Użytkownik "Barton" wystukał taki tekst:

| nie przestaniesz spamować?

Przeciez odpowiadam grzecznie na pytanie :-)


odpowiadasz *nie na temat*, w wielu wątkach, na wielu grupach...

ktoś pyta o odpowiedzialność providera za dane trzymane na dysku FTP przez
użytkowników... a ty buch linkiem
ktoś pyta o urząd skarbowy, a ty buch linkiem...

a twoj link do aukcji to co ma niby byc w sigu ? :-)


jest *w sigu*, zapoznaj się z netykietą


· 

Witajcie,
Jestem zupełnie niedoświadczoną allegrowiczką, przymierzam sie dopiero do
sprzedania kilku swoich obrazków przez Allegro i tak zastanawiając się jak z
tym sobie poradze zaczełam miec obawy natępujące: jeśli podam swoje osobiste
dane to jaką mam pewność ,że nasz "ukochany" przez wszystkich urzad skarbowy
nie doczepi się, że zarobiłam coś nie płacąc podatku, bo o ile mi wiadomo,
chyba nie płaci sie haraczu skarbówce:) przeciez podaje swoje dane, a
przedewszystkim nr konta...może ktoś rozwieje moje wątpliwości? Wielkie
dzieki, pozdrawiam
Beata

Użytkownik "Latinka" wystukał taki tekst:

Witajcie,
Jestem zupełnie niedoświadczoną allegrowiczką, przymierzam sie
dopiero do sprzedania kilku swoich obrazków przez Allegro i tak
zastanawiając się jak z tym sobie poradze zaczełam miec obawy
natępujące: jeśli podam swoje osobiste dane to jaką mam pewność ,że
nasz "ukochany" przez wszystkich urzad skarbowy nie doczepi się, że
zarobiłam coś nie płacąc podatku, bo o ile mi wiadomo, chyba nie
płaci sie haraczu skarbówce:)


owszem, niestety *płaci się*, ale na szczęście nie od wszystkich
transakcji...
nie płacisz jeśli:
- sprzedajesz rzecz bedaca w twoim posiadaniu przez minimum 6 miesiecy
i sprzedawana rzecz ma wartosc poniżej 1000 zł

w pozostałych przypadkach trzeba płacić podatek dochodowy lub PCC

jesli sprzedajesz systematycznie mozesz sie dodatkowo narazic na grzywne za
prowadzenie niezarejestrowanej DG - jeśli ci to udowodnią ;-)



Witajcie,
Jestem zupeÂłnie niedoÂświadczonÂą allegrowiczkÂą, przymierzam sie dopiero do
sprzedania kilku swoich obrazków przez Allegro i tak zastanawiajÂąc siĂŞ jak z
tym sobie poradze zaczeÂłam miec obawy natĂŞpujÂące: jeÂśli podam swoje osobiste
dane to jak¹ mam pewnoœÌ ,¿e nasz "ukochany" przez wszystkich urzad skarbowy
nie doczepi siĂŞ, Âże zarobiÂłam coÂś nie pÂłacÂąc podatku,


Zapłać podatek, więc.


· 


http://allegro.pl/item91272215_nokia_ladowarki_uniwersalne_7_wzmacnia...
.html

Ładowarki są nowe nigdy nie używane.

Do tego dorzucam 7 wzmacniaczy antenowych


Masz szczescie. W pierwszej kolejnosci przyszlo mi do glowy aby za
spamowanie - i nie ukrywam robienie mi kolo d*y w perfidny sposob -
zglosic Cie do Urzedu Skarbowego, niech sprawdza czy spamowanie to twoj
jedyny grzech.

Ale grupowicze juz mnie kiedys oduczyli tego.

}



kontrowersyjny w kontekscie urzedu skarbowego :D ze tak dodam :)


Kiedys osobiscie w wymianie maili z allegro zaproponowalem punktowanie
aukcji : kwota * współczynnik zadowolenia /niezadowolenia klienta z tym
ze kwota mialaby wiekszy wplyw, ale ocena by byla sumaryczna (bez podziału)
taka tam luźna propozycja :)

VG


| kontrowersyjny w kontekscie urzedu skarbowego :D ze tak dodam :)

Kiedys osobiscie w wymianie maili z allegro zaproponowalem punktowanie
aukcji : kwota * współczynnik zadowolenia /niezadowolenia klienta z tym
ze kwota mialaby wiekszy wplyw, ale ocena by byla sumaryczna (bez
podziału)
taka tam luźna propozycja :)


Jedno jest pewne: na pewno cos z tym trzeba zrobic nie baczac nawet na US.
Jest na Allegro po prostu coraz wiecej cwaniaczkow i zwyklych chamow.

Pozdrawiam wszystkich
Janusz


Użytkownik "wukaem"

2003 roku (4 m-ce). takie informacje mogli uzyskać przez sprawdzenie
historii klikając na linki w komentarzach - powiedzmy, że zaczęli klikać
już w styczniu 2004. wydaje mi się, że gdyby allegro udostępniło im dane
o aukcjach owej SS-manki, to nie ograniczyliby się do 4 miesięcy.
musieliby dać wykaz z całego 2003 roku... IMO...


Wierzysz że cierpliwie parę miesięcy klikali i spisywali głośniki,
klawiatury i stanik?
Ja nie wierzę.
Niestety - nie podam w tej chwili linka do Cafe, gdzie jakiś miesiąc czy dwa
miesiące temu widziałam 'zeznania' jednego z SS mówiącego wyraźnie o tym, że
kontrola skarbnowa położyła mu pod nos wydruk z Allegro ze wszystkimi
operacjami.
Allegro daje - bo musi. Tak jak ta babka zauważyła - UKS uprawnienia ma
takie jak policja - albo i większe, bo IMO policja Ci nie zajrzy na konto
bankowe bez nakazu prokuratora, a skarbowy i owszem.
Niestety - nie mam dostępu do Cafe SS i wszystko do mnie dociera w formie
wtórnej, więc pewna być nie mogę - ale podobno coś w rodzaju dementi
oświadczenia pana Szambelana już się tam pokazało...

Jednak znalazłam - na Mydelniczce, wypowiedź jankiela
http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=258&i=694115&t=694115
"Muszę przeprosić w imieniu naszego rzecznika, ponieważ część informacji
jest nieścisła. Allegro na żądanie Urzędu Skarbowego oprócz danych osobowych
przekazuje również historię jego aktywności w zakresie sprzedaży za naszym
pośrednictwem.
pozdrawiam"

Imka



wtórnej, więc pewna być nie mogę - ale podobno coś w rodzaju dementi
oświadczenia pana Szambelana już się tam pokazało...


szkoda ze to dementi nie pokazalo sie w PRASIE
tak samo jak te brednie tego pozal sie boze czlowieka od PR

"Muszę przeprosić w imieniu naszego rzecznika, ponieważ część informacji
jest nieścisła. Allegro na żądanie Urzędu Skarbowego oprócz danych osobowych
przekazuje również historię jego aktywności w zakresie sprzedaży za naszym
pośrednictwem.


ehhh jakos nie wiem ale nagle mnie jakas niechec do nich ogarnela -
wszystko to jakies takie - polskie...


Witam!
Od 1 marca zemierzam rozpocząć prowadzenie jednoosobowej działalności
gospodarczej - będę handlował książkiami na Allegro.
Przed rozpoczęciem DG muszę określić w Urzędzie Skarbowym czy chcę być
płatnikiem podatku VAT czy też nie.

Spodziewam się miesięcznego obrotu rzędu 3000-4000 zł; dochód po
odliczeniu składki na ZUS (260 przez pierwsze dwa lata) w granicach
1200-1500 zł.

Mam dylemat czy być VATowcem czy też nie. Wiem, że oba rozwiązania mają
swoje plusy i minusy ale, póki co, nie bardzo czuję która opcja będzie
dla mnie bardziej korzystna. Chdzi mi zarówno o stronę finansową jak też
o wygodę rozliczania się z fiskusem.

Czy warto być VATowcem czy nie przy mojej specyfikacji działalności?

Z wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję
Pozdrawiam
Rex



Witam!
Od 1 marca zemierzam rozpocząć prowadzenie jednoosobowej działalności
gospodarczej - będę handlował książkiami na Allegro.
Przed rozpoczęciem DG muszę określić w Urzędzie Skarbowym czy chcę być
płatnikiem podatku VAT czy też nie.

Spodziewam się miesięcznego obrotu rzędu 3000-4000 zł; dochód po
odliczeniu składki na ZUS (260 przez pierwsze dwa lata) w granicach
1200-1500 zł.

Mam dylemat czy być VATowcem czy też nie. Wiem, że oba rozwiązania mają
swoje plusy i minusy ale, póki co, nie bardzo czuję która opcja będzie
dla mnie bardziej korzystna. Chdzi mi zarówno o stronę finansową jak też
o wygodę rozliczania się z fiskusem.

Czy warto być VATowcem czy nie przy mojej specyfikacji działalności?


Jeszcze dodam, że książki którymi będę handlował będą w zdecydowanej
większości adresowane do osób fizycznych.

Rex




| Witam!
| Od 1 marca zemierzam rozpocząć prowadzenie jednoosobowej działalności
| gospodarczej - będę handlował książkiami na Allegro.
| Przed rozpoczęciem DG muszę określić w Urzędzie Skarbowym czy chcę być
| płatnikiem podatku VAT czy też nie.

| Spodziewam się miesięcznego obrotu rzędu 3000-4000 zł; dochód po
| odliczeniu składki na ZUS (260 przez pierwsze dwa lata) w granicach
| 1200-1500 zł.

| Mam dylemat czy być VATowcem czy też nie. Wiem, że oba rozwiązania mają
| swoje plusy i minusy ale, póki co, nie bardzo czuję która opcja będzie
| dla mnie bardziej korzystna. Chdzi mi zarówno o stronę finansową jak też
| o wygodę rozliczania się z fiskusem.

| Czy warto być VATowcem czy nie przy mojej specyfikacji działalności?

Jeszcze dodam, że książki którymi będę handlował będą w zdecydowanej
większości adresowane do osób fizycznych.


Lepiej nie. vatowcem warto byc jesli chcesz wystawiac faktury vat. Osoby
fizyczne zadowala spokojnie paragon, dopiero jakbys sprzedawal ksiazki
biznesowe pewnie jakas firma by zapytala Cie czy wystawisz fakture

Ponadto vat to naprawde sporo papierow i jedne z najbardziej niejasnych
przewpisow w Europie :)

}



Ktos mi tak kiedys tlumaczyl.


Według ustaw zerowy Vat obowiązuje tylko monopolistę państwowego czyli pocztę
polską, po refakturowaniu usługi powinien pojawić się dodatkowo Vat 22 %.
Ale jeszcze żaden urzędniczyna podskarbowy nie wyłożył obowiązującej wykładni,
a każda firma wysyłkowa postępuje inaczej. I tylko od lokalnego urzędu
skarbowego zależy czy się do podatnika przyczepi.
Bo że może się przyczepić na podstawie wykładni niezgodnej z wersją
ministerstwa finansów pokazuje ostatnia sprawa sprzedawcy biletów tramwajowych
w Łodzi.
Jadynym pozytywem jest to że problemy Vatu od wysyłki są zawsze kwotowo bardzo
małe w obrotach i podatkach firmy i nie słyszałem, żeby komuś koło pióra
narobili z tego powodu.
Podejrzewam, że skarbowe urzędniczyny same mają problemy ze sformuowaniem a
potem obroną takiej paranoicznej sytuacji, że Vat się zmienia po przefakturowaniu.


Witam. Czytając kiedyś informacje o tym że UKS (Urząd Kontroli Skarbowej)
zacznie węszyć i sciagać sprzedających na aukcjach nie sądziłem ze tak
szybko to nastapi.  Całe szczęście  ze na allegro sprzedaję całkiem legalnie
bo dwa tygodnie temu weszło do firmy dwóch smutnych panów wystawili przed
oczy legitymację i ......... i zaczęli działać. Uprzejmie ich poinformawałem
że ksiegowość prowadzi mi biuro rachunkowe toteż na miejscu dali spokój i
pojechali do księgowego wertowac papiery.
Poniżej link do strony z informacją o kontrolach:

http://www.pb.pl/News.aspx?id=8c03568a-857d-44ee-b476-693408dcfab5

Dzisiaj oznajmiono mi ze wszystko jest w porządku i poprosili o wykaz aukcji
oraz uzywany nick za rok 2005. Dostałem dokładną dyspozycję na której
wynikało co konkretnie chcą Oczywiscie allegro przysłało mi taki wykaz i
podejrzewam że UKS ze swoej strony także poprosi o taki wykaz.

Jeżeli UKS zaczał tak powaznie działać to nie chciałbym być w skórze tych co
nielegalnie sprzedają towar na sieci.

Wydawało mi sie że są to tzw "pokazówki" ale sa to zwyczajne i dokładne
kontrole.

Teraz czekam tylko na wynik koncowy i decyzje ( mam nadzieje ze wszytsko
jest OK, bo staram sie aby tak było)

POZDRAWIAM


A moze dostal maila o tresci:

UPOMNIENIE NR ..../2005
W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że w ostatnim czasie
sprzedaje Pan/Pani na powtarzających się Aukcjach Allegro takie ilości
towarów, co kwalifikuje się jako działalność gospodarcza. Zwracam się o
podanie nr REGON oraz NIP pańskiego podmiotu gospodarczego w celu
stwierdzenia poprawności odprowadzania podatku dochodowego oraz Vat w roku
2004 i 2005 do końca miesiąca marca, związanego ze sprzedażą na Serwisie
Aukcyjnym Allegro. Jeżeli Pan/Pani nie prowadzi zarejestrowanej prawnie
działalności gospodarczej zwracam się o zaprzestanie nielegalnej i
nieopodatkowanej działalności handlowej na Serwisie Allegro. Jeśli w ciągu 3
dni od otrzymania niniejszego Upomnienia nie zaprzestanie Pan/Pani
wzmiankowanej nielegalnej działalności nastąpi pobranie Pana/Pani danych
teleadresowych od Serwisu Allegro w celu kontroli skarbowej.

Główny Prokurent Urzędu Skarbowego d/s Nielegalnej Sprzedaży Internetowej

i sie przestraszyl...


Chce ubezpieczyc pracownikow. Poniewaz minimalna grupa to 5 osob, dokladam
osoby formalnie nie zatrudnione w firmie - ubezpieczyciel twierdzi, ze nia
ma zadnego problemu, ze to nie urzad skarbowy i nikt tego neie sprawdza.

Pytanie brzmi - czy rowniez nikt nie bedzie sprawdzal w przypadku wyplaty
odszkodowania, to znaczy czy pozniej nie bedzie problemu z uzyskaniem
pieniedzy?



