawy ale nie taki djabeł straszny.... :-) no to do roboty! powodzenia. <ciach | Jesli dom juz zbudowany i skonczony to IMO zgloszenie powinno | wystarczyc. Zasięgnołem w ww. sprawie języka w gminie sąsiedniej i: - wymagany jest projekt z rysynkim poglądowym - absolutnie wymagne jest wydanie pozwolenia, bo występuje rownież zmiana przeznaczenia pomieszczenia z garazu na kuchnię - samo okna w tym wypadku to pryszcz i banał - pani (niezwykle sympatyczna) poinfomowała mnie że załatwianie formalności nie będzie trwać dłużej niż 1 miesiąc (słownie jeden miesiąc !!!) - gmina warszawska.
Co wy na to, szczególnie na ten jeden miesiąc? To chyba rewelacja. Słyszałem historie o rocznych terminach i czarnych dziurach pochłaniających dokumenty w urzędach gminnych, szczególnie miasta stołecznego Warszawy.
Pozdrawiam
Robert
|
<ciach | Jesli dom juz zbudowany i skonczony to IMO zgloszenie powinno | wystarczyc. Zasięgnołem w ww. sprawie języka w gminie sąsiedniej i: - wymagany jest projekt z rysynkim poglądowym - absolutnie wymagne jest wydanie pozwolenia, bo występuje rownież zmiana przeznaczenia pomieszczenia z garazu na kuchnię - samo okna w tym wypadku to pryszcz i banał - pani (niezwykle sympatyczna) poinfomowała mnie że załatwianie formalności nie będzie trwać dłużej niż 1 miesiąc (słownie jeden miesiąc !!!) - gmina warszawska.
Co wy na to, szczególnie na ten jeden miesiąc? To chyba rewelacja. Słyszałem historie o rocznych terminach i czarnych dziurach pochłaniających dokumenty w urzędach gminnych, szczególnie miasta stołecznego Warszawy.
Marek ma rację 30 dni na załatwienie sprawy, w szczególnych przypadkach ... itd Ale umknął ci jeden fakt Panienka załatwi w 30 dni jak złozysz komplet dokumentów. A czy myślisz, że skompletujesz dokumenty w jeden dzień? To odpowiednio wydłuży cały proces. A na zakończenie po uzyskaniu zezwolenia będziesz czekał jeszcze 2 tygodnie na uprawomocnienie się tegoż zezwolenia Andrzej
|
| <ciach | Jesli dom juz zbudowany i skonczony to IMO zgloszenie powinno | wystarczyc. | Zasięgnołem w ww. sprawie języka w gminie sąsiedniej i: | - wymagany jest projekt z rysynkim poglądowym | - absolutnie wymagne jest wydanie pozwolenia, bo występuje rownież zmiana | przeznaczenia pomieszczenia z garazu na kuchnię | - samo okna w tym wypadku to pryszcz i banał | - pani (niezwykle sympatyczna) poinfomowała mnie że załatwianie formalności | nie będzie trwać dłużej niż 1 miesiąc (słownie jeden miesiąc !!!) - gmina | warszawska.
| Co wy na to, szczególnie na ten jeden miesiąc? | To chyba rewelacja. Słyszałem historie o rocznych terminach i czarnych | dziurach pochłaniających dokumenty w urzędach gminnych, szczególnie miasta | stołecznego Warszawy.
Marek ma rację 30 dni na załatwienie sprawy, w szczególnych przypadkach ... itd Ale umknął ci jeden fakt Panienka załatwi w 30 dni jak złozysz komplet dokumentów. A czy myślisz, że skompletujesz dokumenty w jeden dzień? To odpowiednio wydłuży cały proces. A na zakończenie po uzyskaniu zezwolenia będziesz czekał jeszcze 2 tygodnie na uprawomocnienie się tegoż zezwolenia
a jak się jeszcze od tego kto odwoła to .......
pozdrawiam
|
Krzysztof Śmietana 20-02-2006 , ostatnia aktualizacja 20-02-2006 22:26 Nieprędko zmniejszą się korki na trasie z Piaseczna do Warszawy. W tym roku znowu nie uda się poszerzyć Puławskiej koło hipermarketu Auchan. Czy alternatywą dla jazdy w korku stanie się podróż pociągiem?
[...]
Tymczasem władze Piaseczna coraz bardziej zniecierpliwione opóźniającą się przebudową chcą bardziej postawić na kolej. Przez Piaseczno biegnie linia radomska, korzysta z niej jednak niewielu mieszkańców miasta, bo pociągi jeżdżą za rzadko, a stacja leży nieco na uboczu. Daniel Putkiewicz z urzędu Piaseczna zapowiada, że w tym roku gmina wspólnie z Kolejami Mazowieckimi utworzy przy stacji parking "Parkuj i jedź", tak by mieszkańcy zostawiali samochód pod piaseczyńskim dworcem i dalej do Warszawy jechali pociągiem. Piaseczno rozmawia też z kolejarzami o zwiększeniu częstotliwości kursowania pociągów i wydłużeniu obowiązywania wspólnego biletu na kolej i warszawską komunikację miejską. Na linii do Piaseczna taki bilet już obowiązuje, ale tylko do granic Warszawy, czyli do stacji Jeziorki. Koleje Mazowieckie nie wykluczają, że wspólny bilet będzie obowiązywał także do Piaseczna, ale chcą, żeby za taką możliwość władze gminy dopłacały PKP.
|
http://www.glos-pomorza.pl/ Mieszkańcy Pomorza domagają się tanich połączeń dalekobieżnych. Spółka PKP Przewozy Regionalne chciała je nawet uruchomić, ale okazało się, że byłaby zbyt silną konkurencją dla luksusowego PKP Intercity i musiała wycofać się z pomysłu.
– Po połączeniu Przewozów Regionalnych z Szybką Koleją Miejską w konsorcjum miało być więcej tanich pociągów – mówi Andrzej Rzepiński z Potęgowa, który od lat domaga się niedrogich i dogodnych połączeń dla mieszkańców jego gminy. – Tymczasem nadal nie ma żadnego pociągu w kierunku Słupska pomiędzy godziną 8.30 i 13.30. Nie wierzę, że uda się coś w tej sprawie zrobić, ponieważ jak się przekonałem o wszystkim decydują urzędnicy w Warszawie, którzy są bardzo daleko od naszych problemów. W przypadku połączeń lokalnych sprawa jest cały czas otwarta i ich liczba zależy od wysokości dotacji przekazanej PKP PR przez Urząd Marszałkowski. Niestety najprawdopodobniej w najbliższej przyszłości nie powstanie ani jedno tanie połączenie dalekobieżne. Dotarliśmy do korespondencji pomiędzy PKP Przewozy Regionalne i PKP Intercity, która dotyczyła uruchomienia nowych tanich pociągów m.in. na trasie z Trójmiasta do Warszawy i innych, tak zwanych międzywojewódzkich. Wynika z niego, że PKP PR wycofywała wnioski o uruchomienie nowych pociągów, ponieważ mogłyby stanowić konkurencję dla PKP Intercity.
|
Witam, w obliczu wiesci o kolejnych zamykanych liniach powiew optymizmu: http://www.koleje.pl/article.php?sid=427 --- Zarząd Powiatu Wągrowieckiego zwrócił się z wnioskiem do Centrali PKP w Warszawie o przywrócenie kolejowych przewozów pasażerskich na trasie Wągrowiec-Rogoźno. Pracownicy Starostwa Powiatowego w Wągrowcu dostrzegli bowiem możliwości ustanowienia dodatkowych połączeń kolejowych z wykorzystaniem autobusu szynowego. Autobus taki miałby kursować na trasie: Poznań-Skoki-Wągrowiec-Rogoźno- Oborniki-Poznań. W realizację przedsięwzięcia zaangażowały się samorządy miast i gmin leżące na trasie przejazdu autobusu oraz Zarząd Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
Zarząd Powiatu Wągrowieckiego opowiedział się też za ustanowieniem dodatkowego kursu pociągu na trasie Wągrowiec-Gołańcz-Wągrowiec. Pismo w tej sprawie wysłane zostało także do Urzędu marszałkowskiego w Poznaniu. Zmian można spodziewać się w połowie grudnia, wtedy bowiem miałby wejść w życie nowy rozkład jazdy.
··· Źródło: Gazeta Poznańska --- BTW, czy zainteresowanie Zarzadu Powiatu Wagrowickiego nowymi kursami moze wynikac ze wzrostu przewozow pasazerskich? Czy orientujecie sie, czy rzeczywiscie wprowadzenie szynobusow w Wielkopolsce zwiekszylo frekwencje? Pozdrawiam, Kuba
|
MPK musi pomysleć samo o sobie. Jak za darmo chcecie okraść PKP z tych torów? Sami nie mają pieniędzy na torowisko to od bankruta brać, co publiczne to niczyje. , czy Psie Pole -
Dość ciekawa teoria | poinformował nas Janusz Rajces, rzecznik MPK. - Od lat mówi się o wybudowaniu | torowiska w kierunku tych osiedli.
Tak, tylko że krótko mówiąc, to będziecie blokować linię magistralną przysłościową na EXPO daj Bóg, Wrocław-Oleśnica-Syców-(o właśnie i teraz którędy?)-Sieradz-Łódź-Warszawa.
Chyba jednak nie ten kierunek. EXPO było planowane w innym miejscu | Na przykład wagony jadące w kierunku Nowego Dworu, mogłyby wjeżdżać na tory | kolejowe na Dworcu Świebodzkim.
To już targowisko zlikwidować trzeba.
Przecież jest nielegalne. Było o tym parę razy. I ostatnie pytanie? Po co nam dwusystemowe tramwaje, skoro gmiana Wrocław nie ma pieniędzy nawet na szynobusy, nie mówiąc już o dotowaniu połączeń, którymi korzysta więcej ni 50 pasażerów. Nie lepiej zaoszczędzić pieniądze i uruchomić szynobus do Dzierżoniowa?
Chyba jest różnica między gminą a Urzędem Marszałkowskim.
|
| MPK musi pomysleć samo o sobie. Jak za darmo chcecie okraść PKP z tych torów? | Sami nie mają pieniędzy na torowisko to od bankruta brać, co publiczne to niczyje. | , czy Psie Pole -
Dość ciekawa teoria
| poinformował nas Janusz Rajces, rzecznik MPK. - Od lat mówi się o wybudowaniu | torowiska w kierunku tych osiedli.
| Tak, tylko że krótko mówiąc, to będziecie blokować linię magistralną | przysłościową na EXPO daj Bóg, Wrocław-Oleśnica-Syców-(o właśnie i teraz | którędy?)-Sieradz-Łódź-Warszawa.
Chyba jednak nie ten kierunek. EXPO było planowane w innym miejscu
A którędy? W planach EXPO było modernizacja Wrocław-Łódź- Warszawa. Aby usprawnić komunikację ze stolicą, bo Wrocław takiej nie posiada, a musi ją posiadać, jak chce coś takiego zoorganizować. | Na przykład wagony jadące w kierunku Nowego Dworu, mogłyby wjeżdżać na tory | kolejowe na Dworcu Świebodzkim.
| To już targowisko zlikwidować trzeba.
Przecież jest nielegalne. Było o tym parę razy.
| I ostatnie pytanie? | Po co nam dwusystemowe tramwaje, skoro gmiana Wrocław nie ma pieniędzy nawet na | szynobusy, nie mówiąc już o dotowaniu połączeń, którymi korzysta więcej ni 50 | pasażerów. Nie lepiej zaoszczędzić pieniądze i uruchomić szynobus do Dzierżoniowa?
Chyba jest różnica między gminą a Urzędem Marszałkowskim.
Jest ale pieniądze te same, nasze.
|
Gigant wyskrobał(a): Gdzie mozna uzyskac NIP dla osoby fizycznej mieszkam w Warszawie gmina targowek. i ile sie czeka na NIP ?