Chce ubezpieczyc pracownikow. Poniewaz minimalna grupa to 5 osob, dokladam
osoby formalnie nie zatrudnione w firmie - ubezpieczyciel twierdzi, ze nia
ma zadnego problemu, ze to nie urzad skarbowy i nikt tego neie sprawdza.


pewnie to nie ubezpieczyciel, ale agent

Pytanie brzmi - czy rowniez nikt nie bedzie sprawdzal w przypadku wyplaty
odszkodowania, to znaczy czy pozniej nie bedzie problemu z uzyskaniem
pieniedzy?


może się okazać, że nie wypłacą odszkodowania ;-)
ale polecam CU, tam jest min. chyba 3 osoby


Pewna osoba, czyli Andrzej m. w dniu 02 sty 2006 wystukała taki oto
tekst:

Jezeli tak, to co wlasciciel
pojazdu powinien zrobic przed wyjazdem, aby ustrzec wspolmalzonka
przed mozliwymi problemami.


Dobrym rozwiązaniem jest ustanowienie notarialnego pełnomocnictwa do
załatwiania spraw urzędowych w imieniu wpółmałżonka. Przydaje się w
różnych sytuacjach życiowych np. w banku, urzędzie skarbowym itp.



2.      Brak obowiązku zapłaty podatku od spadków i darowizn przy zmianie
ubezpieczającego tj. osoby dysponującej środkami.

Zgodnie z art. 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn, podatkowi podlega
nabycie własności rzeczy i praw majątkowych, w drodze spadku lub darowizny,
przez osoby fizyczne oraz praw do wkładu oszczędnościowego na podstawie
dyspozycji wkładcy, na wypadek jego śmierci. Takie sformułowanie ustawy
wyklucza opodatkowanie powyższym podatkiem w przypadku:

1) zmiany osoby ubezpieczającego jako strony umowy ubezpieczenia-Programu,
oraz

2) cesji praw przysługujących ubezpieczającemu na inną osobę, gdy powyższe
czynności nie będę miały charakteru nieodpłatnego.


no nie wiem czy to takie oczywiste...
mam ubezpieczenie z funduszem kapitałowym o wartości 2mln zł, robię
cesję, nowy ubezpieczający rezygnuje z ubezpieczenia i dostaje 2mln zł.
Ciekawe czy urząd skarbowy potraktuje to jak darowiznę czy nie, bo taki
był rzeczywisty sens tej operacji.



ALE NIE OTO MI CHODZI


ALE O CO CHODZI?

To może spróbuj zrobić tak... Do załozenia grupy (takiej
najprostszej) musisz posiadać:

A) wpis do ewidencji w Urzędzie Gminy -- ok.140zł (ustala Rada Gminy)
czas trwania: ok. 14 dni.

B) REGON -- za darmo. Czas trwania około 7-14 dni.

C) Urząd Skarbowy. Opłata (podatek) za wkład w firmę oraz za
rejestrację VAT (nie pamiętam stawki)

Dodam tylko, że na początku pieczątka, potem konto w banku. Do tego
rób kopie WSZYSTKICH dokumentów, które otrzymujesz, najlepiej tak po
3 sztuki. Załatw sobie tanie biuro rachunkowe, chyba że sam chcesz
się bawić w druczki ZUSu, i inne pierdoły. Jeśli chcesz wynajmować
lokal, to po wpis do ewid. musisz iść z podpisaną umową najmu
(dzierżawy) itp. Jeśli masz zamiar prowadzić grupę w domu, a
mieszkasz u rodziców, to będzie potrzebna umowa użyczenia (?) części
mieszkania dla grupy, ale nie polecam tej formy (upierdliwe
obliczanie kosztów). Przybywaj zawsze PRZED terminem do
swojeg biura rach. podpisać papierki (dekl. VAT + ZUS).
Co jeszcze... jedz, śpij, ...., ..., a wszystko to z myślą o
zarobieniu przynajmniej na koszty. Fakt, ta branża jest dość
dochodowa.
Powodzenia...



W tym tygodniu dowiedziałam sie że Urzad kontroli skarbowej zaczął w tym
roku
kontrolę wszystkich konsultantek od kosmetyków.
Sprawdzają, czy konsultantki mają zarejestrowane firmy, czy też sprzedają
bez podatków.
Daję wszystkim niezarejestrowanym konsultantkom radę, żeby w razie
kontroli odpowiadały, że kupują na własne potrzeby.
Wszystkich swoich kljentów poproście, żeby odpowiadali, że nic nie
kupowali od was. Mnie niestety ukarali, bo nic o tym nie wiedziałam.


To nieźle cię zhackowali... :-

[NTG]



W tym tygodniu dowiedziałam sie że Urzad kontroli skarbowej zaczął w tym
roku
kontrolę wszystkich konsultantek od kosmetyków.
Sprawdzają, czy konsultantki mają zarejestrowane firmy, czy też sprzedają
bez podatków.
Daję wszystkim niezarejestrowanym konsultantkom radę, żeby w razie kontroli
odpowiadały, że kupują na własne potrzeby.
Wszystkich swoich kljentów poproście, żeby odpowiadali, że nic nie kupowali
od was. Mnie niestety ukarali, bo nic o tym nie wiedziałam.


wiedziałam że na apcohu same baby siedzą;P


PS. n=3

PS/2. FastViper - uważaj na Jacka żeby za dużo nie nabroił ;)

PS/n. I zróbcie jakąś bardziej jajcarską tę netykietę, może coś
naskrobię w górach...


Takie np. odsyłanie jest całkiem fajne. Coś w stylu: czyta się punkt 1,
na jego końcu końcu zdanie: "Przejdź teraz do punktu 28". Przeeeewijanie
na koniec FAQ. Punkt 28: "Fajnie, że tu jesteś. Przejdź do punktu 2".
Człowiek po prostu zgłupieje latając po FAQ nie wiadomo gdzie, a połowa
punktów to odsyłacze :) Coś na wzór funkcjonowania Urzędu Skarbowego ;)
Można też zrobić dla zmyłki nieskończoną pętlę, jak ktoś już uprze się,
żeby czytać zgodnie z odsyłaczami... W końcu nazwa apcoh zobowiązuje...

os. Tool - Aenima



| Hmmm.... Myślę, że mogę Ci pomóc, jednak muszę wiedzieć, czy masz kota
| albo psa, albo jakieś inne zwierzę domowe. Wbrew pozorom mówię całkiem
| serio.

Moja 4-letnia siostra ma chomika. Wystarczy taki zwierz??


Super. W takim razie bez problemu przy drobnej pomocy chomika
wygenerujesz skomplikowane hasła. Weź chomika i chwyć za futerko na
karku (żeby nie użarł), później podnieś go nad klawiaturę mniej więcej
na wysokość metra i po prostu puść. Po upadku na klawiaturę, chomik
powinien spowodować wciśnięcie kilku klawiszy. Jeśli ilość
wygenerowanych znaków będzie mniejsza niż 9, czynność należy powtórzyć
do skutku. Aby skomplikować chasło chomika należy rzucać w różne części
klawiatury. Przypominam, że chcąć świadczyć takie usługi płatnie, tzn.
generować hasła innym musisz się zarejestrować w Urzędzie Skarbowym
bodajże. Warto wtedy także rozważyć ubezpieczenie chomika od skutków nie
trafienia w klawiaturę.

PS: Lepszą efektywność osiągniesz rzucając kilka chomików, albo waląc w
    klawiaturę większym zwierzątkiem, np. kotem albo psem.
    Docelowo warto się zastanowić nad przyuczeniem siostry do manewru
    zwanego barankiem. Efektywność jednorazowa może przekroczyć Twoje
    najśmielsze oczekiwania.


Super. W takim razie bez problemu przy drobnej pomocy chomika
wygenerujesz skomplikowane hasła. Weź chomika i chwyć za futerko na
karku (żeby nie użarł), później podnieś go nad klawiaturę mniej więcej
na wysokość metra i po prostu puść. Po upadku na klawiaturę, chomik
powinien spowodować wciśnięcie kilku klawiszy. Jeśli ilość
wygenerowanych znaków będzie mniejsza niż 9, czynność należy powtórzyć
do skutku. Aby skomplikować chasło chomika należy rzucać w różne części
klawiatury. Przypominam, że chcąć świadczyć takie usługi płatnie, tzn.
generować hasła innym musisz się zarejestrować w Urzędzie Skarbowym
bodajże. Warto wtedy także rozważyć ubezpieczenie chomika od skutków nie
trafienia w klawiaturę.

PS: Lepszą efektywność osiągniesz rzucając kilka chomików, albo waląc w
   klawiaturę większym zwierzątkiem, np. kotem albo psem.
   Docelowo warto się zastanowić nad przyuczeniem siostry do manewru
   zwanego barankiem. Efektywność jednorazowa może przekroczyć Twoje
   najśmielsze oczekiwania.


Ha ha ha....



Faktura jest czasem potrzebna dla urzedu skarbowego, by bylo wiadomo
jaka jest wartosc oprogramowania - potrzebne do spraw podatkowych. Tak
wiec najlepiej kupic jakac gazetke z interesujacym cie linux'em na
plytkach i wziac na to fakture.
Nie wszyscy urzednicy tego wymagaja, ale nie wiadomo na kogo sie trafi...


Problem był już wielokrotnie rozważany i dyskutowany, można znaleźć info w
necie. Sprawa dotyczyła nadgorliwców, którzy ściągnięte z sieci programy
wpisywali jako środki trwałe z wartością zero złotych. Jeśli kupi się
dystrybucję pudełkową, za te sto złotych z kawałkiem, czy nawet gazetkę za
30, to można to zapisać w papierach i odliczyć sobie VAT, czy też w jakimś
innym zbożnym celu. Jeśli mamy w firmie wersję ściągniętą z sieci, to nie
dopisujemy jej w dokumentach, bo nie można z tego tytułu zmniejszyć sobie
podatku, a jedynie nadgorliwy urzędas może stwierdzić, że nie ma nic za
darmo i doliczyć podatek. Zwróćcie uwagę, że podobna sytuacja jest jeśli
firma swój towar oddaje w formie darowizny, to musi zapłacić VAT od ceny
nominalnej, bo jest to podejrzenie uniknięcia płacenia podatku... osobiście
sądzę, że z darmowym oprogramowaniem wpisanym do dokumentów firmy może być
podobna sytuacja. Choć z drugiej strony dość dawno temu ukazała się
odpowiednia interpretacja MF.


kup byle jaką wersję w pudełku na fakturę.


jesli chodzi ci o obawy o przesladowanie przes urzad skarbowy, to
faktura juz nie jest potrzebna. Min Fin wydalo w tej sprawie
oswiadczenie na korzysc darmowego oprogramowania
}



To mit. Ja napiszę, jak zacząłem wdrażać Linuksa w firmie, w której
pracuję. Na początku były opory ze strony centrali (kłopoty licencyjne -
czy rzeczywiście wszystko jest darmowe, kłopoty z podatkami - afery z
niektórymi urzędami skarbowymi, które chciały naliczać podatki od
darmowego oprogramowania),


Ponoc trzeba zakupic na fakture gazetke z załączoną jakąś dystrybucją
linuksa, coby móc wykazać sie nabyciem oprogramowania.

Płatnik,


a pod winą czy jak to sie zwie niepójdzie?

Ja właśnie troszkę poznaje linuksa, coby się przesiąść

Bartek



has been fingerprinted by Boswell:

| Ponoc trzeba zakupic na fakture gazetke z załączoną jakąś dystrybucją
| linuksa, coby móc wykazać sie nabyciem oprogramowania.

| W ten sposob automatycznie pozbywasz sie problemu z urzedem skarbowym.

Ani automatycznie, ani się nie pozbywa.


Zbyszek Okoń swego czasu radził chyba, żeby tego po prostu nie
księgować. Nie wpisywać 0zł (najgorsza możliwość), nie wpisywać 20zł za
gazetkę tylko po prostu nie księgować, skoro jest darmowy. Tak jak nie
księguje się wielu innych darmowych rzeczy.


| | Ponoc trzeba zakupic na fakture gazetke z załączoną jakąś dystrybucją
| | linuksa, coby móc wykazać sie nabyciem oprogramowania.

| W ten sposob automatycznie pozbywasz sie problemu z urzedem skarbowym.

| Ani automatycznie, ani się nie pozbywa.

Zbyszek Okoń swego czasu radził chyba, żeby tego po prostu nie
księgować. Nie wpisywać 0zł (najgorsza możliwość), nie wpisywać 20zł za
gazetkę tylko po prostu nie księgować, skoro jest darmowy. Tak jak nie
księguje się wielu innych darmowych rzeczy.


Uch to ja już całkiem niewiem co począć?!


Boswell wypisuje:
| W ten sposob automatycznie pozbywasz sie problemu z urzedem skarbowym.

Ani automatycznie, ani się nie pozbywa.


znalazłem takie cóś, może się komuś przyda i natchnie:
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/firma_c_021231/firma_c_a_5.html#1

możecie jeszcze parę komentarzy z grupy GUST-u przeczytać, może od tego:

wątek ma tytuł "podatek od TeXa"



| W ten sposob automatycznie pozbywasz sie problemu z urzedem skarbowym.

Ani automatycznie, ani się nie pozbywa.


wpadłem właśnie na taki tekst, może komuś się przyda:
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/firma_c_021231/firma_c_a_5.html#1




| O ile wiem jest projekt programu do płacenia podatków.


:)

Ja poproszę kopię. Chociaż...

,,Autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za działania urzędów skarbowych,
prokuratury, sądów, ABW, wojska i innych organów represji spowodowane
użyciem niniejszego programu.''

Fajnie będą wyglądały bug reporty wysyłane w grypsach ;)

Pozdrawiam


Witam,

powiedzmy że zakładam działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży i
wdrożeniach oprogramowania open source (na licencji GNU) na komputerach i
serwerach klienta. Dodam, że większość tego oprogramowania mogę tylko
ściągnąć z internetu (nie ma możliwość zakupienia go w Polsce). I teraz
ważne pytanie: "Co na to urząd skarbowy?" Skąd wziąć fakturę zakupu? - jak
to wytłumaczyć? Jak to jest z opodatkowaniem takiego oprogramowania?
Szukałem na necie informacji ale powiem szczerze że jestem trochę
"zmieszany" bo nie wiem komu wierzyć - ludzie różnie piszą :-/

Bardzo proszę o opinie i rady osób obeznanych z tematem. Wszelkie linki do
zarządzeń, ustaw, komentarzy mile widziane.

Pozdrawiam
Jacek


Elmo Killer, dnia pon 12 gru 2005:

Witam,
powiedzmy że zakładam działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży i
wdrożeniach oprogramowania open source (na licencji GNU) na komputerach i
serwerach klienta. Dodam, że większość tego oprogramowania mogę tylko
ściągnąć z internetu (nie ma możliwość zakupienia go w Polsce). I teraz
ważne pytanie: "Co na to urząd skarbowy?" Skąd wziąć fakturę zakupu? - jak
to wytłumaczyć?


Oferujesz usługę, nie sprzedajesz softu.

Jak to jest z opodatkowaniem takiego oprogramowania?


A jak jest z opodatkowaniem powietrza?

Szukałem na necie informacji ale powiem szczerze że jestem trochę
"zmieszany" bo nie wiem komu wierzyć - ludzie różnie piszą :-/


Ale Ty nie sprzedajesz licencji, więc nie wiem w czym masz problem. ;)
Sprzedajesz usługę (wdrożenie/instalacja/szkolenie etc.), a sam program
jest tak samo dostępny dla klienta przed jak i po transakcji z Tobą.

Bardzo proszę o opinie i rady osób obeznanych z tematem. Wszelkie linki do
zarządzeń, ustaw, komentarzy mile widziane.


Jakie oprogramowanie Open Source masz na myśli? Bo od tego należy
zacząć. Open Source != Wolne Oprogramowanie. Jeżeli chodzi o Wolne
Oprogramowanie to nie handlujesz licencjami IMHO.


Michal 'Khorne' Rzechonek, dnia pon 12 gru 2005:

| Ludzie to mogą sobie pisać różne rzeczy. Jeśli masz wątpliwości zadaj to
| pytanie w Urzędzie Skarbowym, najlepiej w trybie formalnym, z odpowiedzią
| w formie pisemnej. Dostaniesz odpowiedź, na którą w razie czego zawsze
| będziesz się mógł oficjalnie powołać.
Dobre sobie... Stary kiedys tak zrobil. Cipencje odpisaly mu, zeby przedstawil
swoja interpretacje, a one mu powiedza czy dobrze mysli, ale ta ich odpowiedz
nie bedzie wiazaca.


Zgodnie z prawem mają obowiązek przedstawić interpretację. A Ty masz
prawo tego wymagać.



Michal 'Khorne' Rzechonek, dnia pon 12 gru 2005:

| Ludzie to mogą sobie pisać różne rzeczy. Jeśli masz wątpliwości zadaj to
| pytanie w Urzędzie Skarbowym, najlepiej w trybie formalnym, z odpowiedzią
| w formie pisemnej. Dostaniesz odpowiedź, na którą w razie czego zawsze
| będziesz się mógł oficjalnie powołać.

| Dobre sobie... Stary kiedys tak zrobil. Cipencje odpisaly mu, zeby przedstawil
| swoja interpretacje, a one mu powiedza czy dobrze mysli, ale ta ich odpowiedz
| nie bedzie wiazaca.

Zgodnie z prawem mają obowiązek przedstawić interpretację. A Ty masz
prawo tego wymagać.


Ostatnio się chyba prawo zmieniło.

m.


witam
Zalozylem firme. Mam dwa komputery. I czas zakupic oprogramowanie. Legalne.
Ceny Microsoftu sa 'dosc" wysokie. Zastanawiam sie nad Linuxem i Star
Office'em zamiast Windows i MS Office (sam bede tego uzywal, a chce
zminimalizowac koszty). I teraz moje pytania:
1). Czy Linux + Star Office sa legalne (darmowe) dla firm czy tylko dla
uzytkownikow indywidualnych?
2). Czy Urzad Skarbowy nie bedzie sie czepial, ze nie zaplacilem za to
podatku (darowizny itp). Slyszalem, ze moga mi wycenic moje oprogramowanie i
kazac za to zaplacic podatek/darowizne. Ale jak wycenic Linuxa, ktory jest
darmowy i nijak sie na dobra sprawe ma do Windowsa (w sensie wyceny-jesli
chodzi nam o stabilnosc powinien byc od Win sto razy drozszy, jesli chodzi o
prostote i kompatybilnosc z popularnymi programami to sto razy tanszy
itd....)-chyba ze wyceniaja go moze tak jak DOS ver 2.0 ;))
No i to na tyle-jak zadzwonilem dzis do Microsoftu to mi sie wlosy
zjezyly;)))
Mozna nawet nie wiedziec ze sie lamie prawo........
Pozdrawiam
Michal


1). Czy Linux + Star Office sa legalne (darmowe) dla firm czy tylko dla
uzytkownikow indywidualnych?


tak, ale:
- o ile sie nie myle to suse naklada licencje na yast-a
- nie wiadomo jak bedzie z SO 6.0 (jak wyjda z fazy beta),
  polecam 5.2; darmowy rowniez dla celow komercyjnych

aby miec pewnosc polecam totalnie niekomercyjnego debiana + SO5.2

2). Czy Urzad Skarbowy nie bedzie sie czepial, ze nie zaplacilem za to
podatku (darowizny itp).


najsensowniejsze jest wykazanie jednak poniesionych kosztow (o czym
juz kiedys ludzie na grupie pisali). proponuje wpisac jako koszt
_pozyskania_ linuxa (nie samego linuxa) cene plytek ktore sa dodawane
do czasopism


czy nie wiecie dokladniej gdzie beda urzedowac 2 fotoradary na ul Wojska
Polskiego?


Dzisiaj jechałem - jeden jest dokładnie mniej więcej koło salonu Nissana w
kierunku centrum (ale podobno jest obrotowy).
Jadąc od Katowic słabo go widać z daleka, bo się zlewa z "tłem". Nie wiem
jak będzie w słoneczny dzień.
Drugi podobno (nie sprawdziłem) w okolicach Urzędu Skarbowego

Pozdrawiam i życzę spokojnej i ostrożnej jazdy
Anducha


ta   ja mam wszystko oprocz arizona dream
ale nieradze ogladac milion dolar hotel!!!!
film jezd zjechany jak dywan w urzedzie skarbowym :-)
totalna poracha

poszukuję:
12 małp
Arizona dream
Milion $ Hotel
Przekręt-napisy pl




film jezd zjechany jak dywan w urzedzie skarbowym :-)
totalna poracha


Eee calkiem niezly film. Widzialem gorsze. Na pewno jest lepszy od jakiejs
glupiej strzelanki czy slabej sensacji.

            PZDR PSG


ale nieradze ogladac milion dolar hotel!!!!
film jezd zjechany jak dywan w urzedzie skarbowym :-)
totalna poracha


zarabisty film, pelen uczuc
piekne obrazy uzupelnione klimatyczna muzyka + ciekawa gra aktorska
odtrutka na typowe strzelaniny

polecam
Iwona


Witam,

Wyjeżdzam za kilka dni do Irlandii, pracę mam umówioną, zaczynam zaraz
po przyjeździe. Praca oczywiście w pełni legalna, więc z pensji będą
na pewno potrącane składki na ichni ZUS - jeśli coś takiego tam maja.
1. Czy powinienem jeszcze w Polsce zadbać o jakieś dodatkowe ubezpieczenia  
zdrowotne?
Czy potrzeba brać jakieś formularze z ZUSu?

2. Obecnie jestem zatrudniony na pol etatu i tak juz od 4 lat - czy cos mi  
z tego tytulu bedzie przyslugiwac tam na miejscu?

3. Jakie sa tam ubezpieczenia i jak sa placone? Czy rozlicza to pracodawca  
potracajac mi z pensji, czy moze sam bede musial o to zadbac?

4. Ile powinienem wziac kasy na poczatek? Prace bede mial od pierwszego  
dnia w zasadzie, ale pierwsza wyplate pewnie dostane dopiero po tygodniu.  
Czyli pewnie musze wziac kase na jakies 2 tygodnie tak na wszelki wypadek  
- ile powininem miec, zeby nie umrzec z glodu?

5. Jak najtaniej dzwonic z tamtad do Polski?

6. Ile kosztuje tam komunikacja autobusowa - bede musial dostac sie z  
Dublina do Carlow - to jest jakies 70 km. Jakie to beda koszta?

7. O ile pomniejszy mi sie kwota podana na kontrakcie - tak orientacyjnie.  

potracane? Jak z podatkami? Czy musze w naszym Urzedzie Skarbowym cos  
zalatwiac?

8. Jesli ktos ma jeszcze jakies uwagi dotyczace Irlandii (czyli na  
przyklad nie zadawac sie z szewcami, bo bnie lubia Polakow ;) czy cos w  
tym rodzaju, czyli tzw. zlote rady) to bede dzwieczny


urzedy to w cudzyslowiu, mam na mysli:
- urzad skarbowy (a wlasnie, jak to wyglada?)
- lekarze
- zmiana prawojazdy na miedzynarodowe (choc podobno to nic nie daje)
- w koncu viza
- tlumaczenie dyplomow na j. angielski (dyplom z uczelni)
- i pewnie 100 tys innych spraw

:-/

wlasnie, a jak to wygladalo u Was?
pochwalcie sie

KamiL

Bylem w podobnej sytuacji.

Teraz mieszkam w Auckland.

Ale zaczalem wszystko zalatwiac, gdy jeszcze mialem prace i kase na
wyjazd.

O jakich urzedach piszesz? Dostalem wize stalego pobytu bez ogladania
zadnego
urzednika na oczy. Ale teraz jest nieco trudniej, nie ukrywam.

Powodzenia

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -


http://www.gazeta.pl/usenet/


No to jestem bardzo zadowolony :D Oczywiscie dodatki są dostepne za darmo
w
necie, ale aby sobie taki zainstalowac to trzeba go najpierw sciągnąc, a u
mnie kupisz tanio odrazu jakie tylko chcesz :D (np. wybierasz z listy jaki
chcesz do 700mb).


Sa za darmo, ale nie mozna z nich czerpac korzysci. A jesli chcesz cos
takiego robic na szersza skale, to mozesz sie spodziewac, ze wkrotce wpadnie
urzad skarbowy z policja gospodarcza, zeby sprawdzic czy posiadasz do tego
prawa autorskie, masz zarejestrowana dzialalnosc i odprowadzasz podatki. A
jak odkryja ze nie, to US bedziesz splacal przez nastepnych 5 lat.
Oczywiscie to skrajny przyklad, ale jak najbardziej mozliwy.

Mysle ze to jest chyba uczciwe jak to się nie zgadza to nie... Mowicie ze
nikt tego nie kupi bo mozna to sobie w necie zassac i z mojej strony o UT
także ale jak myslicie ile bedzie się komuś sciagac plik np. TO - 200mb, a
jak mam modem albo korzysta tylko z kawiarenki a w UT gra w  domu...


Na pewno nie kupi, skoro sa kafejki z laczami 1-4MBit, w ktorych nagranie
plytki kosztuje 2-3zl, a godzina 1.50-2.50zl. W godzine sciagniesz
400-800MB, wiec taka plytka bedzie kosztowac 4-5zl. Ty na pewno nie
sprzedasz taniej, bo sama przesylka bedzie Cie kosztowac 2-3zl. GOL kiedys
probowal takiego numeru w stosunku do dem i jakos szybko sprawa ucichla, bo
zainteresowania nie bylo.

Marek



W odpowiedzi na pytanie związane z możliwością wypłacenia przez Bankier.pl
należności dla partnerów, który zgodnie z regulaminem nie osiągną do dnia
30.09.2001 progu kwalifikujacego do wypłaty zgodnej z regulaminem tj. 100
zł, informujemy, że należności mniejsze niż 100 zł będą wypłacane w terminie
od 01.10.2001 do 31.12.2001 w godzinach 10-12, w siedzibie Bankier.pl,ul.
Świdnicka 13, 50-066 Wrocław po okazaniu dowodu osobistego oraz podaniu
prawidłowego loginu i hasła do konta. Informujemy również iż do wypłaty
należności niezbędne jest posiadanie Numeru Identyfikacji Podatnika (NIP),
pełnych danych osobowych oraz danych właściwego Urzędu Skarbowego.

Prosimy o wcześniejsze poinformowanie drogą mailową o terminie przybycia.

Z poważaniem
Partnermaster


Ale jazda :|

Od początku byłem przeciwny inwestowaniu w bankiera...

I co zgadza się!!! (niestety :(


K.... jakby balwany nie mogli przelac na konto, przeciez to jest jawne
robienie w bambuko.

Pozdrowienia




Witam.

W odpowiedzi na pytanie związane z możliwością wypłacenia przez Bankier.pl
należności dla partnerów, który zgodnie z regulaminem nie osiągną do dnia
30.09.2001 progu kwalifikujacego do wypłaty zgodnej z regulaminem tj. 100
zł, informujemy, że należności mniejsze niż 100 zł będą wypłacane w
terminie
od 01.10.2001 do 31.12.2001 w godzinach 10-12, w siedzibie Bankier.pl,ul.
Świdnicka 13, 50-066 Wrocław po okazaniu dowodu osobistego oraz podaniu
prawidłowego loginu i hasła do konta. Informujemy również iż do wypłaty
należności niezbędne jest posiadanie Numeru Identyfikacji Podatnika (NIP),
pełnych danych osobowych oraz danych właściwego Urzędu Skarbowego.

Prosimy o wcześniejsze poinformowanie drogą mailową o terminie przybycia.

Z poważaniem
Partnermaster




Ktos jest winien chyba jakies wyjasnienia... bo to co dzisiaj
zobaczylem na grupie przeszlo moje oczekiwania, dobitnie... i wiecie
co.. ? TO TYLKO I WYLACZNIE MOJA WINA...
Przepraszam..


LOL ;-)))))))
Ja z tego miejsca chcialem przeprosic urzad skarbowy za to, ze tak pozno
sie rozliczylem.

JASMINKA...
Za wciagniecie w sprawe i za sprowokowanie calej tej sytuacji, bo to
NIE BYLA jego inicjatywa i on nie jest tu niczego winien, sam zreszta
chcial bardzo dobrze...


Aaa czeba bylo tak od razu.
Znaczy sie Jasminek to spoko gosc, tak?

Moze nieumyslnie, ale przeze mnie zrobila to co zrobila...


Ty to jestes meczennik.
Wszystko na siebie ;-)

glupi dzieciak ze mnie... :-(


z WAS.
I niekoniecznie jestescie glupi.
Po prostu macie myslenie dzieciakow, ale nie wstydzcie sie tego.
Wyrosniecie z tego.

i wreszcie... GOSIACZKA
Zalezy mi... bardzo.. :-(


Mnie tez ;-P

Mozecie mnie zbluzgac.. bo ja.. z grupy nie uciekam...


No, czyli wszyscy zyli dlugo i szczesliwie.
Lubie takie zakonczenia.


Marcinie, może jakaś podpowiedź? Stan fiacika jest elegancki...

Roobsoonx

| |

| Pilnie sprzedam Fiat 126 elx. Rocznik 1998. Przebieg 52tys.
Czerwony.
| Blokada skrzyni biegów. Zadbany. Cena 2800 (do uzgodnienia).

| Pozdrawiam

| Ale masz poczucie  humoru kolego :)  Malucha to możesz sprzedać za 500

| a
| nie za 2800 - porywasz się z motyka na księżyc . Powodzenia życze ale
| gwarantuje,ze powyżej 1000 to za niego nie dostaniesz ;)

| Dostanie.