NIP dostaniesz we właściwym dla siebie Urzędzie Skarbowym po wypełnieniu formularza NIP-3. Czekasz 2-3 tygodnie, do miesiąca.
|
Ustalenie aktualnego adresu firmy jest możliwe, tyle tylko, że NIP nic nie daje. Urząd Skarbowy rzadko odpowiada na takie pytania. Podstawowe pytanie, to czy jest to spółka prawa handlowego, czy też osoba fizyczna prowadząca działalność albo spółka cywilna. Jeśli jest to spółka prawa handlowego, to należy skierować wniosek do Krajowego Rejestru Sądowego. Druk dostaniesz w sądzie (jest również w INTERNECIE na stronach KRS-u). Płaci sie opłatę, ale nie wiem jakiej wysokości, bo akurat ja nigdy jej nie płacę.
Adres osoby fizycznej lub spóki uzyskasz w Ewidencji Podmiotów Gospodarczych właściwego dla siedziby firmy Urzędu Miasta, Urzędu Dzielnicy (Warszawa) albo Urzędu Gminy. Ewidencja jest jawna. Możesz się zwrócić faksem i zazwyczaj odpowiadają. albo udać się osobiście.
Tyle tylko, że nie gwarantuje to skuteczności, bo firma ta mogła po prostu nie zgłosić zmiany siedziby. Tak często bywa.
|
Jasne, ze nie mam obowiazku miec staloego miejsca zameldowania, ale co jesli np: 1. Kupie sobie samochod i bede go chcial zarejestrowac. W ktorym urzedzie?
Wtedy wlasciwa bedzie dla wszystkich spraw zalatwianych przez gmine Gmana WarszawaCentrum 2. Bede chcial wziasc kredyt. Czy bank nie powie mi 'Sorry'?
Moze tak a moze nie. Wolny rynek. nadto jest nadzor bankowy.
|
Witam! Mam problem. Dostałem ostatnio w mojej sprawie następujące pismo z urzędugminy, w której toczy się sprawa o odszkodowanie za wywłaszczony dawno temu grunt: "W związku z Pana wnioskiem o odszkodowanie za nieruchomość, położoną w Warszawie przy ul. Xxxxxxxxxxx 21 ozn. hip. "imielin hip. XXXX d. X" działka nr 2 oraz w nawiązaniu dopisma Urzędu z dnia ... znak XXXXXXXX uprzejmie inforemuję, że do dalszego prowadzenia postepowania niezbędne jest złożenie przez Pana do akt sprawy postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku po Janinie i Leonie Xxxxxxxxx. Po uzupełnieniu powyższego braku możliwe będzie podjęcie dalszych czynności w sprawie"
Jak rozumiem, mam złożyć dowód sądowy, że jestem jedynym i niepodważalnym spadkobiercą Janiny i Leona. Problem polega na tym, że nie mam takiego dowodu. Czy to oznacza, że powinienem złożyć do sądu pismo, żeby zrobili mi wypis z dawnego postępowania spadkowego? A co, jeśli takie postępowanie się nigdy nie odbyło? Jak powinienem sformułować pismo, żeby sąd w odpowiedzi przysłał mi coś o znaczeniu "TAK, jest Pan jedynym spadkobiercą Janiny i Leona"? (Oczywiście zakładając, że tak jest)
Wszelkie sugestie mile widziane, sprawa niestety pilna.
Z góry dzięki, pozdrawiam
WR81
|
Dzięki serdeczne, trafiłam bez problemu ino straszliwa kolejka i panie strasznie nieprzyjemne. Ale jak to w urzędach. Jeszcze raz wielkie dzięki
Nie bede Cie straszyl, piszac, ile sie czeka na wypis, ale kiedy tam kiedys stalem , to jakas babcia mowila, ze juz trzy lata przyjezdza. A te panie potrafia byc mile. Jednoczesnie uwazam, ze to, ze panie sa niemile w urzedach, to nie jest wprawda. Tam gdzie pracuje, w Urzedzie Gminy Warszawa..... panie sa bardzo mile, a czesc z nich jest nawet sliczna. Jozef
|
Mam nadzieję, że w moim przypadku nie będzie to aż tak długo trwało. Z tego co się dowiedziałąm muszą mi tylko postawić pieczątkę, że przyjęli wniosek. Moje mieszkanie ukończone zostanie dopiero za rok, i wtedy dopiero będzie ustanawiana hipoteka. A w chwili obecnej potrzebuje tylko podkładki dla PKO, aby wyp[łacili moje i mopich rodziców pieniądze z książeczek mieszkaniowych. Co nie zmienia faktu, że bez urlopu w pracy się nie obejdzie :-( | Dzięki serdeczne, trafiłam bez problemu ino straszliwa kolejka i panie | strasznie nieprzyjemne. Ale jak to w urzędach. | Jeszcze raz wielkie dzięki
Nie bede Cie straszyl, piszac, ile sie czeka na wypis, ale kiedy tam kiedys stalem , to jakas babcia mowila, ze juz trzy lata przyjezdza. A te panie potrafia byc mile. Jednoczesnie uwazam, ze to, ze panie sa niemile w urzedach, to nie jest wprawda. Tam gdzie pracuje, w Urzedzie Gminy Warszawa ..... panie sa bardzo mile, a czesc z nich jest nawet sliczna.
Jozef
|
Nie bede Cie straszyl, piszac, ile sie czeka na wypis, ale kiedy tam kiedys stalem , to jakas babcia mowila, ze juz trzy lata przyjezdza. A te panie potrafia byc mile. Jednoczesnie uwazam, ze to, ze panie sa niemile w urzedach, to nie jest wprawda. Tam gdzie pracuje, w Urzedzie Gminy Warszawa ..... panie sa bardzo mile, a czesc z nich jest nawet sliczna.
Jozef
a kiedy to sa mile dla petentow ;-) hej
|
Mysle ze autor pyta o to czy ustawa chroni przedsiebiorcow-os.fizyczne a nie o to kto moze przetwarzac dane...
Autor wypowiedział się nieprecyzyjnie... Szkołę skończyłem 11 lat temu i od dnia otrzymania świadectwa szkolnego zakończyłem rozważania typu: "co autor miał na myśli" [w nawiązaniu do poezji i dzieł pisanych rymem i wierszem] Do autora: Tak, ochrona obejmuje takich przedsiębiorcow. Mimo tego ze kazdy moze takie dane uzyskac bez problemu z Urzedu Gminy...
Rejestr przedsiębiorców jest z mocy ustawy jawny, tylko nie wiem jakie dane są w rejestrze. Domyślam się że jest to miejsce prowadzenia działalności, co w większości przypadków przedsiebiorców jednoosobowych jest adresem zamieszkania/zameldowania - w takim przypadku nie można ządać ochrony tych danych. Załączam pozdrowienia i życzenia powodzenia Krzysztof 'kw1618' [Warszawa-Ursynów] http://kw1618.w.interia.pl
|
| Jakich obu? Dogadują się z Warszawą, i póki co jedna się nie dogadała. Gmina numer 1 - Warszawa. Gmina numer 2 - Pruszków.
Błąd: 1) Urząd Miasta (Rada Miasta) - Pruszków 2) ZTM Warszawa. Jakby trzeba było zbierać radnych Warszawy, to były by dopiero jaja...
|
A WKD dalej jest w Grupie PKP?
Wydaje mi się ze formalnie nie jest, ale sentymentalnie wciaz chcialaby :-) 30 września 2005 roku PKP S.A. zakończyło rozpoczęty w 2003 roku proces prywatyzacji Warszawskiej Kolei Dojazdowej. WKD jest pierwszym pasażerskim przewoźnikiem kolejowym z Grupy PKP, który zmienił w 100% właściciela i opuścił holding PKP. Nowym właścicielem kolei jest Konsorcjum Samorządowe czyli Samorząd Województwa mazowieckiego, Urząd Miasta Stołecznego Warszawy i sześć gmin leżących na trasie WKD. Udziały spółki zostały podzielone w następujący sposób: - Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego – 33% - Miasto Stołeczne Warszawa – 33% - Gminy: Grodzisk Maz., Milanówek, Podkowa Leśna, Brwinów, Pruszków, Michałowice – 34%
Mimo wszystko caly czas nazwa podmiotu jest niezmieniona- PKP WKD Sp. z o.o. Dziwne.... Z uwagi na public relations moim zdaniem PKP powinno jak najszybciej zniknac z nazwy. P.
|
| A WKD dalej jest w Grupie PKP? Wydaje mi się ze formalnie nie jest, ale sentymentalnie wciaz chcialaby :-)
30 września 2005 roku PKP S.A. zakończyło rozpoczęty w 2003 roku proces prywatyzacji Warszawskiej Kolei Dojazdowej. WKD jest pierwszym pasażerskim przewoźnikiem kolejowym z Grupy PKP, który zmienił w 100% właściciela i opuścił holding PKP. Nowym właścicielem kolei jest Konsorcjum Samorządowe czyli Samorząd Województwa mazowieckiego, Urząd Miasta Stołecznego Warszawy i sześć gmin leżących na trasie WKD. Udziały spółki zostały podzielone w następujący sposób: - Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego – 33% - Miasto Stołeczne Warszawa – 33% - Gminy: Grodzisk Maz., Milanówek, Podkowa Leśna, Brwinów, Pruszków, Michałowice – 34%
No to jest genialne - nazywać prywatyzacją zmianę struktury właścicielskiej w ten sposób, że ani jeden udział nie należy do inwestora prywatnego :-P Przemek
|
Witam wszystkich MK! to w drugiej czesci posta ). Mam 21 latek, mieszkam sobie w Olesnicy. Studiuje Ochrone Srodowiska we Wroclawiu. Moje zainteresowanie koleja jest wszechstronne i trwa juz dluzszy czas... A teraz na temat- czesto jezdze pociagami (az trzy pary, trakcja spalinowa) na lini 318 Olesnica-Kepno od pewnego czasu oznaczonymi G. Dowiedzialem sie jednak ze na tej lini nie zostanie zawieszony ruch pasazerski, gdyz "zostala by rozkradziona" a planuje sie polaczenie z Warszawa. Bylo to dla mnie dosc dziwne do wczoraj- rozpoczalem praktyki studenckie w Urzedzie Gminy, gdzie mam dostep do roznych map. Jedna z nich przedstawia projektowane ciagi komunikacyjne i jest tam zaznaczona << rezerwa terenu pod trase szybkiej kolei Warszawa- Wieden | . Spytalem milej pani urzedniczki czy to aktualne plany- powiedziala ze tak, ale ona tego na pewno nie dozyje...Czy ktos z szanownych grupowiczow wie cos wiecej na ten temat ?
pozdrawiam Damian Burdka
|
" -Wiemy ze samorzad wojewodzki jest biedny , dlatego liczymy tez na gminy - mowi Zbigniew Jastrzab -Pierwsze slysze o takim pomysle .Zadaniem powiatu jest organizowanie komunikacji na jego terenie .Nie mozemy placic za pociagi na przyklad z Bytomia do Chorzowa . "
Teraz nie dziwie sie, ze facet jakis chcial wysadzic Urzad Wojewodzki - w sumie generuja tylko koszty, a pozytku zadnego. Hmmm no coz to chyba jeszcze jeden przyklad ze reformy przygotowaly "zielone ludziki z marsa" ktore slabo znaja polske i nie wiedza ze miedzy powiatami ludzie tez sie poruszaja.
Reformy przygotowali najwyrazniej debile - przeciez to widac jak na dloni. Powoli zaczynam sie stawac anarchista, jak widze te kolejne nieudolne zabawy za nasze pieniadze. Chyba pozostalo nam twozyc kolej wewnatrz powiatowa od granicy powiatu do granicy .... a dalej to se idzcie na piechote . a jeszcze jeden
"Tymczasem z wyliczen PKP wynika , ze samozad wojewodzki (slaski) powinien przeznaczyc na utrzymanie najbardziej deficytowych poloczen ok 145 mln zl . - Mysle ze czekaja nas klopoty .....-wyznaje wicemarszalek Kepka" (""Houston, we have problem"")
Pewnie ze jest problem, bo piniazki juz zostaly zadysponowane w Warszawie i nie bedzie. Pozostaje kupic rower Poza tym: Radek, czy ty czytasz poczte? Albo masz sknocone ustawienia, bo od czwartku nie mam od Ciebie odpowiedzi.
|
Stowarzyszenie Sympatyków Komunikacji Szynowej zaprasza na dyskusję nt.: Promocja kolei - kampania "Pociągiem do gmin"
w dyskusję poprowadzą: Urszula Pająk - PKP Polskie Linie Kolejowe S. A.i Jacek Poniewierski - Prezes Stowarzyszenia Sympatyków Komunikacji Szynowej
Dyskusja odbędzie się w dniu 17 lutego 2003 r.o godz. 17:00 w gmachu Urzędu Miasta St. Warszawy, ul. Niecała 2 sala 27
Celem spotkania jest omówienie najważniejszych kwestii dotyczących organizacji i przebiegu kampanii promocji kolei której głównym punktem będzie przejazd specjalnym pociągiem dookoła Polski.
Serdecznie zapraszamy!
Przemysław Dudek Sekretarz SSKS
|
[ciach...]
termin to 1 lub 2 weekend października i odbędzie sięto pod warszawą koło Piaseczna.
Maksiu jako rdzenny miszkaniec Piaseczna i człowiek który o tym co sie dookola dzieje ma jakies pojecie mam kilka pytan: - Czy juz z kim zalatwiales teren "kolo Piasecza" ? Np. Urzad Gminy lub Starostwo (w zaleznosci jakie kolo), tam trzeba zlozyc pisemko o teren a to trwa. - Piszesz o pomocy harcerzy, wiec juz moze rozmawiales z tamtejszym hufcem o akcji na ich terenie
- O "drobiazgach" typu Nadlesnictwo, PSP i Policja (pozwolenie na zorganizowanie imprezy termin minimalny wystapienia o pozwelenia oid 2 tyg. do 1 miesiaca w zaleznosci od typu imprezy)
- Zwiedzanie remizy... Powodzenia w organizacji
- Helikopter... Masz w planach wycieczke na Bemowo bo bliżej o ile wiem nie znajdziesz smiglowca
Mam nadziej ze potraktujesz to jako konstruktywna krytyke.
micromax AmRat
-- pwd Paweł "Yeti" Lach HO 99 DSH Hufiec ZHP Piaseczno
|
| A może poszli do kina "Kijów"...?
Nie poszli. Kijów w remoncie.
pzdr G.
Do kina "5 Kijów" i teatru "5 Lwów". Jeśli nazwa jest w "", to po rzeczowniku określającym - mianownik. Przeczytałem powieść "Faraon", ale Przeczytałem "Faraona". Byłem w kinie "Poznań", ale Byłem w "Poznaniu" (zakładamy, ż esłuchacz wie, co czym mówimy). Urząd miasta stołecznego Warszawy ( Warszawa?) Urząd gminy Warszawy ( Warszawa?) Urząd wsi Warszawy ( Warszawa?) W USA jest kilkanaście Warsaw i nie mają takich problemów... Mirnal
|
jak myslicie czy jest sens zakladac portale poszczegolnych dzielnic w warszawie?
Rozbudowana strona z informacjami o dzielnicy to świetny pomysł, ale nad portalem musiało by na bieżąco pracować kilq ludzi, przydała by się codzienna aktualizacja. Nie wydaje mi się, aby w skali dzielnicy działo się tyle, by wymagały aż PORTALI. czy wchodzilibyscie na strony takich portali swojej dzielnicy?
Kilka razy w tygodnu sprawdzam warszawaonline, więc dobry portal 'własnego podwórka' też sprawdzał bym często. co chcielibyscie zeby sie tam znalazlo?
część stała dane liczbowe, demografia, historia, najciekawsze miejsca, zabytki, trasy i szlaki turystyczne, komunikacja, adresy instytucji ( urzędy, służba zdrowia, kultura, rekreacja...), katalog stron związanych z dzielnicą (lokalne firmy, stowarzyszenia...), jeśli stronę tworzyłby urząd gminy - dokładne info o jego funkcjonowaniu... część portalowa: repertuary kin, teatrów; imprezy w klubach, dyżury aptek/przychodni, wszelakie imprezy, komunikaty różnych służb (ZTM, ZDM, policja, urząd dzielnicy...), serwis informacyjny...
Tyle, na szybko, przyszło mi do głowy. Dlaczego pytasz? Coś się szyqje?
_\// Pio
|
Witam, takie serwisy dla kilku osiedli najwyrazniej juz dzialaja:
Pytanie bylo o dzielnice -:) http://www.bielany.waw.pl/ http://www.bemowo.waw.pl/ http://www.bialoleka.waw.pl/ http://www.targowek.waw.pl/ http://www.warszawarembertow.pl/ http://www.gminacentrum.waw.pl/ http://www.ursynow.waw.pl/ http://www.wawer.home.pl/ http://www.gminawilanow.waw.pl/ http://ugww.pl/ http://www.ursus.waw.pdi.net/
http://www.srodmiescie.warszawa.pl/ http://www.wola.waw.pl/ http://www.urzadochota.waw.pl/ http://www.gmina.praga-pn.waw.pl/ http://www.pragapld.waw.pl/ http://www.mokotow.waw.pl/ http://www.zoliborz.org/
Wymienione strony sa oficjalnymi stronami urzedow. Wiele mozna tam znalezc. Jesli sie chce -:)
Kolezanka pewnie ma na mysli serwisy niezalezne.
Pozdrawiam Szuwaks
|
Chciałbym poinformować, że powstają również portale lokalne: Witam, | takie serwisy dla kilku osiedli najwyrazniej juz dzialaja:
Pytanie bylo o dzielnice -:)
http://www.bielany.waw.pl/ http://www.bemowo.waw.pl/ http://www.bialoleka.waw.pl/ http://www.targowek.waw.pl/ http://www.warszawarembertow.pl/ http://www.gminacentrum.waw.pl/ http://www.ursynow.waw.pl/ http://www.wawer.home.pl/ http://www.gminawilanow.waw.pl/ http://ugww.pl/ http://www.ursus.waw.pdi.net/
http://www.srodmiescie.warszawa.pl/ http://www.wola.waw.pl/ http://www.urzadochota.waw.pl/ http://www.gmina.praga-pn.waw.pl/ http://www.pragapld.waw.pl/ http://www.mokotow.waw.pl/ http://www.zoliborz.org/
Wymienione strony sa oficjalnymi stronami urzedow. Wiele mozna tam znalezc. Jesli sie chce -:)
Kolezanka pewnie ma na mysli serwisy niezalezne.
Pozdrawiam Szuwaks
|
jak przy każdych wyborach pewnie większość nie wie, więc warto przypomnieć jeśli nie macie meldunku w Warszawie, do głosowania nie trzeba żadnych zaświadczeń wystarczy pójść do urzędu gminy i poprosić o dopisanie do listy wyborców. piszę, ponieważ niedawno było kilka artykułów i programów w tv, że ludzie się nie meldują w podwarszawskich miejscowościach i nie płacą podatków - lekarstwem miały być wybory i jakiś mądry urzędnik stwierdził, że na pewno do wyborów wiele osób sie zamelduje, żeby głosować
co ciekawe, do płacenia podatków meldunek też nie jest potrzebny - po prostu informujemy pracodawcę gdzie ma wysyłać PITy i sami też wysyłamy tam rozliczenie roczne - można poinformować US w miejscu stałego zamieszkania, gdzie został wysłany PIT.
podsumowując: meldunek nie jest potrzebny ani do głosowania ani do podatków. Aby głosować wystarczy prze 16 października pójść do urzędu gminy i poprosić o dopisanie do spisu wyborców - można to zrobić "na stałe"
no i oczywiście głosujcie rozsądnie :)
|
Witam, | Al. Solidarności, Centralny Rejestr Skazanych, gmach Sądu | Wojewódzkiego - południowy odcinek między al. JP II a Żelazną, bliżej | JP II. Serdeczne dzięki! :) Jest to gdzieś w pobliżu budynku Gminy Wola?
Od pewnego czasu nie ma juz w Warszawie (i bardzo dobrze) podzialu na gminy. Budynek, w ktorym miesci sie Urzad Dzielnicy Warszawa Wola rzeczywiscie znajduje sie w poblizu Sadow. Dawno Cie tu nie bylo? -:))
|
Za kilka dni przyjezdza do Warszawy znajomy z USA. Co warto mu pokazac? Stare Miasto, Pl. Pilsudskiego, Lazienki, Nowy Swiat, PKiN, Zamek Krolewski, Wilanow ..... Macie jakies sugestie?
Stadion X-lecia, ulice Stalowa i Brzeska (najlepiej wieczorem), blokowiska Ursynowa, Bemowa lub Targówka, przejażdżka koleją do Wołomina, przejażdżka autobusem nocnym z centrum na Targówek (bo 175 z lotniska to pewnie zaliczy tak czy siak). I koniecznie daj mu pokierować samochodem, niech trochę pojeździ po centrum w godzinach szczytu. A jak dasz radę to wycieczka dzienna po trasie gdańskiej lub poznańskiej, styl jazdy na naszych szosach budzi zwykle duże zainteresowanie gości zza wielkiej wody.
A jako clue programu wizyta w dowolnym urzędzie gminy z próbą załatwienia jakiejś drobnej choć nie rutynowej sprawy.
PNMSP
|
| ZDM - powiatowe and up | ZTP - gminne No ale o Warszawie mowimy, tu jest jeden powiat i jedna gmina. --
Twój punkt będący? Podział na drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe i gminne obowiązuje w całym kraju - w Warszawie też. Tylko ze teraz sobie przypomnialem, ze ZTP to dziala tylko w Srodmiesciu, a w pozostalych dzielnicach drogi gminne podpadaja pod urzedy dzielnic.
"Ulica" Sosnowskiego na Ursynowie jest oczywiscie nie wyzej niz gminna.
MJ
|
| Ooooo! Wreszcie sie ktos z TAMTEJ STRONY - odezwal... Milo, ze pisze | pan, ze bedzie czytal nasze posty - bo chyba o to w tej grupe takze | chodzi...
Macie racje - przyznam sie ze wczesniej czytywalem posty "prywatnie", ale ze wzgledu na... powiedzmy, rozne okolicznosci nie bywalem na grupie z pol roku - juz sie to zmienia. poczatek niezle -:)
Co racja to racja - webmaster - tytul oficjalny - taka skrzynke dostalem, zdecydowanie na wyrost :), ale lepiej niz Podinspektor w Biurze Zarzadu Urzedu Gminy Warszawa-Centrum, odpowiedzalny za sprawy... , uff Jezeli bedzie bywal na grupie i przypominal sie sygnaturka to zapewne wiele razy bedziemy sugerowac. -:)
Bede staral sie reagowac na Wasze uwagi - strona - mimo ryzyka zlikwidowania wraz z urzedem - stale sie rozwija i bedzie sie rozwijac - wiec bede staral sie uwzglednic Wasze glosy - oczywiscie w miare mozliwosci wydobycia roznych interesujacych materialow z machiny urzedniczej - majacej w wiekszosci niestety mglisty poglad co to internet :) pozdrawiam Krzysztof Wojcik
|
Macie racje - przyznam sie ze wczesniej czytywalem posty "prywatnie", ale ze wzgledu na... powiedzmy, rozne okolicznosci nie bywalem na grupie z pol roku - juz sie to zmienia. Co racja to racja - webmaster - tytul oficjalny - taka skrzynke dostalem, zdecydowanie na wyrost :), ale lepiej niz Podinspektor w Biurze Zarzadu Urzedu Gminy Warszawa-Centrum, odpowiedzalny za sprawy... , uff Bede staral sie reagowac na Wasze uwagi - strona - mimo ryzyka zlikwidowania wraz z urzedem - stale sie rozwija i bedzie sie rozwijac - wiec bede staral sie uwzglednic Wasze glosy - oczywiscie w miare mozliwosci wydobycia roznych interesujacych materialow z machiny urzedniczej - majacej w wiekszosci niestety mglisty poglad co to internet :)
Witam! Ee. Ja tam wole, jak sie urzednik przedstawia pelnym tytulisem... Tak wiec: prosze niniejszym o podanie PELNEGO pana TYTULU... Bardzo mnie ten pana Podinspektor ds. ... satysfakcjonuje... :-| | Pan, mniemam oczywiscie, wie dlaczego akurat ja mam traka "estyme" dla biurokracji...