Wg mnie cena jest normalna. Za 500 PLN to można kupić 1983r., a nie 1998r.
Ja niestety nie jestem zainteresowany, bo mam swojego (1996, 108 000) ...
BTW: policzyli mi w Urzędzie Skarbowym wartość rynkową 2400 PLN.


Dziś jade szczelić pokaz do salonu bo są klienci zainteresowani, musi być
przez komis, bo chodzi o raty...
Cena chyba stanie na 2600zł, także będzie ok...

Roobsoonx

| |

| Marcinie, może jakaś podpowiedź? Stan fiacika jest elegancki...

| Roobsoonx

| |

| | Pilnie sprzedam Fiat 126 elx. Rocznik 1998. Przebieg 52tys.
Czerwony.
| | Blokada skrzyni biegów. Zadbany. Cena 2800 (do uzgodnienia).

| | Pozdrawiam

| Ale masz poczucie  humoru kolego :)  Malucha to możesz sprzedać za
500
| zł
| a
| nie za 2800 - porywasz się z motyka na księżyc . Powodzenia życze
ale
| gwarantuje,ze powyżej 1000 to za niego nie dostaniesz ;)

| Dostanie.

Wg mnie cena jest normalna. Za 500 PLN to można kupić 1983r., a nie 1998r.
Ja niestety nie jestem zainteresowany, bo mam swojego (1996, 108 000) ...
BTW: policzyli mi w Urzędzie Skarbowym wartość rynkową 2400 PLN.



Czesc
Niedlugo bede kupowal samochod i chcialem sie zapytac doswiadczonych kolegow
jakie papiery sa potrzebne do kupna samochodu (oczywiscie pomijajac
pieniadze :))) ).
1 Czy sprzedajacy musi sam wyrejestrowac samochod czy ja to mam zrobic ?
2 Z tego co wiem potrzebna jest umowa kupna sprzedazy miedzy sprzedajacym i
kupujacym, ale czy potrzebne jest tez cos do       urzedu skarbowego ???
Doczytalem sie ze jakies druki PCC-1 i PCC-1/A. Czy to faktycznie jest
potrzebne ?
3 Jak sie liczy podatek od kupionego samochodu ??
4 Czy moge jezdzic przez jakis czas kupionym samochodem zanim go
zarejestruje na siebie i co wowczas z OC ?
5 Czy teraz zawsze daja probne blachy na miesiac ??

Sorry za taka ilosc pytan, ale w urzedach mnie zbywaja dlatego moze ktos z
was moglby mi na nie odpowiedziec.

Dziekuje i pozdrawiam
REM


jestem z katowic ale to chyba nie zadnego znaczenia - w koncu mamy przepisy
ogolnokrajowe a nie regionalne
pozdrawiam


hie, hie, hie. Przyklad z innej beczki. Dlaczego wiec rozne urzedy skarbowe
roznie interpretuja ustawy podatkowe?
Pamietaj ze to jest p********* PRL a nie kraj normalny i co wolno w katowickim
urzedzie zabroni ci panienka w urzedzie poznanskim.

pozdrawiam
waldi


Mam pytanie dot sprowadzanych aut:Chcę kupic auto od goscia
sprowadzajacego
je z krajow UE - nie chce, by okazalo sie, ze nie dostane od niego jakis
dokumentu od sprzedawcy
Nie wiem tez, gdzie jakie papiery złożyć, ile to kosztuje. prosze o
pomoc!!
I jakie dokumenty powinno miec przygotowane do rejestracji autko w
Polsce!!
wiem ze to gdzies w tym forum juz bylo ale szukam i nic... na google tez
nic
nie znalazlem. PRosze o pomoc!!


Mus mieć
- BRIEF
- UMOWA KUPNA LUB FAKTURĘ
- WYMELDOWANIE SAMOCHODU

Dalej tak:
tłumaczenie dokumentów 90-150zł
UC - akcyza uzależniona od roku prod auta od3%? - do max 65% wartości kwoty
na umowie (fakturze)
urząd skarbowy - 150zł (vat 24 - zwolnienie z vatu)
przegląd techniczny  - 163zł

jak juz uzbierasz wszelkie zaświadczonka (wszędzie musisz miec ksera
dokumentów) i wsio popłacisz bieresz to wszycho do wydziału komunikacji
i za jedyne ok 650 zł stajesz sie posiadaczem książki pojazdu (za 500zł to
jest dopiero złodziejstwo) i dowodu wraz z tablicami .

i tym o to sposobem po 2 tyg. możesz sobie wozić 4 litery w nowo nabytym
aucie.
Pozdr.
Skand


| Mam pytanie dot sprowadzanych aut:Chcę kupic auto od goscia
sprowadzajacego
| je z krajow UE - nie chce, by okazalo sie, ze nie dostane od niego jakis
| dokumentu od sprzedawcy
| Nie wiem tez, gdzie jakie papiery złożyć, ile to kosztuje. prosze o
pomoc!!
| I jakie dokumenty powinno miec przygotowane do rejestracji autko w
Polsce!!
| wiem ze to gdzies w tym forum juz bylo ale szukam i nic... na google tez
nic
| nie znalazlem. PRosze o pomoc!!

Mus mieć
- BRIEF
- UMOWA KUPNA LUB FAKTURĘ
- WYMELDOWANIE SAMOCHODU

Dalej tak:
tłumaczenie dokumentów 90-150zł
UC - akcyza uzależniona od roku prod auta od3%? - do max 65% wartości
kwoty
na umowie (fakturze)
urząd skarbowy - 150zł (vat 24 - zwolnienie z vatu)
przegląd techniczny  - 163zł

jak juz uzbierasz wszelkie zaświadczonka (wszędzie musisz miec ksera
dokumentów) i wsio popłacisz bieresz to wszycho do wydziału komunikacji
i za jedyne ok 650 zł stajesz sie posiadaczem książki pojazdu (za 500zł to
jest dopiero złodziejstwo) i dowodu wraz z tablicami .

i tym o to sposobem po 2 tyg. możesz sobie wozić 4 litery w nowo nabytym
aucie.
Pozdr.
Skand


---------------------
Dzieki wielie za pomoc ;]//
mam tylko pytanie -jesli ksiazka pojazdu jest sprowadzona z kraju razem z
autkiem, to tez trzeba nowa wykupic ??


O,,,nie ,,,, nie   ja  za PRLu nie mialem takich mozliwosci ale nawet sie
tego nie  wstydze, bo by jeszcze ktos pomyslal ze  ze mnie byla jakis
lachudra prlowska .Do PeWeXu chodzilo sie jedynie po Rifle ,w porywach po
Wranglery ale czlowiek sie dzisiaj nie ma  czego wstydzic


Możesz tak sobie to tłumaczyć ale spójrz na to z drugiej strony ile Cię w
życiu ominęło,ile straciłeś!

Jak pamietam taki moj znajomy prywaciarz jak w koncu oszukal jakos Urzad
Skarbowy i nie dali mu domiaru to kupil sobie nowy samochod za bony od
cinkciakrzy ale w takim samym kolorze jak poprzedni zeby nikogo w oczy nie
kulo


Przeważnie to państwo nas wtedy oszukiwało robiło murzynów i wmawiało że to
szczyt luksusu w życiu.Na szczęście nie wszyscy dali się oszukać i byli tacy
co chociaż próbowali żyć normalnie.

pozdrawiam
Enagem

---
avast! antywirus: Wychodzace wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 000733-1, 2007-04-13
Przetestowano na: 2007-04-15 08:08:40
avast! - Copyright (c) 1988-2007 ALWIL Software.
http://www.avast.com


"orsonek" <:

Witam
Czy kto? z Was wczesniej korzystale z tej strony?
Od pewnego czasu nie mozna nic sciagac a przynajmniej Ja
 nie moge.
Jakies sugestie ?
Pozdrawiam


kolega scigal, ale miesiac temu zablokowali mu dostep po kilku dniahc dostal
rachunek za scigniete mp3
zasmial sie szpetnie i powiedzial zeby sie pierdolili
po tygodniu przyszlo dwoch panow nie musze chyab pisac jakich i powiedzieli
ze teraz tzreba zaplacioc 2 razy wiecej. zeby nie byo watpliwosci ze zartuje
jeden z nich zjadl mu złota rybkę zanim ta zdążyła spełniec jego trzy
życzenia. ja mysle ze najlepszym wyjściem jest zrobienie operacji
plastycznej i przeprowadzka, no i możesz zgłosić sie na policje jako ten no
"kwitke in blanco czy oncognito" bedziesz objęty mocno ochrona danych
osobowych to wtedy urzad skarbowy nie naliczy ci podatku od tego co
scignales

z poważneim jazzus


Teraz bardziej pozytywnie:

Zeznanie podatkowe opracowuje urzad skarbowy w oparciu o posiadane informacje
i przesyla do podatnika.

Podatnik moze skorygowac lub nie zareagowac, co jest rozumiane jako
akceptacja.

W przypadku nadplaty, urzad zwraca nadwyzke w ciagu dwoch tygodni.

W przypadku niedoplaty, podatnik ma szesc miesiecy na wyrownanie roznicy.

To mi sie podoba.


Ale to tylko dotyczy tych, ktorych jedyny dochod pochodzi z pensji.
Wiaze sie to z tym ze te osoby placa podatek tzw PAYE w ciagu roku.

Osoby majace dochody pochodzace z innych zrodel gdzie PAYE nie bylo
odciagane, musza wypelnic zeznanie podatkowe - IR3.
Jezeli wysokosc podatku wynosi = $2500 podatkownicy zobowiazani sa do
placenia tzw Provisional Tax 7 Lipca, 7 Listopada i 7 Marca (3 razy w roku)

Zeznanie podatkowe opracowuje urzad skarbowy w oparciu o posiadane
informacje i przesyla do podatnika.

Podatnik moze skorygowac lub nie zareagowac, co jest rozumiane jako
akceptacja.

W przypadku nadplaty, urzad zwraca nadwyzke w ciagu dwoch tygodni.

W przypadku niedoplaty, podatnik ma szesc miesiecy na wyrownanie roznicy.

To mi sie podoba.




A ja to się tak zastanawiam czy jestem zmęczony czy jeszcze
niekoniecznie ;-))


A co cię tak męczy ? ;-))

Btw - może ktoś z was wie - ile czasu ma urząd skarbowy na
rozpatrzenie zeznania ? Nigdy mnie to zbytnio nie interesowało ale
czekam akurat na zwrot nadpłaty który mi się na urlop baaardzo przyda
:-)


Do wakacji zdąrzą chyba że się w maju wybierasz to może być problem
;-)


Wiem, że ten temat był poruszany już kilka razy, ale nigdzie nie
znalazłem jednoznacznej odpowiedzi, która by mnie usatysfakcjonowała.
Chodzi o aspekt prawny używania darmowego oprogramowania w firmie.
Wiem, że w niektórych urzędach próbowano odliczać VAT za OpenOffica
tak jakby kosztował tyle co M$ Office. Gdzieś na pomorzu nawet toczyła
się o to sprawa w sądzie. Wiem też, że według pewnej odpowiedzi z
urzędu, zakupienie czasopisma z płytką nie jest jednoznaczne z
zakupieniem oprogramowania. Wiem też, że UX Systems sprzedaje wersje z
pudełka by klient "uniknął problemów z fiskusem", ale to co oni

Problem jest taki: chcę na wielu stanowiskach w firmie zainstalować OO
pobrane z sieci, bez wykupionego wsparcia w UX Systems, bez podatków
VAT, bez rejestrowania produktu na firmę itp. Czy powienienem obawiać
się problemów? Czy ktoś z was spotkał się z problemami wynikającymi w
takich sytuacjach?

Pozdrawiam,
Kret


sprawach. Otóż taki urzędas może uznać, że ponieważ masz taki program,
to osiągasz nim dochody, a skoro osiągasz dochody, to musisz płacić
podatki. W związku z tym zapłacisz podatek jakbyś zakupił Microsoft
Office, bo "taka jest przeciętna cena oprogramowania tego typu na
rynku". W związku z tym, UX proponuje Ci zakup tego (z fakturą, żeby
urzędas się nie mógł przyczepić), wtedy płacisz podatek od 340zł, ale
już bez ryzyka uznania Cię winnego niedopełnienia obowiązków. Dokładnie
to samo dotyczy Linuksa.


zerknij tutaj: http://ks.sejm.gov.pl:8009/iz3/z-odp/z3212-o1.htm
Ministerstwo finansów dość jednoznacznie kładzie kres zapędom Urzędów
Skarbowych w tym temacie.
Dla jasności sytuacji nie należy wciągać darmowego oprogramowania do
jakichkolwiek ewidencji księgowych, bo przychodzi taki urzędas na kontrolę i
chce coś znaleźć (a czasem mu każą) i jak zobaczy program w cenie zero
złotych, to od razu by chciał coś z tego urwać (na premię dla siebie lub
swego szefa). Chodzi o tak zwane nieodpłatne świadczenie usług (np. masz
biuro w domu, więc wg Urzędu Skarbowego masz dodatkowy dochód, bo nie
płacisz za wynajem biura na mieście, więc powinieneś opodatkować ten brak
kosztu, tak jak dochód wg średnich cen wynajmu z miasta) - to taki pokręcony
idiotyzm, ale takie mamy prawo podatkowe. Na szczęście oprogramowanie pod te
przepisy nie podchodzi, więc można używać i spać spokojnie.

Ten temat raczej się nadaje na pl.soc.prawo.podatki i tam był roztrząsany
wielokrotnie, więc można pogrzebać w archiwum.

pozdr
Marek Rz.


| A jak sobie kupisz Licencje od polskiej firmy i
| będziesz miał do tego jeszcze fakturę to żaden urzędas się nie będzie
| miał do czego przyczepić.


Na takiej zasadzie to pewnie każdy jest wystawić fakurę,
bo na jakiej niby zasadzie polskie firmy wystawiają takie faktury...
pewnie prowadzą je pracownicy urzędów skarbowych poprzez podstawione
osoby i wszystkim wmawiają, że grunt to faktura....

| Ale jak kupię wersję załączaną do czasopisma, a jeszcze będę miał
| fakturę za czasopismo... Problem rozwiązany.

Owszem, _za czasopismo_ bedziesz mial fakture. Ale Licencji na OO
dalej nie bedziesz mial. W kazdym razie, to Ty decydujesz, ja tylko
przedstawilem zwiazane z jej brakiem mozliwe problemy ;)
januszek


To może być tak, że jeszcze ZAIKS nie pogonił tych firm, które
wystawiają faktury, przecież oni nie są autorami tego oprogramowania
ST


Użytkownik bubu

Ty się lepiej zapytaj o finanse fajfusa zwanego Rydzykiem.