Uklony
Wczorajszy kpawlak
|
Ee. Ja tam wole, jak sie urzednik przedstawia pelnym tytulisem... Tak wiec: prosze niniejszym o podanie PELNEGO pana TYTULU
Sluze uprzejmie - Krzysztof Wojcik Podinspektor w Referacie Koordynacji Biura Zarzadu Urzedu GminyWarszawa-Centrum, do ktorego obowiazkow nalezy m.in: stala aktualizacja strony internetowej Gminy Warszawa-Centrum na podstawie materialow przedstawionych przez merytoryczne Wydzialy - to kawalek z mojego "Zakresu czynnosci pracownika samorzadowego" pozdrawiam K.Wojcik
|
Osobiscie niezmiernie zaluje, ze zlikwidowali moja gmine. W molochu dzielnicowym przepadna mozliwosci realnego dzialania na wlasnym terenie - z braku pieniedzy, ktorymi dzielnica bedzie mogla dysponowac... Jak wyglada dzialanie molocha, wiem juz niestety. Jak preznie dzialala moja mala gmina - widzialam, odczuwalam, i z przyjemnoscia patrzylam na efekty. No i w urzedzie urzednicy kompetentni, radni na ogol chetni do sensownego dzialania. Formalnosci papierkowe zalatwiane szybko i bezbolesnie. W porownaniu z poprzednia gmina, gdzie mieszkalam i innymi, ktorych dzialania obserwowalam (np. Mokotow, Ursynow) - moj Wilanow blyszczal jak gwiazda. A teraz?... Czy miasto da pieniadze na jakies peryferie? - co kogo bedzie obchodzilo, ze pradu nie ma na dziesiatkach hektarow, wodociagow nie ma, kanalizacja... ech :-( . Nie wspomne o drogach i ich oswietleniu. Wszystko pojdzie na metro i inne gigantyczne przedsiewziecia, gdzie duza kasa jakos znika. Moja gmina piec razy obracala zlotowke, zanim podjela decyzje, na co ja wydac - i nie pamietam, zeby wyrzucala pieniadze. Inwestycje byly przemyslane, oszczedne. A w molochu - ile jest bezsensownie wyrzuconych dziesiatek i setek tysiecy zlotych... Chocby tunel Wislostrady czy Trasa Siekierkowska - gdzie mieszkancy praskich gmin od 6 lat sami prosili o wykupienie ich gruntow, i do dzis ten proces jest w powijakach - bo to centrum podejmowalo decyzje, nie miejscowi radni... Skutek jest - mamy most bez drog rozdjazdowych po wschodniej stronie... Jakos mi sie ponarzekalo :-(. Ale tak zaluje utraty autonomii... A wy - jakie macie zdanie? Lepsze gminy czy dzielnice?
Joanna
|
"Jarmark (he, he) Europa wreszcie na drzewo? Według ostatnich przecieków bazar na Stadionie Dziesięciolecia będzie działał jeszcze tylko rok. Tak zapowiada Urząd Kultury Fizycznej i Sportu. I miejmy nadzieję, że...więcej" fajnie to "więcej" brzmi :)))
Witam, Czy wiecie, ze przy sHicie na Gorczewskiej otwieraja kolejny Media Markt? Co dalej z bazarwem zwanym szumnie Jarmark Europa? Czy Warszawa pozbedzie sie gmin? Co ucieszylo Pawla Paronia?
Nie wiecie? no to www.prw.waw.pl -:) Jest tam pare nowych newsow.
W ciekawostkach wywiad Norberta z Jerzem o rajdzie Cwaniaka A komu znudzil sie sie Outlook Express lub Netscape Messenger to moze zapoznac sie z News Readerem Filipa Noworyty
Pozdrawiam Szuwaks
|
Masz racje, ze kolorek lepiej by wygladal. I Twoja sugestie ak najbardziej przyjmuje i zgadzam sie z nia.
a ja moge swoja? ;-) bo tak pomyslalem... warto byloby dac linki do np urzedow czy cos takiego - urzedow centralnych w warszawie (chocby w dziale Administracja) np strona www.ursynow.pl warta jest odwiedzania przez ursynowian jezeli potrzebuja cos w gminie zalatwic - mi sie bardzo przydala chocby przy rejestracji samochodu. Zapewne jest wiecej takich stron Sierp
|
Przede wszystkim mam nadzieje, ze ten pos ukaze sie raz. Jadac ostatnimi czasy taryfa, rozmawialem sobie sympatycznie z panem Cierpiarzem. Jakos Oni nie obrazaja sie za to okreslenie gdy ich tak nazywam jadac z nimi.
Pan mi powiedzial, ze teraz to kazdy bezrobony Warszawiak moze byc Cierpiarzem. Jak sie to dzieje? Ano pani w urzedzie dla bezrobotnych pyta: Czy ma pan prawo jazdy? Tak? To prosze isc do gminy (skierowanie) i po zalatwieniu formalnosci (egzamin i inne) bedzie pan (pani) miec prace. Do widzenia.. NASTEPNY PROSZE!
Pozdrawiam Szuwaks (robotny)
|
Stale zameldwoanie mam spoza warszawy i to daleka trasa. Slyszalam ze mozna cos zrobic aby glosowac w Wawie nawet jak sie jest zameldowanym gdzies indziej. Pomozcie moze cos wiecie?
Mozna sie dopisac do spisu (na 1 glosowanie chyba) albo do rejestru (na stale) wyborcow. We wlasciwym Urzedzie Gminy (tam gdzie sie chce glosowac, a nie w miejscu stalego zameldowania). Trzeba miec ze soba dowod. Zameldowanie czasowe znakomicie ulatwia sprawe. Pozdrawiam,
|
Calodobowe sa: - oczywiscie Warszawa 1 - Swietokrzyska - Warszawa 4 - Targowa - Warszawa 78 - Belgradzka Czyli: w Warszawie sa trzy, w centrum (jak chcial pierwotny pytacz) - jedna.
I czwarta jest (była) na Powstańców w urzędzie gminy Bemowo (nie polecam - potworne kolejki)
|
to jesteś za czy przeciw?
Zdecydowanie przeciw !!! Ogólnie pomysł uważam za kompletny absurd, rownie dobrze za pare lat moznaby do Warszawy właczyć Siedlce ;) Mieszkańcy podejrzewam, że też by byli za. Przynależność do W-wy zmusi do załatwiania wszystkich spraw w sądach, urzędach w zatłoczonej Warszawie a nie jak obecnie jest w Mińsku Maz (do centrum W-wy 28km, do centrum Mińska 14km). Poza tym nie mogę się obszeć wrażeniu, że spora część mieszkańców chce właczenia do W-wy, tylko po to żeby stać się Warszawianinami. kasę weźcie od UE - jeśli wasza pani burmistrz tego nie umie, to warszawa tez wam nie pomoze...
Są na terenie gminy realizowane inwestycje(raczej skromne) przy współfinansowaniu ze środków UE, niestety nie terminowo... Włączenie kilka lat temu do Warszawy pobliskiej gminy Wesoła spowodowało jednak poprawę finansów gminy, chociaż ciężko porównywać bo Wesoła jest w rozwoju 20lat przed Halinowem.
|
he,he, ale ten nowy chodnik to nie będzie w "mieście" Halinów, tylko we wsi Hipolitów. To jest właśnie ta inwestycja ze środków UE. Cmentarzem narazie się nie martwię, bo się jeszcze nie wybieram ;)
Ty może nie. Ale widziałem w mieście wiele starszych osób. Hipolitów, Halinów, Desno, Chobot, Mrowiska, Koniki, ... chcecie przyłączyć/nie przyłączyć sam Halinów czy całą gminę? Nie wiem czemu ale od momentu kiedy Halinów dostał prawa miejskie to strasznie zwiażnieliście i sie mocno alienujecie.
Jak dla mnie to do Urzędu Skarbowego czy innego urzędu możecie jeździć i do Siedlec. Mieliście takiego, nie pamiętam jak się on nazywał, ale jego własny biznes kazał mu walczyć o przyłączenie Halinowa jako gminy do Mińska Mazowieckiego. Oczywiście wiekszość ma pracę w Warszawie i załatwienie pewnych spraw w Mińsku Maz to wyprawa na cały dzień.
A mówiąc jeszcze ogólniej, to jak przyjdzie czas to głosowanie za/przeciw to nas - mieszkańców Warszawy nikt nie będzie się pytał czy jesteśmy za czy przeciw. Najpierw sami oceńcie jakie jest Wasze zdanie.
|
Jakoś tak się stało, że musiałem zdobyć akty urodzenia (właściwie ich odpisy) mojej mamy i jej rodzeństwa. Wszyscy urodzili się na Bielanach. Pytanie pierwsze: Gdzie należy szukać aktów urodzenia ludzi z tej części Warszawy? Logiczną odpowiedzią jest: gdzieś na terenie gminy. Nic bardziej mylnego. Akty urodzenia znalazły się na ulicy Smyczkowej. Sądząc po tłumie ludzi wrzucili tam akty urodzenia z całej Warszawy (a przynajmniej lewo-brzeżnej części). Dodatkową atrakcją były TYLKO DWIE naburmuszone panie, które ten cyrk obsługiwały. Moim skromnym zdaniem powinno być ich tam z 10, może kolejka by się zmniejszyła. Pomijam już konieczność wypełnienia szczegółowego formularza i zapłaceniu 15 zł za sztukę. I tak wygląda rzeczywistość w urzędach. A potem banda złodziei na urzędowych stołkach przyznaje sobie nagrody za 'dobrą pracę'. A kurcze nie skoczą do jednego i drugiego urzędu i postarają się coś załatwić (chociaż nie, ich obsłużą poza kolejnością..). O, i to tyle jeśli chodzi o akty urodzenia. Jeśli ktoś z Was się wybiera niech zarezerwuje sobie dużooo czasu.
|
BTW - ostatnio wyrabiałem sobie nowe prawo jazdy - czy jedna gmina będzie oznaczała jeden wydział komunikacji dla Warszawy? Powodzenia...
Przed podziałem na gminy też było życie. Wczoraj się urodziłeś? Urzędyzawsze były w dzielnicach i bynajmniej nie trzeba było jeździć z wszystkim do stolicy albo do centrum.
|
Czytam, czytam z Życiu Warszawy, jak to we Wilanowie pomnik Sobieskiego chcą stawiać. Problem jest okrutny, bo koncepcje różnorakie a ścierają się jak (p)osłowie Pęk z Niesiołowskim. Jedni chcą mieć Sobieskiego znowu na koniu, inni tylko buławę.
Ja tam bym z tą gloryfikacją odsieczy był ostrożny, bom teraz w NATO, Turcy też, więc...
W każdym razie Wilanów widać nie ma co robić z pieniędzmi! Nadwyżki budżetowe rozrywają kasy a urzędasy już tak zblazowani, że już na te Szeslelisko jechać się nie kwapią. Już nie wiedzą na co te forse wydawać...
Ktoś wpadł na pomysł: Ratusz! Taki wieeelki luxusowy!
Aby zdjąć niechlubny ciężar starego rezydenta Wilanowa gnębiącego Mustafów, do budowy zaciągnięto turecką firmę. Prezes jej strrasznie się boi widać, że znowu go odsieczą za Dardanele wypędzą i nawet nie pokazuje swojej twarzy.
Teraz nie wiadomo, jaki pomnik postawić ale.... postawić trzeba! Szmal się widać w skarbcu nie mieści....
Ależ bogaty ten Wialnów!!!! Proponuję postawić w centralnym miejscu gminy pomnik...... KOPERTY.
Tak, koperty. Takiej, jakie codzień chodzą w tamtejszym Urzędzie Gminy z rąk do rąk...
Rico.
|
Ul. Wspólna "ileśtam" , 00-000 Warszawa Ul. Wspólna "ileśtam" ,(inny kod!) 11-111 Warszawa-Wesoła
A pozniej powiesz taksowkarzowi, zeby Cie zawiozl na Wspolna, a ten zamiast do Srodmiescia, to wywiezie do Wesolej. Bo wiecej zarobi :- PS. Właśnie - jak to będzie z rejestrowaniem samochodów. Niby tym zajmuje się powiat, ale do tej pory można było to zrobić w urzędzie miasta. Gdzie trzeba będzie teraz jeździć?
W Warszawie robi sie to w urzedach gmin. Gminy zostana przeksztalcone w dzielnice, wiec sadze, ze bedziesz to zalatwial w urzedzie dzielnicowym. Gdzies u siebie znaczy sie. I drugie pytanie, czy ktos wie jakie numery rej. będą w Wesołej? Do tej pory, mimo iż nie jesteśmy juz w pow. Mińskim mamy WM xxxxx, ale teraz po wejściu do Wa-wy - juz 2-literowych kombinacji na "W" wolnych nie ma - co nam dadzą?
Przypuszczam, ze nie zmienia.
|
Znalazłem w sieci tylko wyniki referendum z 1999 roku: http://www.powiat- wolominski.pl/starostwo/przeglad_prasy/gazeta_2001-a13.html Jest tu taki cytat: "Wesoła i Sulejówek od początku były niezadowolone z przynależności do powiatu mińskiego. W listopadzie 1999 r. 54 proc. mieszkańców Wesołej wzięło udział w referendum, w którym 96 proc. głosujących za przyłączeniem do powiatu warszawskiego."
Za przyłączeniem Sulejówka do powiatu warszawskiego sam się wypowiadałem w ankiecie, bo ma to sens (większość chyba mieszkańców tych miast pracuje lub uczy się w Warszawie) - bo załatwianie czegoś w urzędziewymagało inaczej (powiat w Mińsku) brania dnia wolnego, że o sądzie w Lublinie nie wspomnę. Natomiast przyłączenie samodzielnej gminydo Warszawy bardzo uszczupla znaczenie tej miejscowości i utrudni jej rozwój.
|
pracuje lub uczy się w Warszawie) - bo załatwianie czegoś w urzędzie wymagało inaczej (powiat w Mińsku) brania dnia wolnego, że o sądzie w Lublinie nie wspomnę.
Ten tego w Warszawie tez wymaga dnia wolnego bo Urzad Skarbowy jest strasznie zawalony i zanim czegos sie dowiesz i zanim Cie odesla do sasiedniego pokoju poprzez 5 pokoi na innych pietrach to tez mija caly dzien. Co do Sadu to nie wiem nie sprawdzalem ale podobno to jest jakis rewizyjny. Natomiast przyłączenie samodzielnej gminy do Warszawy bardzo uszczupla znaczenie tej miejscowości i utrudni jej rozwój.
Tu natomiast jestem w pelni zgodny :) PS jest jeszcze jeden plus Minska Mazowieckiego. OC dla mojego samochodu jak bylismy pod Minskiem kosztowalo 482 PLN a w Tym roku musze zaplacic 1600 PLN :(
pozdrawiam ciuSma czyli ten co najpierw byl za warszawa a teraz jest przeciw
|
Wczoraj kupilem mieszkanie na ochocie, musze szybko zaniesc to i
mam sie udac? czy teraz Ochota nalezy teraz do Śródmieścia ? Dziekuje, Pawel
http://www.abc.com.pl/serwis/zestawienia/us1.htm Drugi Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście 02-013 Warszawa ul. Lindleya 14 Centrala tel.: (022) 6280041; 8217100 Telefon bezp.: (022) 6217249 Faks: (022) 6255006
część gminy Warszawa - miasta na prawach powiatu obejmująca dzielnice: część południowa Śródmieścia, Ochota. Terytorialne zasięgi działania Pierwszego Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście i Drugiego Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście rozgraniczają Al. Jerozolimskie. Strona północna Al. Jerozolimskich (numery parzyste) objęta jest terytorialnym zasięgiem działania Pierwszego Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście. Strona południowa Al. Jerozolimskich (numery nieparzyste) objęta jest terytorialnym zasięgiem działania Drugiego Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście. Dla podmiotów gospodarczych nieobjętych systemem adresowym prowadzących działalność na terenie przejścia podziemnego na skrzyżowaniu Al. Jerozolimskich i ul. Marszałkowskiej właściwy jest Pierwszy Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście. Dla podmiotów gospodarczych nieobjętych systemem adresowym prowadzących działalność na terenie przejścia podziemnego przy Dworcu Centralnym właściwy jest Drugi Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście.
|
Tak się bawią urzędnicy w delegacji "Życie Warszawy": Alkohol, szukanie dziewczyn do towarzystwa, śpiewy. Tak urzędnicy ze stołecznego Targówka za pieniądze podatników pracowali na wyjazdowej sesji w Kazimierzu Dolnym.
Reporterkę gazety, która w tym czasie sprawdzała, jak bez urzędników działa ratusz, wyrzucono za drzwi. "ŻW" przyglądało się prominentom z Targówka także w zajeździe Piastowskim. A było ponoć na co popatrzeć. Urzędnicy raczyli się alkoholem, a ich głośny śpiew słychać było w każdym zakamarku hotelu. Pożegnalną kolację zorganizowali w Night Clubie. Lepsze Polki czy Ukrainki? - zastanawiali się.
Tymczasem urząd na Targówku świecił pustkami. Jedyną osobą upoważnioną do podejmowania decyzji była... kierowniczka urzędu stanu cywilnego - pisze gazeta. Do Kazimierza wyjechali wszyscy naczelnicy i kierownicy referatów. Takie dostali polecenie służbowe od burmistrza - mówią oburzeni wyczynami urzędników, radni. Celem plenerowego wyjazdu kierownictwa urzędu z Targówka było opracowanie programu rozwoju gminy do 2006 roku - dowiedziało się za onetem
|
Nie kojarzę tam siedziby SM. W Arsenale jest Muzeum Archeologiczne a w obok Biuro Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu Miasta st. Warszawy.
Kiedys w tym baraku budowlanym (kto pozwala trzymac takie baraki w srodku miasta?) byla. Byc moze jeszcze za czasow gminy Centrum... MJ
|
Czy możecie mi pomóc i zasugerować jakąś metodę znalezienia człowieka z Warszawy
Z wnioskiem o udostępnienie danych mogą wystąpić: - m.in. osoby, które uwiarygodnią interes faktyczny w otrzymaniu danych i uzyskają zgodę osób, których dane dotyczą. Podstawa prawna: - ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm.) - Rozporządzenie Ministra Spraw wewnętrznych i Administracji z dnia 18 listopada 2002r.w sprawie w sprawie wzoru formularza wniosku o udostępnienia danych ze zbiorów ),
Uwaga: Wnioski o udostępnienie danych osobowych w pierwszej kolejności winny być kierowane do Urzędów Miejskich/Gminnych, gdyż organy te prowadzą aktualne i w pełnym zakresie zbiory meldunkowe, oraz ewidencje wydanych i utraconych dowodów osobistych. Do Wojewody wnioski winny być kierowane w przypadku niemożności ustalenia właściwego miejscowo organu gminy (miasta) w granicach województwa.
- powodzenia
|
Nie bedzie o znajdowaniu drogi z automapa :P Bylem poprostu w urzedze gminy Bemowo i dostrzeglem karteczke o bezplatnym dostepie przez Wi-Fi do Internetu na jego terenie. Jako, ze czekalem akurat na mame, ktora wymieniala prawo jazdy, to postanowilem przetestowac oferte na swoim palmie. Okazalo sie, ze bez wiekszych problemow polaczylem sie do
Duze brawa za stworzenie takiej opcji. Pewnie malo osob z niej korzysta, ale czasami zdarzalo mi sie tak sporo czekac, to teraz przynajmniej bede mial co robic. Nastepnym razem sprawdze dzialanie GG :)
A druga sprawa jest wiszaca w urzedzie ortofotomapa. Pobieznie patrzac dane sa chyba z podobnego okresu co http://mapa.warszawa.um.gov.pl/ ale zamiast czarnych obszarow mamy w tych miejscach lasy :) Niby dalej zdjecia sa zafalszowane, ale za to nam parkow w stolicy przybylo!
|
No wybaczcie, ale nie mogle sie powstrzymac:))))) "ZOM rezygnuje z posypywania ulic piaskiem i sola, bo jak twierdzi, te substancje sa nieskuteczne. Ulice beda wiec posypywane chlorkiem sodu (...)".
Wcale nie lepsze jest Metro, wg nich np. budynek Urzedu Skarbowego Warszawa Bemowo jest na Woli (ul. Bialobrzeska, czyli srodek Ochoty), a Warszawa ciagle podzielona jest na gminy.
Gazety niby darmowe, ale myslalem, ze zatrudniaja jednak ludzi, ktorych kwalifikacje wykraczaja odrobine poza "chec szczera".
|
"ZOM rezygnuje z posypywania ulic piaskiem i sola, bo jak twierdzi, te substancje sa nieskuteczne. Ulice beda wiec posypywane chlorkiem sodu (...)". Wcale nie lepsze jest Metro, wg nich np. budynek Urzedu Skarbowego Warszawa Bemowo jest na Woli (ul. Bialobrzeska, czyli srodek Ochoty), a Warszawa ciagle podzielona jest na gminy.
mieszkam na bemowie przy samym US na powstańców slaskich, ale moim urzedemwłasciwym jest własnie ten na Bialobrzeskiej ;-)))
|
| "ZOM rezygnuje z posypywania ulic piaskiem i sola, bo jak twierdzi, te | substancje sa nieskuteczne. Ulice beda wiec posypywane chlorkiem sodu | (...)". | Wcale nie lepsze jest Metro, wg nich np. budynek Urzedu Skarbowego Warszawa | Bemowo jest na Woli (ul. Bialobrzeska, czyli srodek Ochoty), a Warszawa | ciagle podzielona jest na gminy.
mieszkam na bemowie przy samym US na powstańców slaskich, ale moim urzedem własciwym jest własnie ten na Bialobrzeskiej ;-)))
Ja za to mieszkam na Ochocie - dwie ulice od US Bemowo. Mój właściwy urząd jest .. na ul. Mazowieckiej 9 (środek Śródmieścia) - jakieś 4 km... -)
|
Witam, U nas to zawsze musi byc jakas zadyma wokol spraw oczywistych. Oto do tej pory, do urzedu gminy Wlochy wpłyneło blisko 500 pism od protestujacych mieszkanców, ktorzy nie chca lotniska. Plany zagospodarowania przestrzennego okolic Okecia, umozliwiające rozbudowe lotniska ostro podzielily ''wloska'' spolecznosc. Tymczasem plany te w porownaniu z istniejącymi planami ogolnymi Warszawy niczego nie zmieniaja, sa tylko bardziej szczegolowe. Przewiduja m.in. mozliwosc wybudowania trasy szybkiego ruchu i budowe obiektow uslugowych.
No pewnie. Zburzmy lotnisko, zaorajmy beton a samoloty skierujemy do Krakowa. Bedzie wreszcie cisza i spokoj. A Europa i caly swiat niech wyladuja u Centusiow.
Pozdrawiam Szuwaks
|
: Witam, : : U nas to zawsze musi byc jakas zadyma wokol spraw oczywistych. : Oto do tej pory, do urzedu gminy Wlochy wpłyneło blisko 500 pism od : protestujacych mieszkanców, ktorzy nie chca lotniska.