No dobra, a kto oprocz prokuratury interesuje sie finansami fajfusa rydzyka
?
  ...bo z tego co wiem to urzedy skarbowe nie interesuja sie nim zupelnie.

p-m


On 20 Mar, 10:48, Devoth <MojAdresJestNaMojejWWW--www.devoth.pl--




Jak uzyje jakiegos gotowego darmowego flashowego formularza, a okaze
sie ze on zostal zrobiony w pirackim flashu? Co wtedy?

użytku komercyjnego.

zabrał i udostępnia mówiąc darmowe. )
inna sprawa ze taki Urząd Skarbowy brdzo podejrzanie patrzy na rózne darmowe
rzeczy w firmie

Ale kogo Ty się boisz?  Bo owszem US podobno zaczął sprawdzać takie rzeczy
jak -skąd  ma Pan strone firmową?
Kto Panu zrobił? Pan sam? a w jakim programie? Znajomy- a faktura lub umowa-
Ukrywanie dochodów, i przy okazji powiadomienie BSA....

Ale jeżeli  masz jakis papier to za wszystko odpowiada ten co robił ...


i jeszcze jedno - można się chyba w tej sprawie spokojnie czochrać z urzędem
skarbowym, raczej w momencie takiego zakupu powinni to uznać (choć w Polsce
jestr wszystko możliwe:) )
Natomiast mam jeszcze jedno pytanie -
jeżeli płaci się za  wistek stwierdzający, iż cło na dany program jest
zerowe a nie za samo cło - to w związku z tym - czy ten dokumencik jest
indywidualnie przypisany do pojedynczego programu, czy też je li kupuje się
kilka naraz i przewozi -  wistek jest tylko jeden?
i znów... może kto  miał takie do wiadczenie?
J.

taa tylko ze ta grupa nie 'zyje'
a jedyny post to:
"W tym tygodniu dowiedziałam sie że Urzad kontroli skarbowej zaczął w tym
roku
kontrolę wszystkich konsultantek od kosmetyków.
Sprawdzają, czy konsultantki mają zarejestrowane firmy, czy też sprzedają
bez podatków.
Daję wszystkim niezarejestrowanym konsultantkom radę, żeby w razie kontroli
odpowiadały, że kupują na własne potrzeby.
Wszystkich swoich kljentów poproście, żeby odpowiadali, że nic nie kupowali
od was. Mnie niestety ukarali, bo nic o tym nie wiedziałam."

to tak dla smiechu :)

sQb




alt.pl.director

--
pozdrawiam
RA




wystukał:

a jak chcesz to za 10 zl ci sprzedam


Siooo stąd z takimi postami - bo zaraz zapodamy to do Urzędu
Skarbowego w Nowogardzie!!
Ciekawe czy odprowadzasz podatki z działalności obrotu
oprogramowaniem!!

Wątpliwa sprawa - na pewno byś nie sprzedawał poniżej ceny - bo nie
jestes instytucja charytatywną...wobec powyższego......BSA......:P


hehehe
rozbawiles mnie mocno :):):)

pozdro...


wystukał:

| a jak chcesz to za 10 zl ci sprzedam

Siooo stąd z takimi postami - bo zaraz zapodamy to do Urzędu
Skarbowego w Nowogardzie!!
Ciekawe czy odprowadzasz podatki z działalności obrotu
oprogramowaniem!!

Wątpliwa sprawa - na pewno byś nie sprzedawał poniżej ceny - bo nie
jestes instytucja charytatywną...wobec powyższego......BSA......:P

--
Pozdro...
--++ faka ++--
GG: 997997     ICQ: 99380423
From: zaROTowany



Wstał kolejny cichy dzień, czaszka łupie po zbyt krótkiej nocy, trzeba
wstać. Dziecko zapakowane do przedszkola, dwa tramwaje i autobus -
praca. Poranne żarty z koleżankami w pracy, kawa, śniadanie.
Odprężająca chwila - przyjazd boga - koleżanki wyprężone, ja spokojny
już na pięterku, ledwo dociera do mnie szmer poruszań, krzątanina,
odpływam...
Tak... w pracy da sie żyć. Cały dzień w skupieniu, w ciszy, z żadka
przerywany czyimś wtargnięciem. Rutyna przeplatana z inwencją,
automatyzacja pozwala na coraz wiecej wolnego czasu. Demony pocą się i
robią za mnie codzienne nudne sprawy. Jestem tu. A momentami czuje że to
nierealne, że płynę gdzieś w półśnie.
A może mi sie tylko tak teraz wydaje...
Po pracy, tak istnieje taki czas, nawet dla mnie, coś zrobię, nie wiem
co, poza pracą jest tak niewiele, jesień, wiatr, spacery, odchłanie
wewnętrznego zamykania, albo otwierania, zależy jak na to patrzeć.
Ide szybkim krokiem, mijam ludzi, nie zauważam ich, i licze w tym na
wzajemność, sam nie wiem gdzie ide, nie mam celu, nie chce mieć, cel
zabija coś ważnego, zawsze tak uważałem. Mieć plany (te życiowe,
kariera, kasa) to nigdy mnie nie zajmowało, nie interesowało, co innego
chcieć czegoś niezrozumiałego dla nikogo poza mną samym, czegoś czego
nigdy nie uda mi sie nazwać, opisać, pragnąć aż do bólu, i rosnąć od
tego.
I docieram, widzę ten jeden widok dla którgo dziś żyłem...
Teraz stoję, patrzę... tak.
cóż, a jutro musze jechac do urzedu skarbowego.
chce sie żyć :)

Ediss
[cut ciut]

W takim razie mam ten rachunek sobie za ramke wlozyc, czy
jednak poscic przelewem [bo na poczte z tym nie pojde heh]?


Proponuje inne rozwiazanie:)
Nie plac w ogole.
Ponaglenie przyjdzie Ci po roku, czy dwoch, wtedy zaplacisz z odsetkami o jakies 5-10zl wiecej.
Co do moich mandatow:
- jeden juz mi sie przedawnil (po 3 latach)
- dzis wlasnie przyszedl facet z Urzedu Skarbowego (po 1.5roku) i wreczyl mi przypomnienie o
zaplacie w kwocie 106zl (mandat wynosil 100zl).

Lepiej MZ kase dac na konto a zaplacic kiedy juz trzeba:-)

Pozdrowionka


Proponuje inne rozwiazanie:)
Nie plac w ogole.
Ponaglenie przyjdzie Ci po roku, czy dwoch, wtedy zaplacisz z odsetkami o


jakies 5-10zl wiecej.

Co do moich mandatow:
- jeden juz mi sie przedawnil (po 3 latach)
- dzis wlasnie przyszedl facet z Urzedu Skarbowego (po 1.5roku) i wreczyl
mi przypomnienie o
zaplacie w kwocie 106zl (mandat wynosil 100zl).


Nie ukrywam, ze troszeczke mnie pocieszyles, aczkolwiek pan straznik
polskiego prawa poinformowal mnie, ze upomnienie przyjdzie do mnie za okolo
3 tygodnie. Troszku mnie to jednak dziwi, bo na samym rachuneczku jest tylko
kwota i numer banku no i jakis nieznany mi numer. Zdaje mi sie, ze to bedzie
jakis indentyfikacyjny z moja osoba, no ale pewnosci nie mam. Juz nie biore
na mysl stanu sprawnosci polskiej windykacji.

A jest jakas rada na tych 6 punkcikoff?
Ze tesz ci politycy nie maja co wymyslac tylko punkty by naliczali innym,
jakby swoich mieli za duzo :P


Dla bardzo potrzebujacych tego aparaciku 1000zl prywatnie tutaj


http://www.foto24.de/product_info.php/cPath/15001_15018_9038/products...

a firmy kupia go tam za 880zl netto i sobie odprowadza w polsce VAT
22% do urzedu skarbowego .... oj ciezkie czasy nastaly dla
'importerow' ;))


Dla baaardzo potrzebujacych tego aparaciku:
-poczekajcie tydzien,HDTV bedzie rozdawal to za darmo,zeby tylko ograniczyc
moje obroty...;-)

HDTV-walczysz z wiatrakami....
coz,ten typ tak ma:-)


| Hej!

| Kupie plyty z mp3 z punk-rockiem, na spis + info warunkow czekam na
| privie.....

| Dysiek

| A nie praujesz przyadkiem w Urzedzie skarbowym,UOPie albo na policji

Ja pracuje w polskim eFBiJaj


TO chujowo, nie napisze ci , ze mam 120 mp3 z punkiem, oiem, sha , hc i
racem:)



| A nie praujesz przyadkiem w Urzedzie skarbowym,UOPie albo na policji


Hej!

No jasne, ze tak ;). Wiesz, jakbym kogos chcial wkopac z mp3, to bym wszedl
raczej na pl.rec.muzyka i spytal sie o Enrike Iglesjasa lub Budke Surfera.
Bo raczej malo ludzi posiada muzyke, taka jak np. Zielone Zabki. Pozatym,
wiekszosc punk-rocka sa to legalezy. Ponadto, bodajze dopiero w 95 roku
weszla ustawa o ochronie praw autorskicj, a przedtem, zreszta sam wiesz....

Dysiek


| Kupie plyty z mp3 z punk-rockiem, na spis + info warunkow czekam na
| privie.....

| Dysiek

| A nie praujesz przyadkiem w Urzedzie skarbowym,UOPie albo na policji

Ja pracuje w polskim eFBiJaj


jako sprzataczka, jak sadze?


| | Kupie plyty z mp3 z punk-rockiem, na spis + info warunkow czekam na
| | privie.....

| | Dysiek

| A nie praujesz przyadkiem w Urzedzie skarbowym,UOPie albo na policji

| Ja pracuje w polskim eFBiJaj

jako sprzataczka, jak sadze?


nieprawda jako wykładowca ( wykładam kafelki w kiblu)


| A nie praujesz przyadkiem w Urzedzie skarbowym,UOPie albo na policji

| Ja pracuje w polskim eFBiJaj

| jako sprzataczka, jak sadze?

nieprawda jako wykładowca ( wykładam kafelki w kiblu)


profesur doktur wiktur z warsofii?



| Witam, jako ze w sobote koncze ostatecznie wspolprace z EXPEKT

Mozna zapytac dlaczego?


zobacz post Valencja...
wiecej szczegolow na forum mecz.pl
I czy Unibet tez kaze swoim klientom uiszczac podatek dochodowy w swoim
Urzedzie skarbowym ?


kaze nie kaze, a jak by kazal to bys to robil? a jakby to sprawdzali? :a
grajac w expekt placisz? :]

pozdro


http://prawo.money.pl/porady-prawne/porady/prawo-podatkowe/artykul/po...


a Ty co? Urząd skarbowy jesteś?
poza tym:
1. link dot. gier losowych
2. nasza gra u bukmacherow nosi znamiona non-profit i jako tak nie podlega
opodatkowaniu:)
pzdrw
chudy



Jakie najczęściej podajecie  PKD ?
59.11 ?
AdamCCS


________________________

ja nie podaje wogole ze wzgedu ze jestem na ogolnym vacie, a ztego co
mi powiedziala Pani z urzedu skarbowego w takim wypadku nie trzeba :]

thorg


Jakie najczęściej podajecie PKD ?
59.11 ?
AdamCCS


________________________

ja nie podaje wogole ze wzgedu ze jestem na ogolnym vacie, a ztego co
mi powiedziala Pani z urzedu skarbowego w takim wypadku nie trzeba :]
thorg
==========
No tak ale jest wymóg co do rejestracji działalności gospodarczej.
Należało uaktualni wpis do końca ub.r. w związku ze zmianą
tychże kodów. Tak więc każdy tak czy siak ten kod musi
podać urzędowi gdzie rejestrował firmę, a oni dalej se przekarzą
AdamCCS


 Wojtas w swoim liscie ostatnio zaprezentowal nastepujaca
 radosna tworczosc:

a moze zamiast sie kims wyreczac napisz sam do Beiksa po
polsku, ze wrzuciles takiego posta na grupe, opisz co do
nich masz i popros o ich stanowisko. Zobaczymy jaka bedzie
odpowiedz. No chyba ze lubisz dopier... zaocznie (a cos
czuje ze lubisz) to podpowiem ci ze mozesz oczywiscie

zusu, urzedu skarbowego i kurii.

Wojtas


Napisze, o to sie nie boj, ale raczej do Canopusa a nie do BEIKSa, nie widze powodu
by pisac do nich. I prosze wyjasnij mi, co mi przyjdzie z ich stanowiska? Ja nie
oczekuj? od nich zadengo stanowiska tylko logiki dzialania i przyjaznego podejscia do
klienta. Skora moze to robic KSK, moze robic Sony, Panasonik, Komputronik i cala
masa innych handlujac sprzetem jakby nie bylo iportowanym, Twoje teorie sa co
najmniej nielogiczne.
Owszem, licze sie z tym, ze nasz rynek jest mizerny i maja nas w dupie, ale bez
przesady.
Twoja filozofia przypomina mi filozofie niektorych ludzi prowadzacych stragany u mnie
na rynku. "Panie, ciezko, syf, pan nie wie jak to maja straganiarze". To czemu
czlowieku stoisz od pieciu lat na rynku i jezdzisz coraz lepsza bryczka? Robisz mi laske
ze mi sprzedasz jablko czy ja Tobie ze je kupie? Na cale szczescie sa inne rynki i jak
sie upre, pojade na inne osiedle i kupie lepsze i tansze i z mila obsluga.
Na grupe pisalem zeby sie wyzalic i jak widac moje zale nie sa odosobnione.
A Ty przepraszam pracujesz dla nich? Nie wiedzialem ze taka firma potrzebuje
adwokata.

Yarael - detalista



| jak zaczela sie Wasza przygoda z filmowaniem/obrobka obrazu? Jaki sprzet?
| Kiedy?