Nie dziwie sie
: Plany zagospodarowania przestrzennego okolic Okecia, umozliwiajÂące rozbudowe : lotniska ostro podzielily ''wloska'' spolecznosc. : Tymczasem plany te w porownaniu z istniejÂącymi planami ogolnymi Warszawy : niczego nie zmieniaja, sa tylko bardziej szczegolowe. : Przewiduja m.in. mozliwosc wybudowania trasy szybkiego ruchu i budowe : obiektow uslugowych. : : No pewnie. : Zburzmy lotnisko, zaorajmy beton a samoloty skierujemy do Krakowa.
Niekoniecznie. Wystarczylo przyjac koncepcje budowy od podstaw nowoczesnego lotniska nieskrepowanego mozliwosciami rozwoju w Modlinie. Koncepcja rozbudowy Okecia w ciasnych miejskich ramach to kolejnyabsurd...
|
On 01 Feb 2006 17:41:18 GMT, Marek Włodarz | Czy ktos z Was sie orientuje gdzie jest punkt centralny naszego miasta? | Nie chodzi mi o rynek starego miasta ani stadion Xlecia tylko o | geograficzne centrum ;)
| ja bym poszedl tropem lokalizacji Poczty Głównej :) | btw: jak tam jest kod? 00-000 czy 00-001 :-?
00-950, o ile pamiętam... :
00-950 to kod dla skrytek pocztowych. A Urząd Pocztowy Świętokrzyska 1 ma kod 00-001. Zresztą wkleję cąłe dane: nazwa urzędu (miejscowość), klasa: Warszawa 1 UP RUP: Warszawa - Śródmieście DOP: Warszawaulica: Śródmieście, Świętokrzyska 31/33 gmina: M. st. Warszawapowiat: Powiat m. st. Warszawa województwo: MAZOWIECKIE telefon: 22 505-33-16 kod pocztowy: 00-001 godziny pracy w dni robocze: 00:00-24:00 godziny pracy w soboty: 00:00-24:00 godziny pracy w niedziele i święta: 00:00-24:00 Zdrówko
|
Dla prezydenta miasta ważniejsze będzie to, żeby np. Marszałkowska była czysta i przejezdna w zimie, niż Powstańców Śląskich. Czy ważniejszy będzie remont Górczewskiej, czy Al. Jerozolimskich.
Dla mieszkancow Warszawy na pewno wazniejsze sa przejezdne Jerozolismkie, T.Torunska, T.Lazienkowska, niz lokalne ulice gminne (Powstancow to zly przyklad, bo to tez ulica 'strategiczna'). I dobrze, ze dzisiejsze gminy w postaci dzielnic beda wiecej partycypowaly w kosztach remontu i budowy takich wlasnie ulic - potrzebnych wszystkim. Bo Ty na tych swoich Powstancow to raczej nie masz wszystkich znajomych, pracy, szkoly, dobrego sklepu, kina, teatru i co tam jeszcze robisz w zyciu. Czesto musisz sie udac do innej czesci miasta i dobrze by bylo, bys mogl wyjechac poza obszar swojej gminy i sprawnie sie miedzy obszarami gmin poruszac. I dzielnice i gminy musza gdzies pomiescic swoj urzad, wiec ratusze i tak by byly wybudowane. A biorac pod uwage, ze ratusze juz sa - to juz i tak musztarda po obiedzie.
A nie koniecznie juz sa - taki np. Wawer nie ma jeszcze ratusza i zdaje sie, ze przymierza sie do adaptacji budynkow ZWAR na takowy.
|
pl.regionalne. warszawaale sa tez i wyjatki (np. niektore panie z okienek w ZUS na czerniakowska, czy z urzedu gminy w-wa ursynow)
poniewaz staram sie byc optymista nie bede pisal o negatywnych przypadkach ;-) za to napisze o pozytywnym ktory zdazyl sie w....tpsa przyszedlem do domu i nie dzialal moj his...no to za telefoni dzwonie do tpsa...odebrala mila pani ktora w ciagu 5 minut od telefonu sprawila ze zaczelo dzialac...na koniec oddzwonila i spytala czy juz wszystko w porzadku...nawet w tpsa zdazaja sie mili ludzie ;-)
|
Tak ,takie sa przepisy. Ja mam jeszcze ciekawsza sytuacje . Jestem z Elblaga a moj maz z W-wy i przez jakis czas mieszkalismy w Elblagu , moj maz dokladnie na 3 miesiace wymeldowal sie z W-wy . W momencie gdy ( po wymeldowaniu sie z Elblaga ) chcielismy zameldowac sie w W-wie - na Zolibozu powiedeziano nam dokladnie to samo co Tobie , wiec zyjemy bez stalego meldunku juz prawie 2 lata . Ostatnio mialam nadzieja ,ze moze cos sie zmieni - zlikwiduja gmine Centrum - bo tylko w niej obowiazuja te bzdurne przepisy ale gmina istnieje dalej i chyba nie zapowiada sie zeby przestala istniec. Czyli dalej bede miala tylko tymczasowy meldunek Marta Mieszkam w Warszawie od urodzenia, ale nie w miejscu zameldowania. Moj Dziadek chcial mnie zameldowac do siebie - mieszka sam, ale i tak go wiecznie nie ma. Chcial zebym mieszkala sama - mieszkanie kwaterunkowe. I tu jest problem. Poszlam do Urzedu na Klopotowskiego (Praga pln.) i Pani powiedzial, ze niestety nie mozna zameldowac nikogo na Stale - nigdzie! - za wyjatkiem malzonka, albo nowonarodzonego dziecka. Owszem mozna, ale na okres tymczasowy. Powiedziala rowniez, ze tak jest w calej Warszawie i zadne podania nic nie dadza ! Czy to prawda ? Jak jest z tymi meldunkami ? Ja juz nie mam szansy ? Jesli by mieszkanie bylo wykupione to nie byloby problemu, ale jak kogos nie stac toma nie miec nic ? Warszawianka
|
Sytuacja finansowa Warszawy z miesiąca na miesiąc pogarsza się - alarmuje "Rzeczpospolita". ---------------------------------------------------------------------------- ----
Stanowiące ponad 35 procent ogółu dochodów udziały w podatkach i opłatach skarbowych przynoszą znacznie mniej pieniędzy, niż planowano. Z tego tytułu Warszawie brakuje 70 milionów złotych, a trzeba znaleźć też około 100 milionów na metro. Jednocześnie zadłużenie stolicy osiągneło już niemal maksymalny poziom określony prawem.
Warszawa - jak czytamy w "Rzeczpospolitej" - ma nietypową strukturę dochodów. W przeciwieństwie do innych samorządów, nie posiada żadnych wpływów z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych, które w innych miastach i gminach są bardzo znaczące. Duże dochody uzyskuje natomiast z przekazywanych za pośrednictwem urzędu skarbowego wpływów z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób prawnych oraz podatku od czynności cywilnoprawnych, a także z opłaty skarbowej przekazywanej przez gminy warszawskie. Te dochody z kolei w innych miastach nie stanowią aż tak znaczących kwot.
Jak wyjaśniają przedstawiciele władz stolicy, dochody są w znacznym stopniu uzależnione od koniunktury, dlatego też wpływ na finanse miasta ma pogarszająca się sytuacja nie tylko budżetu państwa, ale i przedsiębiorstw prowadzących działalność w stolicy.
|
Urząd Skarbowy W-wa Bemowo ul. Białobrzeska 53a Gmina Warszawa Włochy Muszę niestety dopłacić podatek dochodowy od osób fizycznych i bardzo byłbym wdzięczny, gdyby ktoś pomógł mi w znalezieniu numeru konta ww. A może gdzieś w necie jest? Gdzie szukać?
Pozdrówka, piwar.
PS. Wiem, można się przejść... Gdybym nie pracował i miał blisko ;)
|
Urząd Skarbowy W-wa Bemowo ul. Białobrzeska 53a Gmina Warszawa Włochy Muszę niestety dopłacić podatek dochodowy od osób fizycznych i bardzo byłbym wdzięczny, gdyby ktoś pomógł mi w znalezieniu numeru konta ww. A może gdzieś w necie jest? Gdzie szukać?
Szukaj u zrodel: http://www.mofnet.gov.pl/podatki/ urzedy.shtml
|
Są w niektórych administracjach budynków. Można też płacić w supermarketach. Ale najlepiej to przelewem z konta - pełen luksus.
Masz na myśli: Nazwa: UP Warszawa 7 Stan placówki: czynna Adres: Ul. Litewska 2/4 PNA: 00-918 Miejscowość: Warszawa (Śródmieście) Lokalizacja: Ministerstwo Spraw Zagranicznych Jednostka nadrzędna: CP ORJ Warszawa-Centrum Numer telefonu: 022-627-01-73 Województwo: WOJ. MAZOWIECKIE Powiat: Powiat m. st. WarszawaGmina: M. st. WarszawaBiurofaks: Nie świadczy usługi Godziny otwarcia: Dni robocze: 09:00-15:00 Soboty: nieczynna Święta: nieczynna http://www.poczta-polska.pl/urzedy.php
|
Jestem z poza wawy i chciałbym głosować a nie mam zameldowania tutaj. Podobno jest jakaś możliwość głosowania na uczelniach bez załatwiania jakiegoś zaświadczenia z urzędu gminy w Warszawie. Czy to prawda ? Jeśli coś wiecie dajcie mi jakieś info. Dzięki Fazero
|
Jestem z poza wawy i chciałbym głosować a nie mam zameldowania tutaj. Podobno jest jakaś możliwość głosowania na uczelniach bez załatwiania jakiegoś zaświadczenia z urzędu gminy w Warszawie. Czy to prawda ? Jeśli coś wiecie dajcie mi jakieś info.
na wypadek gdyby nikt nie odpowiedzial - swistek to musisz dostac od gminy ale miejsca zameldowania (pewnie nie wawa) no i tej informacji pewnie spokojnie udzieli ci albo dziekanat albo sekretariat uczelni czy cos... w TV slyszalem ze maja byc w akademikach punkty wyborcze, ale aby tak bylo akademik do ktoregostam dnia musial/musi zlozyc odpowiedni wniosek (pewnie do PKW) Sierp
|
Swistek ten mogę pobrać w urzędzie gminy w Wawie, ale urzędy pracują w godzinach kiedy ja pracuje. Wiem o tym, że jak tam pójdę do 29.05 to wyślą do mojej miejscowości informacje by mnie z tamtej listy wykreślili i będę mógł głosować gdzie mnie wpiszą w punkcie wyborczym w wawie. Fazero | Jestem z poza wawy i chciałbym głosować a nie mam zameldowania tutaj. | Podobno jest jakaś możliwość głosowania na uczelniach bez załatwiania | jakiegoś zaświadczenia z urzędu gminy w Warszawie. Czy to prawda ? | Jeśli coś wiecie dajcie mi jakieś info.
na wypadek gdyby nikt nie odpowiedzial - swistek to musisz dostac od gminy ale miejsca zameldowania (pewnie nie wawa) no i tej informacji pewnie spokojnie udzieli ci albo dziekanat albo sekretariat uczelni czy cos... w TV slyszalem ze maja byc w akademikach punkty wyborcze, ale aby tak bylo akademik do ktoregostam dnia musial/musi zlozyc odpowiedni wniosek (pewnie do PKW)
Sierp
-- Nieoficjalne FAQ grupy pl.comp.networking http://sierp.net/faq
|
Jestem z poza wawy i chciałbym głosować a nie mam zameldowania tutaj. Podobno jest jakaś możliwość głosowania na uczelniach bez załatwiania jakiegoś zaświadczenia z urzędu gminy w Warszawie. Czy to prawda ? Jeśli coś wiecie dajcie mi jakieś info. Dzięki Fazero
Mialem ten sam problem. Musialem udac sie do gminy w miejscowosci gdzie jestem zameldowany i odebrac zaswiadczenie "o prawie do glosowania". Wiem, ze ktos wyzej juz o tym pisal. Tylko potwierdzam ta wersje.
|
Czesc, chcialem zobaczyc zdjecie satelitarne mojego bloku ( Warszawa - Ochota), czy zna ktos www na ktorej mozna by cos takiego zobaczyc ? (chociaz, zebym zobaczyl jakis rozmyty pixel ;-) ) Dzieki za rady Jarek
Przejdź się do urzędu gminy tam ci pokażą, jak byłem w urzędzie Bemowa to wszystkie budynki sobie obejżalem :) Pozdro Paweł
|
nie. po tym, że nie zna kpawlaka :)
Tak czy siak Bialoleka (druga po Wawrze, najwieksza dzielnica W-wy) o ktorej mowicie zostala przylaczona do Warszawy juz w 1951 roku a obecny ksztalt nabrala w roku 1976. Natomiast od urzedu gminy do najblizszej granicy Warszawy jest ponad 4 km. pzdr,
|
Tak czy siak Bialoleka (druga po Wawrze, najwieksza dzielnica W-wy) o ktorej mowicie zostala przylaczona do Warszawy juz w 1951 roku a obecny ksztalt nabrala w roku 1976. Natomiast od urzedu gminy do najblizszej granicy Warszawy jest ponad 4 km.
No, Hawaje też niby USA, ale jakoś tak nie bardzo :. Pozdr. R.
|
Magazine, DD czy inne, o ktorych juz tu pisalem.
Bardzo ale to bardzo podoba mi się idea wydawania darmowego DD, gdyż spora część osób nie może sobie pozwolić na comiesięczne wydanie kilkudziesięciu złotych na prasę codzienną a dzięki DD może w przystępny sposób być w kontakcie ze słowem pisanym, które tak u nas upada. W zwiazku z tym mam ogromna prosbe. Napiszcie jakie pisma ukazuja sie w Waszej okolicy. Chcialbym stworzyc cos w rodzaju mapy warszawskich pisemek.
Na Bielanach jest Czas Warszawski edycja dla Bielan i oczywiście Nasze Bielany wydawane przez Urząd Gminy W-wa Bielany www.bielany.waw.pl/ Zawsze moja ulubiona warszawska gazeta bylo (i jest) Zycie Warszawy,
Ja też z przyjemnością czytam. ostanio okazalo sie, ze jest deko zacofane.
Powiedział bym zbyt goni za sensacją w stylu SuperExpress. Szkoda. Na szczęście dział felietonistów i komentaży politycznych jest na poziomie. Pozdrawiam!
Rico z Bielan.
|
Bocznica należy do MPWiK mst.Warszawy położona jest w Wieliszewie i była urzytkowana przez Zakład Wodociągu PÓŁnocnego. Jej długość wynosi 7 km Urząd Gminy Wieliszew prowadzi rozmowy z właścicielem bocznicy i Kolejami Mazowieckimi w sprawie uruchomienia połączenia kolejowego do Legionowa, a nawet do warszawy niektóre kursy. Zobaczymy co z tych rozmów wyniknie i jak długo trzeba czekać na efekty?. Czy może jeżdzić szynobus po bocznicy i z jaką prędkością?. Pozdrawjam wszystkich *****
|
[...] Kati - jest szansa wejść w księgi parafialne Żwańczyka ? Jeżeli tak to zapłacę za info: Franciszek Antonowicz - aktywny w tymze Żwanczyku.
..wprawdzie nie do mnie bylo adresowane pytanie, ale moze przyda Ci sie nastepujaca informacja: # "Księgi metrykalne (czyli kościelne księgi ewidencji ludności prowadzone dla określonej jednostki terytorialnej: parafii, gminy wyznaniowej) przechowywane w Archiwum Głównym Akt Dawnych mają specyficzny charakter. Są to bowiem księgi pochodzące z terenów Małopolski Wschodniej i Wołynia umownie nazywane zabużańskimi. Obejmują one następujące wyznania religijne: rzymskokatolickie, greckokatolickie, mojżeszowe oraz ewangelickie.
Wszystkie te księgi zgrupowane w ośmiu odrębnych zespołach są nabytkiem AGAD z okresu powojennego. Po II wojnie światowej tereny, o których mowa, włączone zostały do ZSRR, a księgi metrykalne dotyczące tejże ludności zaczęło gromadzić Archiwum Akt Stanu Cywilnego przy Ministerstwie Administracji Publicznej. W 1950 roku, w związku z likwidacją tegoż ministerstwa i podlegającego mu archiwum akta zostały przekazane do Urzędu Stanu Cywilnego Warszawa - Śródmieście. Stąd księgi, których granice chronologiczne przekroczyły 100 lat przekazywano stopniowo do AGAD, uznanego w 1966 roku za instytucję centralną właściwą dla gromadzenia dokumentacji kościelnej z terenów tzw. zabużańskich. Księgi metrykalne, które granicy 100-letniej nie przekroczyły pozostawały w Urzędzie Stanu Cywilnego. Taki system obowiązuje w dalszym ciągu (podstawa prawna: Dziennik Ustaw nr 36/1986 poz.180, z późn. zm.).
Księgi metrykalne - http://www.archiwa.gov.pl/agad/genealogia/ksmetr.html
Archiwum Glowne Akt Dawnych: - http://www.agad.prv.pl/ - http://www.archiwa.gov.pl/agad/genealogia/przodkowie.html
* * *
W poszukiwaniu zaginionych przodków - http://www.archiwa.gov.pl/agad/genealogia/przodkowie.html
I Ty możesz zostać genealogiem ;-))) - http://www.archiwa.gov.pl/agad/genealogia/poradnik.html
* * *
Pozdrawiam,
|
Sprawa jest o tyle utrudniona, ze facet prowadzil firme w Warszawie, mial ja zarejestrowana w wynajmowanym mieszkaniu nalezacym do wspolnika.
Scigaj wiec wspolnika lub sprawdz w Urzedu Gminy adres drugiego. Artur Golański
|
| 0. Nazwa podmiotu zagłaszającego | czyli tu wpisuję nazwę, adrs firmy jakie zgłosiłem do urzędu gminy? | Innej mozliwosci nie widze.
a czy tu nie powinna być sama nazwa (a może tylko się czepiam... :(
Z tego co pamietam to ja tutaj nic nie wpisalem a REGON dostalem bez zastrzezen :) | Pelna nazwa czyli w przypadku indywidualnej DG, nazwa + imie i nazwisko. ale czy imię i nazwisko widnieje później w nazwie? nie może być nazwa np. Optimus, ul. ciemna 1, 09-099 warszawa, bez imienia i nazwiska?
W Polsce wg prawa osoba fizyczna prowadzaca dzialalnosc gospodarcza musi w nazwie poslugiwac sie imieniem i nazwiskiem, to wlasnie nazwa skrocona jest opcjonalna. Zauwaz ze dla tej formy prawnej nie ma jej okreslenia w nazwie dzialalnosci, jak na przyklad masz w spolkach prawa handlowego (sp. z o.o., S.A.) czy chociazby spolce cywilnej (s.c.) | 06. Nazwa skrócona | moja firma ma nazwę jednoczłonową, żadne pphu czy coś podobnego, czyli tu | wpisuję jeszcze raz nazwę firmy, tak?
| Tak, w takim razie tylko ten jeden czlon.
jeśli firma ma się nazywać "optimus" (oczywiscie tak nie bedzie się nazywac, ale jako przykład może być :) to istnieje nazwa skrócona? bo przecież "optimus" to nazwa pełna, czy zarazem skrócona?
Optimus to nazwa skrocona. Optimus Jan Kowalski to nazwa pelna. Taka wykladnie uslyszalem w urzedach. a faktury? są wystawiane na nazwę pełną czy skróconą?
Tutaj nie jestem pewien ale ja wystawiam na pelna. Pozdrawiam mih
|
Wygląda na to, że spotkanie izabelińskie cieszy się większym zainteresowaniem, niż wyjazd do Lanckorony. Zapraszam wszystkich, a już szczególnie autorów wierszy konkursowych. Zapowiadają się niezłe emocje podczas rozstrzygnięcia konkursów i wykonania zwycięskiej wersji piosenki. Pojawiły się nagrody - niespodzianki. Podaję więc szczegóły: w prywatnej willi w Izabelinie, w sobotę, 17 lipca, odbędzie się cykl imprez zaplanowanych wcześniej na Lanckoronę. Wszystko rozpocznie się o 18:00. Będziemy mieli koncert zespołu Dżezva, wystawę malarstwa studentów warszawskiej ASP i pokaz filmów, w tym "Telepoematu" Michała Zabłockiego - interesującej próby przedstawienia poezji w telewizji, a także promocję nowego tomiku poezji wydanego przez Świat Literacki. Gwoździem programu będzie rozstrzygnięcie konkursów poetyckich wraz z wręczeniem nagród i wieczór poetycki. Niewykluczam innych atrakcji, z których najpewniejszą tańce - i dla chętnych - jam session. Na miejscu nabyć będzie można napoje różne.
Izabelin leży o 15 km od Warszawy, dojazd dogodny trasą na Gdańsk - skręt z Wisłostrady w lewo w Wóycickiego, obok cmentarza na Wólce lub przez Warszawę prosto jak w mordę strzelił Słowackiego, w Arkuszową, potem Laski i zaraz za nimi Izabelin. Lub też autobusem podmiejskim 708 i 726 z Pl. Wilsona (trzeba przy wyjeździe ze strefy miejskiej skasować dodatkowy bilet) - wysiada się na przystanku przy Urzędzie Gminy w Izabelinie. Z głównej drogi przez Izabelin skręca się w pierwszą w prawo za Urzędem Gminy, to jest w ulicę Poniatowskiego. Na prawym rogu Poniatowskiego i Krasińskiego stoi w ogrodzie stary dom - i tam się właśnie spotkamy. Ostatnie powrotne autobusy z Izabelina - po 22:00 i po 23:00, powrót taksówką do centrum Warszawy kosztuje około 50 zł. Naturalnie - możemy wyruszyć zwartą grupą z Warszawy, wystarczą po temu wpisy w niniejszym wątku.
Noclegi: w nieodległym Mariewie, w pokojach gościnnych tamtejszej stadniny koni. Miejsce w pokoju dwuosobowym (do wyboru z łazienką lub bez) - około 20 zł od osoby. Decyzję co do noclegu mozna podjąć na miejscu w Izabelinie, rezerwacje i przedpłaty nie są potrzebne. W sprawie noclegów w Warszawie proszę mnie pytać na priva, zobaczymy, co da się zrobić.
Mercedes
IZABELIN, ul. Krasińskiego 76
|
ma zadnego problemu z korkami. Troche sie stoi w Raszynie (ewent. powoli sunie). A za Raszynem juz troche szybciej. Jeszcze tam nie mieszkam (grunt kupilem latem tego roku). Musze natomiast od czasu do czasu "nawiedzac" moj Urzad Gminy w celach papierkowych. Zwykle wyjezdzam z domu ok. 7.30, na juz troche gorzej, ale nie tragicznie) okolo godziny. Zima sadze, ze moze byc gorzej. Darek
| Fakt. W godzinach szczytu pojawia sie korek w Raszynie (ale tylko na odcinku | , na ktorym jezdnia 3-pasmowa zweza sie do 2-pasmowej). Jednak na dobra | sprawe z ktorej strony Warszawy nie spojrzec na dojazdach rano i wieczorem | pojawiaja sie korki. Sam kupilem dzialke w okolicach Tarczyna (3 km od trasy | krakowskiej). Urzekla mnie po prostu okolica (duzo lasow, cisza i spokoj - | przynajmniej na razie ...) no i cena gruntu oczywiscie. Tak wiec do Warszawy| (do Palacu Kultury) mam stamtad niecale 40 km. Do Janek jade 10-15 minut, | potem wspomniany korek w Raszynie. W sumie w najwiekszym szczycie dojazd pod | Palac zajmuje mi jakies 45-60 minut. Biorac pod uwage, ze mieszkajac w tej | chwili w centrum jazda do pracy w centrum zajmuje mi jakies 30 minut (sic! - | mniej wiecej tyle samo na piechote ...) wole mieszkac na wsi ... | Jesli chodzi o dojazd autobusowy (PKS) to na tablicy na przystanku w | Tarczynie naliczylem chyba jakies 50-60 kursow dziennie (jesli nie wiecej, | nie pamietam, bylo tego jednak sporo). Kolei nie ma ... (choc jeszcze | niedawno kursowala waskotorowka grojecka).