***** 6lat temu jak urodzila sie Ola. Wspolnymi silami (rodzice) kupilismy
Panasonic-a RX10(C+VHS).
Kamera miala sluzyc do filmowania dziecka ....a w tym roku zrealizowalem 40
wesel !
Maciek


pssyt! nie zawyzaj ilosci wesel bo urzad skarbowy cie namierzy ;)

u mnie poczatki mialy miejsce 12 lat temu jak ojciec kupil kamerke
panasonic NV-MC20 :)

pozdrawiam
Kaziu


Najgorsze jest to ze podkladka na pismie (w swietle dzisiejszych przepisów)
niczego nie zalatwia.
Ma sie to zmienic po wprowadzeniu tego rzadowego pakietu dla small
businessu. (bo wykladnia urzedu skarbowego nie jest wiazoca dla izby
skarbowej i odwrotnie - zawsze ktos moze nam dac w d...)
IMHO jest cos paranoicznego w chwaleniu sie i trabieniu, ze jakis przepis
znormalnieje
MAc

Koledzy to usługa, więc nabijasz na kasę i płacisz od czegoś takiego podatek
.
Za darmo to dziś nikt nikogo nawet........................
Wszyscy o tym wiedzą w urząd skarbowy też wie niestety .
Trzeba doliczyć minimalną marże by na podatek starczyła i tyle ,albo dać na
lewo i ewentualnie wpaść .
Pozdrawiam Dorota -IMAGE

Koledzy to usługa, więc nabijasz na kasę i płacisz od czegoś takiego
podatek .
Za darmo to dziś nikt nikogo nawet........................
Wszyscy o tym wiedzą w urząd skarbowy też wie niestety .
Trzeba doliczyć minimalną marże by na podatek starczyła i tyle ,albo dać
na lewo i ewentualnie wpaść .
Pozdrawiam Dorota -IMAGE


Nie wiem o co chodzi z tym "darmo"
Kasy nie mam więc nie nabijam
Wystawiam fakturę VAT
i płacę podatek to oczywiste ale
nie o to w tym wątku chodzi.
AdamCCS


okazalo sie ze wlasnie ide do urzedu skarbowego zarejestrowac dzialalnosc!
przerazony wszedlem do budynku a tam mila pani zapytala w czym moge pomoc
powidzialem co chce i w ciagu 25 min zalatwilem wszystkie  formalnosci
(podatek liniowy 15%) po krotkim czasie wynajalem lokal w centrum miasta


*** co to za sen bez dziewczyn ? :-)
MAciek


gliter nabazgral w swoim mailu:

Kiedyś rzeczywiście trzeba było na to koncesje. A teraz chyba nie.
Najlepiej podejdź do urzedu miasta i tam gdzie się rejestruje
działalność mają informacje na ten temat.


Sprawdzalem przed chwila w ustawie - nie ma ani slowa na ten temat.
Co wiecej BYL taki zapis, ze ekstra zezwole itd. wymagano dla:
1) dokonywania przenoszenia zapisu dzwięku lub dzwięku i obrazu na
tasmy, płyty, kasety, wideokasety i wideopłyty,
2) produkcji, opracowywania, dystrybucji i rozpowszechniania filmów,

Ten zapis wykreslono.

Wiec jeszcze raz prosze o podstawe prawna, na jakiej podtsawi etrzeba
sie przed kimkolwiek spowiadac z ilosci wykonanych kopii? Oprocz urzed
Skarbowego jesli akurat placimy podatek od bo ja wiem? Ilosci kopii
sprzedanych akurat...

Maciej


witam,

Dostalem pisemko z zaiksu, ze chca sciagac haracz.
Mam pytanko do osob ktore tez dostaly takie pisemko. Czy pozniej cos sie
jeszcze dzieje.

co dziwne, pismo nie bylo zaadresowane pod  zarejestrowana firmy, tylko pod
nazwe ktora uzywam na wizytowkach, w reklamie itp
pewnie ktos nakablowal, bo miesiac temu byl urzad skarbowy ;) i kase
fiskalna juz mam ;]

ktos mnie nie lubi, hehe

pozdrawuiam,
mateusz


witam,

Dostalem pisemko z zaiksu, ze chca sciagac haracz.
Mam pytanko do osob ktore tez dostaly takie pisemko. Czy pozniej cos sie
jeszcze dzieje.

co dziwne, pismo nie bylo zaadresowane pod  zarejestrowana firmy, tylko
pod nazwe ktora uzywam na wizytowkach, w reklamie itp
pewnie ktos nakablowal, bo miesiac temu byl urzad skarbowy ;) i kase
fiskalna juz mam ;]


a kasa fiskalna na jakiej podstawie - przecież rejestracja fideo tego nie
wymaga
samo focenie jeśli nie robisz odbitek na labue też nie
AdamCCS



pewnie ktos nakablowal, bo miesiac temu byl urzad skarbowy ;) i kase
fiskalna juz mam ;]

ktos mnie nie lubi,


Nooo... to sie zaczyna.
Znajomy fotograf ostatnio się podniecał, że przeszło coś tam w sejmie...
nie bardzo go słuchałem, chyba szkoda.

Powiem parafrazując słowa Grabarza - nie ma dokąd stąd spierdalać :(
A będzie jeszcze lepiej....
Pozdr - Shadow


| witam,

| Dostalem pisemko z zaiksu, ze chca sciagac haracz.
| Mam pytanko do osob ktore tez dostaly takie pisemko. Czy pozniej cos sie
| jeszcze dzieje.

| co dziwne, pismo nie bylo zaadresowane pod  zarejestrowana firmy, tylko
| pod nazwe ktora uzywam na wizytowkach, w reklamie itp
| pewnie ktos nakablowal, bo miesiac temu byl urzad skarbowy ;) i kase
| fiskalna juz mam ;]

a kasa fiskalna na jakiej podstawie - przecież rejestracja fideo tego nie
wymaga
samo focenie jeśli nie robisz odbitek na labue też nie
AdamCCS


sprzedaje kopie, glownie na komuniach.
Wiem ze moge isc do sadu i z tego co sie orientowalem, wygralbym. Tylko nuie
chce miec kontroli sprzed 5 ostatnich lat ;)

pozdr.
mateusz


Witam
w zwiazku z zaiksem , jakie kwoty wchodza w ten haracz i od czego one sa
zalezne

pozdrawiam
Robo

witam,

Dostalem pisemko z zaiksu, ze chca sciagac haracz.
Mam pytanko do osob ktore tez dostaly takie pisemko. Czy pozniej cos sie
jeszcze dzieje.

co dziwne, pismo nie bylo zaadresowane pod  zarejestrowana firmy, tylko
pod nazwe ktora uzywam na wizytowkach, w reklamie itp
pewnie ktos nakablowal, bo miesiac temu byl urzad skarbowy ;) i kase
fiskalna juz mam ;]

ktos mnie nie lubi, hehe

pozdrawuiam,
mateusz



No, to sobie koledzy pozartowali....... - a ja zadzwonilem i
sprawdzilem. :-))
I potwierdzili, ze bede oferowac.


Zadzwon jeszcze do Urzedu Skarbowego i oglos im nowine:-)


Pomysl bardzo stary i bardzo kontrowersyjny.


kontrowersyjny w kontekscie urzedu skarbowego :D ze tak dodam :)


Użytkownik "darkblue"

| Pomysl bardzo stary i bardzo kontrowersyjny.

kontrowersyjny w kontekscie urzedu skarbowego :D ze tak dodam :)


Już nie - skarbówkom wyłączyli net w godzinach pracy ;)))

Imka


Witam. Czytając kiedyś informacje o tym że UKS (Urząd Kontroli Skarbowej)
zacznie węszyć i sciagać sprzedających na aukcjach nie sądziłem ze tak
szybko to nastapi.


Nie strasz nie strasz, bo sie zesrasz...


Najlepiej jeszcze donies na mame i ojca do urzedu skarbowego- byc moze maja
cos na sumieniu... i bedzie fajna atmosferka w domu!!!

A gdzie się rodzą takie, co widząc możliwośc dokonania oszustwa uważają,
że
nie ma sprawy?


Na czym to oszustwo ma polegać? Sprecyzuj.

Czy naprawdę uważasz, że im bardziej będziemy oszukiwać różne instytucje
(w
tym państwo) to tym lepiej i jest to czyn godny pochwały, ponieważ
świadczy
o życiowej zaradności?


Allegro nie równa się Państwo czyli wszyscy podatnicy.
To po pierwsze.
Po drugie nie masz żadnej pewności, że gość nie chce sprzedać poprzez
Allegro, a jeśli nawet nie to możesz mu to zaproponować.
Po trzecie gość nikogo nie oszukał. Jeśli nawet miałby takie chęci to za
chęci się nie skazuje. A jeśli nawet miałby takie intencje to nie masz
dowodu, że jest jak pisze.
Po czwarte brzydzę się ludźmi, którzy z byle pierdołą lecą na policję,
Urzędu Skarbowego, Allegro wierząc jeszcze przy tym głęboko, że
uszczęśliwiają świat. Moim zdaniem świat jest znacznie milszy bez takich jak
ty.

Tak poza proponuję, żebyś zrobił rachunek sumienia i zastanowił się czy nie
powinieneś czasem na siebie, albo na kogoś ze swojej rodziny donieść na
policję za korzystanie z nielegalnego oprogramowania. Legenda Pawki Morozowa
wiecznie żywa.
Wiesz kto to był? Przez lata stanowił wzór dla radziekcich pionierów. Jako
chłopiec doniósł na swojego ojca, że niezgodnie z prawem schował kilka
worków zboża zamiast oddać je państwu. Ojciec był dobrym gospodarzem i
wiedział, że jak odda to w przyszłym roku jego rodzina umrze z głodu bo nie
będzie miał czym siać. Ojca skazano na śmierć a Pawka został bohaterem
Związku Radzieckiego. Prawdziwa historia Pawki jest mniej chlubna. Jego
dziadek w napadzie szału zabił go.


albo dac zonie darowizne (umowa darowizy) przepchac przez Urzad Skarbowy
potem do Wydz. Kom. dopisac wspolwlasciciela do dowodu rej. i potem do
ubezpieczyciela.

pzdr
jacek


Słuchaj, jeśli samochód na firmę, to możesz ryzykować, jak prywatny - Twój
wybór.

Ja w 2000 r. miałem 1 mandat - lipiec, koło torunia, potem styczeń 2001 w
W-wie - 2 szt. Zpłaciłem na poczcie w sierpniu 2002, w grudniu dostałem
wezwanie z urzędu skarbowego. Mają 3 lata na ściąganie, natomiast przy
postępującej elektronice zaczyna im to coraz lepiej iść. System jest: nr
rejestracyjny - urząd komunikacji - dane właściciela, potem z danych
właściciela idzie do US. US patrzy na NIP twój (lub właściciela pojazdu)  i
pracodawcy. Jeśli jest NIP pracodawcy - egzekucja + koszty (tzw. tytuł
egzekucyjny) do księgowości i ściągają z pensji (+obciach), jeśli nie ma -
to US wysyła Ci zaproszenie. Jeśli nie uregulowałeś, to mogą również wrzucić
odsetki (ustawowe) za zwłokę - jest podstawa w ustawach.

Dodatkowo mniemam, iż mandacik pochodzi od straży miejskiej, nie wiem jak u
Ciebie, natomiast w paru miastach Polski się już wycwaniki i robią zdjęcia,
tak, że gdybyś się odwoływał, to mogą mieć dowód przeciwko Tobie.

Pozdr
MMS

| orientuje sie ktos ile wynosi mandat za "parkowanie na pasie
| zieleni" (który wcale nie był pasem zieleni, tylko błotnym pasem
| ziemi, ale co zrobić) ? :/
| bo dostałem kwitek i sie zastanawiam na ile sie przygotować.

nie plac !!!
ja w swoim zyciu dostalem pare mandatow i zadnego nie zaplacilem. co
wiecej
jeszcze nie dostalem zadnego upomnienia, ani zadnych takich za
niezaplacone
mandaty.
__
taoo


--
Wyslano przez news.atcom.net.pl
ATCOM S.A. http://www.atcom.pl/



nie  jest tak jak piszesz , lepiej dla niego byloby jesli kupi sobie
jakąkolwiek gazetkę z  debianem , cokolwiek co ma jakąs cene , bo
skarbówka moze sie mu przyczepić . Temat juz byl poruszany wiele razy


Tak, to prawda - temat był poruszany już wielokrotnie.

Jeden jedyny raz zdarzyło się w historii Polski, że Urząd Skarbowy
postanowił naliczyć podatek od bezpłatnego oprogramowania. Przyczyną był
oczywisty błąd podatnika, który takie oproramowanie wpisał do Ewidencji
Środków Trwałych oraz Wartości Niematerialnych i Prawnych. Po odwołaniu
Izba Skarbowa oczywiście uchyliła decyzję US - podatnik nie musiał nawet
iść z tym do sądu. Ponieważ sprawa stała się głośna pojawiły się także
wyjaśnienia Ministerstwa Finansów potwierdzające coś co wydaje się
oczywiste - podatek należy płacić tylko od takiego oprogramowania
otrzymanego bezpłatnie, które inni użytkownicy otrzymują za odpłatnością a
nie od takiego, które jest bezpłatne dla wszystkich.

Sprawa była głośna i wydawałoby się, że wszsycy powinni wiedzieć jak się
zakończyła. Jednak nie - ciągle ciągle na różnych forach, listach i
grupach w internecie znajdują się ludzie, którzy twierdzą, że "musisz
kupić np czasopismo z płytami". Skąd się tacy biorą? Zjawisko jest tak
masowe i tak często pojawiają się sprostowania, że przestałem już wierzyć w
dobrą wolę tych doradców. Myślę, że są to ludzie tak czy inaczej
zarabiający właśnie na sprzedaży takich płyt z bezpłatnym oprogramowaniem.
Przykadem mogą być teksty, które długo znajdowały się (a może i nadal
znajdują - nie chce mi się sprawdzać) na stronach jednego z polskich
sprzedawców OpenOffice.org.



ale ostatnio w moim rejonie skarbowka przeprowadzila
kontrole krzyzowe w kilku firemkach, ktore odlczaly sobie vacik od
lewych fakturek za paliwko. Zgadnijcie, kto dostal kary?
Ci, ktorzy sobie odliczali. Tego, co wystawial palcem nie tkneli :-)


nie wypowiadam sie na temat powyzszego, poniewaz nie znam dokladnych
szczegolow - w kazdym razie jesli udowodnili im lewizne i tzw "zla
wole", to i mogli przywalic kare

Co do sytuacji sklep - tu sie mylisz, on nabyl ten towar, od producenta
producent go wyprodukowal itd. Ten towar przeszedl jakas droge. Nie jest
tak jak piszesz, bo towar znikad w sklepie sie nie bierze :-)

wyprodukowala), ani tez nie kupila jako programu, licencji itd


ale to ona sprzedaje, wystawia fakture/paragon, ma firme itp.
ty dzialasz w tzw "dobrej wierze" - kupujesz cos i dostajesz na to
fakture, masz wiec koszty.
dostales cos, za co zaplaciles, tak wiec nijak nie mozna ci udowodnic
dzialania w zlej wierze... faktura nie jest fikcyjna jak w przypadku
opisanym przez ciebie ;-)

to tak jak z kupowaniem samochodu z drugiej reki - jesli kupiles lewy
samochod to masz:
1. przepadek samochodu
2. mozesz byc pociagniety o paserstwo.

jesli jednak w momencie kupna podjechales na posterunek policji i
sprawdziles auto (jest taka mozliwosc gratis), to wtedy nikt nie moze
ci udowodnic zlej woli i nie mozna oskarzac cie o paserstwo...

a tak wogole to chora jest sytuacja, jesli trzeba az tak kombinowac,
zeby urzad skarbowy za darmowego linuksa nie obdarl ze skory.
wiele to mowi nt podejscia panstwa do swoich obywateli...

pozdarwiam,
Cyb


Zalozylem firme. Mam dwa komputery. I czas zakupic oprogramowanie.
Legalne. Ceny Microsoftu sa 'dosc" wysokie. Zastanawiam sie nad Linuxem i
Star Office'em zamiast Windows i MS Office ...