Dzieki za konkrety. Ale powaznie jedziesz do Palacu 45-60 min. przeciez to niewiele? kk
|
[...]
Moj znajomy ma z kilku sasiadami kawalek ziemi w jednej z podwarszawskich gmin. Ziemia lezy odlogiem, nie mozna jej sprzedac, bo kiedys w planie zagospodarowania przestrzennego wladze postanowily, ze stanie tam szkola czy tez przedszkole. Tzn. mozna ja sprzedac ale nikt jej nie kupi za przyzwoita cene. Kolega podejrzewa, ze nowe wladze nie zmieniaja planu bo licza na lapowke za przekwalifikowanie statusu ziemi.
Plan zagospodarowania jest jawny - pulapki tu nie ma. Jak wladze nie chca przekwalifikowac - mozna wystapic z powodztwem o wykup po cenie najblizszej dzialki przeznaczonej pod zabudowe mieszkalna lub uzytkowa - jak se gmina chce miec przedszkole to niech ta dzialke kupi, wlascicielowi dzialki poki co przedszkole na plaster. Powodztwo w tej materii skutkuje albo oferta wykupu, albo zmiana planu... Sam znam taki przypadek z Warszawy, ze na prawidlowo skierowane pismo odpowiedzial nie ten urzednik ktory powinien, tzn. do decyzji przylozono zla pieczatke. I wystarczylo to aby decyzje po kilku latach uznac za niewazna. Konsekwencje ponosi obywatel nie urzad.
Urzad, jak najbardziej... Skarzy sie urzad o spowodowanie strat, sady nie maja specjalnych zahamowan w tym wzgledzie... Moze chodzi o ubezpieczenie sie przed takimi przypadkami? Nie najlepiej swiadczyloby to o dzialaniu wladz w USA (o naszych nawet nie warto pisac).
Nie. Odnioslem wrazenie ze chodzilo o ubezpieczenie tytulu wlasnosci - w polskim prawie rzecz pozbawiona sensu, co chyba staralem sie wykazac. Darek
|
Mam możliwość zakupu ciekawej działki za niewielką kasę. Wszystko byłoby piękne, gdyby nie pewne ale... Mianowicie na działce jest zbudowany niewielki budynek gospodarczy (szopa) o pow. tak na oko jakieś 16m2. Budynek jest naniesziony na mapie działki. Co gorsza - szopa jest pokryta dachem z eternitu. Po zakupie działki należałoby tę szopkę rozebrać a nieszczęsny eternit zneutralizować. Cena działki jest atrakcyjna, ale dojdą dodatkowe koszty - w związku z tym muszę je jakoś oszacować aby określić opłacalność zakupu.
Mam więc kilka pytań: 1. Jakie koszty i problemy proceduralne wystąpią przy rozbiórce dachu z eternitu?
Jeśli chcesz to zrobić legalnie to musisz sie liczyć z cena okolo 2000 plz za utlizację tony eternitu. 120 m2 dachu to buło około 2.5 tony. Przynajmniej tyle to kosztowałao 3 lata temu, kiedy ja najmowałem do tego firmę (z koncesją na usuwanie odpadów niebezpiecznych) w Warszawie.
Przyjechali Panowie w prawie kosmiczych kombinezoanach z maskami przeciwpyłowymi założonymi po brodę. I tak już te maski mieli do końca zdejmowania ...
2. Ile kosztuje rozbiórka pozostałej części szopki? 3. Czy rozbiórka wymaga uzyskania pozwolenia?
Jeśli chodzi o demomtaż poszycia to mnie poradzono w Urzędzie Gminy, żebym zgłosił prace remontowe bez wdawania się w szczegóły z czego jest poszycie dachu. Ale w następnym zdaniu poinformowano mnie, że mają w tej chwili dwa zgłoszenia dotyczące usuwania odpadów azbestowych przez firmy bez koncesji. Donieśli sąsidzi i IMHO dobrze zrobili. Sam pewnie bym tak zrobił bo niby dlaczego ktoś ma mnie truć ... 4. Czy cała ta operacja może być przeprowadzona w jakimś "normalnym" cazsie, tzn. czy przypadkiem takie sytuacje nie ciągną się latami uniemożliwiając budowę?
3 lata temu to było 1.5 miesiąca. 30 dni na zgłoszenie ( Urząd Gminy nie wyraził sprzeciwu) i 2 tygodnie czekania na "wolny termin" w firmie utlizacyjnej. Piotrek
|
Witam, Czy ma ktos doswiadczenie w powyzszym temacie? Co polecacie, na co zwracac uwage, Czytalem gdzies o dotacjach z UE do tego typu inwestycji.
W jednej gminie będzie dotacja w drugiej nie. Trzeba iść/zadzwonić do gminy i się spytać czy jest szansa na dofinansowanie i w jakim stopniu. Po wstepnych ogledzinach tematu uznalem ze warto blizej sie tym zainteresowac. Wyglada na to ze jest to rozwiazanie mniej klopotliwe i tansze w eksploatacji, niz tradycyjne szambo. Wyczytalem rowniez ze nalezy tylko zglosic budowe w urzedzie (czyli nie trzeba pozwolenia? planu usytuowania na dzialce 15 geodetow i 30 stepli?? :))
Trzeba zgłosić w gminie i jeżeli nie będzie sprzeciwu po 30 dniach można budować. Oczywiście gmina może z różnych względów narzucić konieczność uzyskania pozwolenia na budowę (tego nie jestem pewien ale tak czytałem). co sadzicie o tym: http://allegro.pl/item371276243_przydomowa_oczyszczalnia_sciekow_na_m... Ponizej opisuje moja sytuacje: Interesuje mnie budowa oczyszczalni dla 4-5 osob, Powierzchnia dzialki to 16,7 dlugosci i 46 m szerokosci (bok 46m przylegly do drogi) Dom usytuowany 7m od lewej granicy o dlugosci 10m czyli 17m od lewej granicy do konca zabudowy, Pozostaje jakies 29 m od domu do prawej granicy prostokat o pow 29m szerokosci i 16,7m dlugosci. wody gruntowe na niskim poziomie. Woda do domu pobierana ze studni..
Odległość drenażu rozsączającego od studni minimum 30m, od granicy 2m. Nie wiem gdzie masz studnię ale może się Ci taka oczyszczalnia z drenażem nie zmieścić. Wtedy należy szukać czegoś bez drenażu (oczyszczalnia ze złożem biologicznym, z osadem czynnym czy jakoś podobnie). Inwestycja na terenie gminy Debe wielkie w woj Mazowieckim (jakies 30km na wschod od centrum warszawy) Dzieki za zainteresowanie tematem.
Pozdrawiam wasylni
Pozdrawiam.
|
3. Urzad Ksiegi Wieczystej w Klodzku
Nic takiego nie istnieje - ksiegi wieczyste leza poki co w sadzie i jedynie sedzia rejestrowy ma prawo w nich dokonywac wpisow (pracownicy biurowi - co najwyzej wzmianki moga zamieszczac. | Piec minut procesu i nie ma aktu notarialnego. I ktos idzie siedziec - | a jak na egzemplarzu u notariusza sa poprawki to jestes bogatym | czlowiekiem (a on strasznie biednym bezrobotnym...) Wiesz co mowia w Chinach. Cesarz jest daleko i gory sa wysokie.
Nie w Ziemi Klodzkiej.
Czlowieku, robia cie w jajo az huczy a ty sie dajesz. Jeszcze raz powtarzam - akt notarialny na ktorym sa jakiekolwiek poprawki nie jest aktem notarialnym. Czy ty naprawde jakis akt notarialny miales na ten grunt? Bo odnosze wrazenie ze tylko kwit z gminy i wszystko ci sie poktroliczkowalo. A jak nie masz aktu spisanego u notariusza (nie w gminie - U NOTARIUSZA, takie pismo piekielnie dziwnym jak dla polaka jezykiem pisane, zaczyna sie np "Dzialo sie roku... w miesiacu... dnia... w...) Mecenaska zreszta stwierdzila. Ze z urzedami sie nie da wygrac sprawe, nie wazne o co chodzi. A jeszcze za 7000 zlotych to daj sobie z tym spokoj. I za ta rade i 20 minut czasu wziela 50 zlotych:)
Za 50zl to u adwokata mozna na krzeselku usiasc. A adwokata to trzeba bylo brac PRZED a nie PO sprawie - trafiles na paru zlodziei na urzedniczych stolkach i taki skutek. A oni - dorwali jelenia, jeszcze raz ci powtarzam - w tej historyjce za jelenia robisz ty, za Kolumne Zygmunta - twoja stodola. Moze wyjasnie ci jeszcze o co z ta Kolumna Zygmunta chodzi: Otoz Kolumna Zygmunta, czyli pomnik Zygmunta III Wazy stoi sobie na placu Zamkowym w Warszawie jak ci zapewne wiadomo. I ongis ulubionym przekretem warszawskich cwaniaczkow (fakt ze dawno to bylo, chyba jeszcze za cara...) bylo sprzedawanie za przystepna nawet cene rzeczonej Kolumny Zygmunta kmiotkom przybywajacym do stolicy z zapadlych wioch. I jak widac tradycja w narodzie nie ginie... Darek
|
-----Oryginalna wiadomość-----
Wysłano: 4 października 1999 09:44
Temat: Re: Urzad Skarbowy - wezwanie.
US prawdopodobnie doszedł do wniosku, że działka jest więcej warta. Jeśli
tak, to Twoim zadaniem będzie udowodnić, że jest inaczej. Twoje argumenty: kiepski dojazd, słabe nasłonecznienie (wręcz cień przez większość czasu), podmokły grunt, uciążliwe sąsiedztwo - wszystko w granicach zdrowego rozsądku i prawdopobieństwa oczywiście. Jeśli zdążysz, to zrób jakieś zdjęcia. Urzędnicy nie mają jednak żadnych tabel - po prostu kierują się średnimi cenami rynkowymi w danym terenie. W moim US (Warszawa-Bielany) mają ponoć tabelki na różne sytuacje: sam grunt, stan surowy otwarty i zamknięty itd. według NAJWYŻSZYCH cen, jakie były notowane w gminie - tak mi powiedziała pani z US podczas podobnej procedury sprawdzającej. I guzik ich obchodzi, że działka może leżeć przy trasie przelotowej, nie mieć mediów, sklepy 5 kilometrów dalej czy jakieś inne przypadłości.
Jeśli Twoje argumenty nie przekonają urzędnika, to on zaproponuje
dopłatę w podatku (chyba) lub wycenę biegłego (jako alternatywę). Prawdopodobnie możesz "pomylić" się o 30% w wycenie gruntu przy zawieraniu transakcji. Jeśli US uzna, że wartość działki podana w akcie notarialnym nie odpowiada wartości rynkowej, wzywają do podwyższenia tej wartości. Jeśli znów uznają, że podana wartość nie odpowiada temu co, im wychodzi, wtedy US ustala wartość na podstawie wyceny biegłego. Jeśli wartość ta przekroczy o 33% wartość podaną w umowie, koszty sporządzenia wyceny ponosi nabywca (tfu!). Mam nadzieję,że do niczego takiego nie dojdzie. US ma niestety prawo do kontrolowania takich transakcji, ale wezwanie nie oznacza kłopotów. Może się po prostu okazać, że uznają wartość działki taką, jaką podano w umowie.
Powodzenia.
Monika.
|
|