Tak się składa, że stoję przed podobnym rozstrzygnięciem. Linuxa używam od
paru zaledwie dni, jednak w miarę możliwości postaram się odpowiedzieć na
Twoje pytania. Gdy coś pokręcę, to niech bardziej doświadczeni grupowicze
mnie poprawią.

1) Zarówno Linux jak i StarOffice są darmowe także dla użytkowników
komercyjnych. Wersja tego drugiego ma jednak pewne ograniczenia - nie są one
jednak zbyt uciążliwe dla małej firmy (n.p. baza danych Adabas w wersji free
pozwala na jednoczesne korzystanie tylko przez 3 użytkowników).

2) Ta awantura z Urzędem Skarbowym to przypadek, który miał miejsce tylko
raz i US więcej takich praktyk nie stosuje.

W kwestii legalności oprogramowania skonsultować się możesz z BSA (Bussines
Software Alliance) - tel. (022) 661-55-12. To oni robią kontrole i najlepiej
znają się w tym temacie.

Ja osobiście rozważam jeszcze trzecie wyjście - pracę na freewarowym sofcie
pod OEMowym (relatywnie niedrogim) windowsem. Na tą platformę jest także
StarOffice oraz - póki co - znacznie więcej innego darmowego softu. Łatwiej
jest windowsa skonfigurować, nie wymaga specjalnych komponentów (np.
zewnętrznego modemu), sterowniki są łatwiej dostępne itp.

Spostrzeżenia swoje opieram na kilkudniowej pracy na Linux Mandrake 7.2.
Jest to już stara dystrybucja i lada dzień ma się pojawić znacznie lepsza i
doskonalsza (wg. doniesień prasowych) wersja 8.2. Wtedy dopiero podejmę
decyzję. Tobie zresztą polecam to samo - kupić za 30 zł numer specjalny np.
Chipa z jakąś dystrybucją i instrukcją instalacji - i potestować
samodzielnie.

Mariusz.


jak będzie w słoneczny dzień.
Drugi podobno (nie sprawdziłem) w okolicach Urzędu Skarbowego


wielkie dzieki
wesolego... :-)

x4y4


chlopie US ma w dupie polski urzad skarbowy i ja tez....

| 3 - operatorzy GSM - który jest najtańszy [pre-paid lub abonament],

zarowno vodafone i 02 sa konkurencyjne. innych operatorow nie testowalam.


oprocz dwoch wymienionych jest jeszcze jedna siec, najmlodsza - Meteor
Po 18 do wszystkich sieci 13c/min, naliczanie sekundowe.

Do Polski mozesz tanio dzwonic korzystajac z http://www.telestunt.ie/
Na stacjonarne kosztuje dokladnie tyle co rozmowa lokalna (z domowego
telefonu jakies 1c/minute)

| 4 - jakie oficjalne dokumenty potrzebne mi są aby legalnie podjąć pracę.

w powaznych firmach dajesz paszport i wszystko zalatwia pracodawca, jednak
do prostych prac z reguly ludzie sami chodza po urzedach, detali nie znam.
Aha, w ire istnieje obowiazek rejestracji nawet dla obywatelu EU. Te
rzeczy
sie zmieniaja wiec najwiecej dowiesz sie od ludzi na miejcu.


ja podalem jedynie numery z paszportu/dowodu i wypelnilem ankiete.
To co musisz zalatwic jak najszybciej to:

Numer PPS (ichniejszy NIP. konieczne jakies potwierdzenie adresu, zalatwiasz
w Social Welfare, http://www.welfare.ie)
Tax Credit (Urzad Skarbowy okresla kwota wolna od podatku www.revenue.ie )
konto w Banku (konieczne potwierdzenie adresu w formie oficjalnego dokumentu
z jednej z powyzszych instytucji lub rachunek za telefon, prad, gaz)
bezplatne prowadzenie konta ma chyba bank "TSB Permanent"

O ile dwa pierwsze sa do zalatwienia o tyle z kontem bankowym mordowalem sie
przez 3 tyg :/

| Aktualnie tyle przychodzi mi do głowy, ale za wszelkie sugestie w innych
| tematach związanych z Irlandią jestem z góry wdzięczny.


drogo!

potrenuj cierpliwosc - nie pali sie, robote mozna zawsze zrobic jutro
(generalizuje oczywiscie); autobus kiedys tam przyjedzie, moze bedzie
jechal
pol godziny a moze dwie; 'za 5 minut' oznacza mniej wiecej dzisiaj, moze i
szybko a moze i za 5 godzin...


oj prawda ;-)


Ile średnio mozna zarobić w Irlandii ?

| 3 - operatorzy GSM - który jest najtańszy [pre-paid lub abonament],

| zarowno vodafone i 02 sa konkurencyjne. innych operatorow nie testowalam.

oprocz dwoch wymienionych jest jeszcze jedna siec, najmlodsza - Meteor
Po 18 do wszystkich sieci 13c/min, naliczanie sekundowe.

Do Polski mozesz tanio dzwonic korzystajac z http://www.telestunt.ie/
Na stacjonarne kosztuje dokladnie tyle co rozmowa lokalna (z domowego
telefonu jakies 1c/minute)

| 4 - jakie oficjalne dokumenty potrzebne mi są aby legalnie podjąć pracę.

| w powaznych firmach dajesz paszport i wszystko zalatwia pracodawca, jednak
| do prostych prac z reguly ludzie sami chodza po urzedach, detali nie znam.
| Aha, w ire istnieje obowiazek rejestracji nawet dla obywatelu EU. Te
rzeczy
| sie zmieniaja wiec najwiecej dowiesz sie od ludzi na miejcu.

ja podalem jedynie numery z paszportu/dowodu i wypelnilem ankiete.
To co musisz zalatwic jak najszybciej to:

Numer PPS (ichniejszy NIP. konieczne jakies potwierdzenie adresu, zalatwiasz
w Social Welfare, http://www.welfare.ie)
Tax Credit (Urzad Skarbowy okresla kwota wolna od podatku www.revenue.ie )
konto w Banku (konieczne potwierdzenie adresu w formie oficjalnego dokumentu
z jednej z powyzszych instytucji lub rachunek za telefon, prad, gaz)
bezplatne prowadzenie konta ma chyba bank "TSB Permanent"

O ile dwa pierwsze sa do zalatwienia o tyle z kontem bankowym mordowalem sie
przez 3 tyg :/

| Aktualnie tyle przychodzi mi do głowy, ale za wszelkie sugestie w innych
| tematach związanych z Irlandią jestem z góry wdzięczny.

drogo!

| potrenuj cierpliwosc - nie pali sie, robote mozna zawsze zrobic jutro
| (generalizuje oczywiscie); autobus kiedys tam przyjedzie, moze bedzie
jechal
| pol godziny a moze dwie; 'za 5 minut' oznacza mniej wiecej dzisiaj, moze i
| szybko a moze i za 5 godzin...

oj prawda ;-)

--
bartek



kolo Kozielskiej.. A dokladnie Gory Chelmskiej...... Kolo urzedu Skarbowego
$$$$$........... :)))))

Sikornik a Ty ?
| No to fajnie

| A z kad dokladnie jestes.......???

| narka.............



Czesc
Niedlugo bede kupowal samochod i chcialem sie zapytac doswiadczonych
kolegow
jakie papiery sa potrzebne do kupna samochodu (oczywiscie pomijajac
pieniadze :))) ).


mietki jestes ja to przecwiczylem w zeszlym tygodniu:)))
1 Czy sprzedajacy musi sam wyrejestrowac samochod czy ja to mam zrobic ?


nie musi, jak bedziesz rejestrowal na siebie to sie automatycznie
wyrejestruje, ale pewnie wyrejestruje, zeby miec pewnosc ze nie nabroisz na
jego konto:)
2 Z tego co wiem potrzebna jest umowa kupna sprzedazy miedzy sprzedajacym
i
kupujacym, ale czy potrzebne jest tez cos do       urzedu skarbowego ???
Doczytalem sie ze jakies druki PCC-1 i PCC-1/A. Czy to faktycznie jest
potrzebne ?


Do urzedu bierzesz Umowe Kupna-Sprzedazy+ ksero z niej, w urzedzie
wypelniasz PCC-1, musisz znac NIP sprzedajacego i dac mu PCC do podpisania,
no chyba, ze swalszujesz jego podpis. Pieniadze za podatek placisz w kasie
urzedu, na co dostajesz swistek (ten swistek zabierz do urzedu miejskiego)
3 Jak sie liczy podatek od kupionego samochodu ??


2 procent od ceny rynkowej, innymi slowy idz do okienka w US i sie zapytaj
od jakij sumy masz placic, a potem sobie oblicz.
4 Czy moge jezdzic przez jakis czas kupionym samochodem zanim go
zarejestruje na siebie i co wowczas z OC ?


Ja jezdzilem niecaly tydzien, i nie wiem jak to jest. Swoja droga masz dowod
i OC goscia od ktorego kupiles, podczas kontroli jestes czysty, nie wiem jak
by to wygladalo gdybys spowodowal wypadek:))
5 Czy teraz zawsze daja probne blachy na miesiac ??


Zawsze to nie, ja kupowalem od sasiada w Gdansku i dostalem na stale blachy.
Probne daja jak z innej gminy IMHO.
Sorry za taka ilosc pytan, ale w urzedach mnie zbywaja dlatego moze ktos z
was moglby mi na nie odpowiedziec.


Mam nadzieje ze troche pomoglem

pzdr
DC

PS. W gdansku kolekja o przerejestrowania zacela sie o trzeciej rano:))

Dziekuje i pozdrawiam
REM



On 2004-09-25 20:53 :

Czy OpenOffice jest darmowy czy nie?


TAK!

Jest w różnych dystrybucjach Linuksa. Można go ściągnąć podLinuksa,
Windowsa. Z drugiej strony jest sprzedawany i to jeszcze w różnych
wersjach PL BOX, PL OEM, PL EDU. Cena BOX jest około 340 zł.
Czy oznacza to, że Ci co go kupują czynią to z przekonania i chęci
wsparcia tego przedsięwzięcia.


Tak, oraz patrz dalej.

Czy może Ci co go używają nie płacąc robią to nie legalnie?


Nie, ale patrz niżej.

tam  tekst odbieram raczej jako przekonywanie potencjalnego
użytkownika, że lepiej dokonać zakupu OpenOffice PL.


Bo tak jest.

Fragment tekstu ze strony www.ux.pl/openoffice, który mnie zaniepokoił
brzmi następująco:
"...posiadanie faktury zakupu rozwiązuje problemy natury prawnej i
fiskalnej mogące się pojawić w przypadku chęci zaksięgowania i
użytkowania darmowego oprogramowania w firmie..."


Generalnie program jest darmowy i UX.pl czy inne firmy, które by to
produkowały, robią to za darmo. Jeśli kupujesz, to właśnie kupujesz
nośnik, jakąś tam subskrypcję, pomoc itp. Ewentualnie robisz to, bo
chcesz wspomóc proces tworzenia. Natomiast jeśli używasz za darmo, to UX
nie ma do Ciebie o to pretensji. Ale:
pamiętaj, że mieszkamy w Polsce ;). Jak to w Polsce, musisz się
tłumaczyć Urzędowi Skarbowemu, a może nie tyle US-owi, ale pewnemu
anonimowemu urzędasowi, który ma przywilej podejmować decyzje w Twoich
sprawach. Otóż taki urzędas może uznać, że ponieważ masz taki program,
to osiągasz nim dochody, a skoro osiągasz dochody, to musisz płacić
podatki. W związku z tym zapłacisz podatek jakbyś zakupił Microsoft
Office, bo "taka jest przeciętna cena oprogramowania tego typu na
rynku". W związku z tym, UX proponuje Ci zakup tego (z fakturą, żeby
urzędas się nie mógł przyczepić), wtedy płacisz podatek od 340zł, ale
już bez ryzyka uznania Cię winnego niedopełnienia obowiązków. Dokładnie
to samo dotyczy Linuksa.

Czyli, żeby używać legalnie darmowego oprogramowania trzeba je
najpierw kupić?


Nie musisz kupować. Po prostu chodzi o to, żebyś nie musiał biegać po
US-ach i się im tłumaczyć, nie wiedząc zresztą, czy nie dostaniesz
dodatkowej kary, bo się postawiłeś. Ale jeśli np. jesteś studentem, to
możesz to olać, bo nie osiągasz tym programem dochodów.
- Szwejk


10.500 cena bez faktury
istnieje mozliwosc sprzedazy na fakture VAT....


A urząd skarbowy o tym wie??

PA weł


A urząd skarbowy o tym wie??

PA weł


Hej!

Kupie plyty z mp3 z punk-rockiem, na spis + info warunkow czekam na
privie.....

Dysiek


A nie praujesz przyadkiem w Urzedzie skarbowym,UOPie albo na policji


Najpierw urząd skarbowy, ale by nie było zbyt łatwo ukręcić sprawie łeb,
popraw doniesieniem do prokuratury. To może być dla nich poważny problem.

| Mój kolega przybiegł do mnie z duszą na ramieniu bo dostał pisemko z
| zaiksu
| chcą się spotkać z nim. Filmuje wesela i co się da, nie jest to jego
| głównym
| dochodem, choć firmę ma zarejestrowaną jako "wideofilmowanie"

| Zapytuję się szanownych kolegów, jakie pytania mogą mu zadać, co można
| powiedzieć, a jakiego tematu należy unikać ?

| Małe miasteczko tu jest i wszelkie zaiksowe "nowinki" ślamazarnie
tutaj
| docierają.
| ----------
| Pewnie będą wypytywać o jego "twórczość", t.zn. ile czego zrobił i czy
| zapłacił owe 8%.
| Wątpię aby przychodzili z propozycją współpracy. Może ktoś ich napuścił.
| Dajcie znać jak sprawa się potoczy.
| AdamCCS

Kolega mój niczego nigdy nie płacił zaiksowi, tylko Urząd skarbowy itp.
składki dla prowadzenia firmy. Te 8% to od czego ma płacić ?
Zapewne konkurencja pojawiła się w małym miasteczku i napuściła zaiks.
Przecie w materiale filmowym, nie umieszcza się utworów komercyjnych itp.
tzn z wesela. Z wesela nagrywa się "jak leci". Nic nie rozumiemy, co ma
wspólnego zaiks i filmowanie wesela.
Kolega w razie czego, poszedł do szkoły muzycznej i od Dyrektora owej
szkoły
dostał pozwolenie na umieszczanie w jego materiale nagrań jakich
dokonywała
szkoła z twórczości jej uczniów. Tyle że nie wiem czy to się na co przyda.
Powiedzcie skąd te 8%, od czego ? to się nalicza, od "dzieła" filmowego,
czy
od muzyki tam umieszczonej.
Przepraszam za naiwność.
Napewno poinformuję grupę jak przebiegło spotkanie z zaiksem i co z tego
wyszło.
Jędrek


=========
Jeśli kolega nie robił podkładów muzycznych do tych wesel, tylko nagrywał
jak leci to co było na weselu to nie ma sprawy.
Jeśli jednak używał, a oni mogą to łatwo udowodnić to może być problem.
AdamCCS. Naliczą mu od każdej faktury zaległe opłaty z odsetkami od dnia
faktury. Jeśli faktur nie było, a oni to np.udowodnią to jeszcze gożej.:-((
Nalicza się od butto faktury za dzieło - choć nie wiem czemu - w tej kwocie
są różne opłata jak np czysta kaseta lub zużycie sprzętu, energia i.t.p.
Dlatego często nazywają ich ZŁODZIEJAMI.
AdamCCS
============


Witam
dzisiaj na silowni uderzylem sie hantlem w glowe co sklonilo mnie do
odejscia od swiata rzeczywistego i pograzenia w kilku sekundowym "snie na
jawie" :)))))))) "sen" byl piekny musze przyznac znalazlem sie w jakims
kraju niby wszystko tak jak u nas ale cos mi nie pasowalo wszyscy byli
zyczliwi i usmiechali sie do siebie:-)))
okazalo sie ze wlasnie ide do urzedu skarbowego zarejestrowac dzialalnosc!
przerazony wszedlem do budynku a tam mila pani zapytala w czym moge pomoc
powidzialem co chce i w ciagu 25 min zalatwilem wszystkie  formalnosci
(podatek liniowy 15%) po krotkim czasie wynajalem lokal w centrum miasta
przyszli panowie stolarze zrobili mi sliczne bioreczko kiedy  skonczyli
prace usiadlem wygodnie  na moim "tronie"  zadzwonilem do zaprzyjaznionej
firmy w sprawie profesjonalnego serwisu internetowego i w tym momencie w
drzwiach pojawil sie pan mial ze soba sredniej wielkosci paczuszke a w
srodku profesjonalny sprzet montazowy z  LEGALNYM oprogramowaniem!!! po
tygodniu przygotowan zrobilem huczne otwarcie na ktorym prezentowalem swoje
prace. juz po kilku dniach zjawil sie pierwsi klienci przywitalem ich
posadzilem w wygodnych fotelach  odpalilem prezentacje na projektorze
Oczywiscie byli zachwyceni:) jeszcze chwilka rozmowy i podpisalismy umowe
minelo 6 m-cy przychodze rano do firmy a tam siedzi dwoch znajomkow z klubu
filmowego (moi pracownicy:) jeden z nich mowi
czesc! szybko zbieramy graty  musimy przed 16 skonczyc zdjecia w tej
drukarni bo o 17 jest projekcja naszego  filmiku (offowego ) na festiwalu
filmu amatorskiego  w kinie. w tym momencie otrzasnalem sie przedemna stal
lysy wazacy ze 120 kg 175cm wzrostu kark i powiedzial "eeee cwiczysz
jeszcze bo chce se tu pomachac":)

przedstawiciel ZAIKS-u i i zaproponowal mi bardzo korzystne warunki
wspopracy:)))))))))))))))))))
pozdrawiam
ArturO


W sieci znalazłem coś takiego, czy to o to chodzi:

Licencja na program to nie rzecz, toteż zbycie licencji nie korzysta z  
zasad dotyczących sprzedaży w sieci rzeczy ruchomych. Zbycia licencji nie  
dotyczą przede wszystkim zwolnienia dotyczące przedmiotów używanych.

W podatku dochodowym zwolnienie dotyczy wyłącznie rzeczy, a nie praw,  
natomiast w podatku VAT zwolnienie dotyczy towarów, natomiast licencja  
jako prawo jest usługą. Z kolei zwolnienie z podatku od czynności  
cywilnoprawnych transakcji do 1?000zł dotyczy wyłącznie rzeczy ruchomych,  
a nie praw.

Prywatne zbycie licencji na oprogramowanie podlega opodatkowaniu podatkiem  
dochodowym jako przychód z praw majątkowych (jak z praw autorskich).  
Zbywcy nie będącemu twórcą dzieła, którego dotyczy licencja, nie  
przysługują jednak 50% koszty uzyskania przychodu, lecz koszty uzyskania  
przychodu w wysokości faktycznie poniesionej:
koszty nabycia licencji;
koszty sprzedaży (np. prowizja aukcji internetowej ).

Jeżeli zbycie następuje na rzecz:
osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą;
osoby prawnej;
jednostki organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej,

wówczas nabywca potrąca z wypłaconej zbywcy kwoty zaliczkę na podatek  
dochodowy (19%), odprowadza ją do 20-ego następnego miesiąca do urzędu  
skarbowego, a do końca lutego następnego roku przesyła informację PIT-8B  
do zbywcy oraz do właściwego dla niego urzędu skarbowego.

Jeżeli nabywcą jest osoba fizyczna nie prowadząca działalności  
gospodarczej, wówczas zbywca samodzielnie rozlicza podatek dochodowy ?  
doliczając uzyskany przychód i koszty jego uzyskania do rocznego zeznania  
podatkowego (PIT-36 albo PIT-37, przychody z praw majątkowych). W terminie  
złożenia tego zeznania jest również zobowiązany do rozliczenia podatku  
dochodowego. Będzie to z reguły dopłata, chyba że sprzedający korzysta z  
ulg podatkowych.

Działalność twórcy polegająca na udzielaniu licencji do stworzonego przez  
siebie programu może jednak stanowić działalność gospodarczą w rozumieniu  
przepisów o podatku dochodowym!

Zbycie licencji stanowiące przedmiot użytku osobistego nie podlega  
podatkowi VAT. Natomiast zbycie licencji zakupionej w tym celu zawsze  
podlega opodatkowaniu podatkiem VAT, nie korzysta ze zwolnienia właściwego  
dla towarów używanych. Podatnik może skorzystać ze zwolnienia podmiotowego  
(do 10?000), ma jednak obowiązek prowadzenia ewidencji sprzedaży VAT.

Zbycie licencji stanowiącej przedmiot użytku osobistego podlega podatkowi  
od czynności cywilnoprawnych według stawki 1% od wylicytowanej ceny  
licencji. W takiej sytuacji zbywca i nabywca są obowiązani solidarnie do  
złożenia deklaracji PCC-1 w terminie 14 dni od daty zawarcia umowy, na  
tych samych zasadach jak w przypadku sprzedaży rzeczy ruchomych.

Zbycie licencji podlegającej opodatkowaniu VAT (nawet u podatnika  
korzystającego ze zwolnienia podmiotowego) jest zwolnione z podatku od  
czynności cywilnoprawnych.


Problem jest chyba w tym, ze ty prowadzisz nielegalna i zapewne
niezarejestrowana
dzialalnosc gospodarcza, polegajaca na przemycaniu na wielka skale roznych
dobr
konsumpcyjnych i wprowadzaniu ich do nielegalnego obrotu gospodarczego, poza
polskim
clem i omijajac placenie podatku VAT. Jesli kupujesz cos w sklepach w
Niemczech to pewnie
podbijasz dokumenty celne po stronie Niemieckiej, a ukrywasz je przed
Polakami ? Hej
jak to z tym jest ? Nie wiem czy wiesz ale obecnie jest na to nagonka i
wladze obu
krajow wymieniaja sie informacjami o takich sprawach. Niebawem ktos zapuka,
oj zapuka.

Skoro sa to akcesoria do gier i same gry telewizyjne to zapewne nalezysz do
polswiadka
zajmujacego sie nielegalnym kopiowaniem oprogramowania.
Widac, ze szybko usunales ta uzywana nagrywarke DVD-R z allegro, czyzbys sie
czegos przestraszyl ?
Pewnie sie juz rozlatywala i masz juz nowszy model ?

Prowadzac dalsza analize twojej osoby, mozna zauwazyc, ze handlujesz
nielegalnymi
ukladami elektronicznymi i je montujesz do owych gier telewizyjnych. Ale
glownie
zajmujesz sie hurtowym handlem konsolami i podzespolami, na co wskazuje
cennik z cenami
za 100szt i wiecej! Prowadzisz przemyt, kontrabande na wielka skale,nie
odprowadzasz
podatku vat,i nie placisz go po stronie niemieckiej i nie placisz cla bez
zarejestrowanej
dzialalnosci gospodarczej, gdzie naruszasz wiele przepisow prawa skarbowego
i kryminalnego
w tym przemyt.Za takie cos grozi ci domiar i wyrok sadowy.Ktos kto sprzedaje
uzywana
rzecz nie ma na stronach www ofert z ilosciami po 100+ sztuk.
To cie demaskuje jako wielkiego hurtownika na niespotykana skale.

Przeszukujac grupy dyskusyjne mozna odnalezc, ze prowadziles publiczne
rozmowy
na temat nielegalnego rozkodowywania platnych kanalow telewizyjnych oraz co
najmniej
pomagales innym w tym samym procederze. Masz widac zamilowanie do
elektroniki, a
skonczyl ci sie biznes z zielonkami to zajales sie gierkami dla dzieci.
Jestes znany z gieldy w Katowicach.

Jestes juz tak pewny siebie i swoich poczynan, ze bezczelnie umieszczasz
swoj
numer telefonu w aukcjach, na wlasnej stronie internetowej, oraz podajesz
tam wlasny,

Strone twojego nielegalnego biznesu umiesciles na serwerze osiedlowej sieci
komputerowej,
tam gdzie mieszkasz! Posty na grupy dyskusyjne dajesz z komputera we wlasnym
mieszkaniu.
Zgadza sie nazwa domenowa, a poczatkowy numer przedrostka 005... mowi, ze
jestes
uzytkownikiem nr 5 tej sieci i co do tego nie ma watpliwosci, ze strona www
jest
na osiedlu gdzie mieszkasz!
Zreszta sprawdzmy sami http://modchip.nskmatrix.net.pl.

Piszesz tam,5zl oplaty za wplate pieniedzy na konto i 15zl za pobraniem - to
twoje koszty!
a na czyje konto przyjmujesz wplaty i od kogo?
Swietnie zacierasz za soba slady ,gratulacje.

Czy ty jestes normalny czy czujesz sie zupelnie bezkarny ?

W szarej strefie, do ktorej nalezysz, obowiazuje pewna etyka zawodowa. Jak
cos kupujesz
to za to placisz, jak sie cos zepsuje to wymieniasz lub naprawiasz, nie
oszukujesz
klientow i kolegow, splacasz dlugi, nie rozsiewasz plotek i nie DONOSISZ na
kolegow z branzy,
szczegolnie na tych co duzo jezdza, czasem przegrywaja i NIE
WSPOLPRACUJESZ...!
Chyba sie rozumiemy?

Reszte dopowiedzcie sobie sami....

Radze sie trzymac od tego goscia z daleka, omijac, bo smierdzi.

Kilka dokumentow papierowych poszlo zwykla poczta..... urzedy celne,
granice, skarbowka itp... Przeswietla cie donosicielu,przemytniku.

I proponuje zakonczyc dyskusje, EOT !

===================================================
zostalo  mi jakies 300 szt plytek z nowa polska muza ,takze skladakki
,tloczki,cdrki 5-7 zl

moj telefon: 0-501 459-069

http://modchip.nskmatrix.net.pl

zobacz tez moje aukcje
PS. Takze importuje chipsety do roznych gier telewizyjnych
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=10072181
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=10072015
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=10087080




| Nie ma to jak polaczenie oplat z 3 róznych kont i stwierdzenie ze "jakie
to
| nieekonomiczne".

Nic takiego nie twierdzilem. Za to ty twierdizles: "A mBank za nic nie
bierze !!!"

| Po drugie wyciagi masz za darmo w wersji elektronicznej i powiedz mi po
co
| mi sa w wersji papierowej ???

Bo tak. wystarczy?

| a jak juz bardzo tego chce to nie ma problemu
| z tym bo zawsze sobie mozna wydrukowac.

Wydrukowac mozna wszystko, czasami potrzebny jest mocniejszy dowod.

| oplata za prowadzenie konta osobistego w Raiffeisen Bank wynosi
| 10zl miesiecznie

No i?

| (czyli co nie bierze za nic???)

Ja mam tam konto lokacyjne - za darmo.

| a oprocentowanie to 0,5%. w
| mBanku odpowiednio 0zl i 4,2% czyli zarabiasz ponad 8 razy wiecej !!!

nie klam - ja mam od 2.80 do 5.00 :))

Poza tym Rajfiego podalem jako sposob wplacania do mbanku, a nie
alternatywe, ale skoro tego nie zrozumiales, to juz twoj problem.

Pozdrawiam, Leh.


Rozmowa z Tobą to jakby rozmawiać z Lepperem: sama demagogia bez żadnych
merytorycznych potwierdzeń. Chce mieć papierowe przelewy - dlaczego -bo tak
i już.
Mocniejszy dowód??? wiesz co jak będziesz miał papier z pieczątką banku to
uważasz że jest to mocniejszy dowód ?? tylko na co on jest mocniejszy, od
czego ?? zgodnie z art. 7 Ustawy Prawo Bankowe "dokument wygenerowany
elektronicznie nie wymaga podpisu ani stempla". Przelewami z mBanku opłacam
sobie studia i byłem się pytać w Urzędzie Skarbowym czy nieostęplowany,
niepodpisany dokument który sobie wydrukuje może być potwierdzeniem odliczeń
od podatku, powiedziano mi że jest przepis (w/w art.7) i nie ma potrzeby
mieć nic innego!!! Skoro największy złodziej jakim jest Skarbowy nie wymaga
nic więcej to po co ci więcej???
Poza tym czy konto lokacyjne w raffi przewiduje posiadanie karty płatniczej
??? jakoś nic na ten temat nie znalazłem na stronie www. a skoro jej nie ma
to jak możesz porównywać opłaty za wydanie karty, u mnie jest opłata ale
jest i karta :)
KŁAMSTWA, KŁAMSTWA, KŁAMSTWA - to że masz oprocentowanie 5%, jakoś twój bank
max. przewiduje 4,6% i to tylko w momencie kiedy saldo jest przez 3 miesiące
średnio biorąc nie mniejsze niż 10.000zł. I to też nie do końca prawda bo
środki do 1000zł NIE SĄ OPROCENTOWANE !!!, do 4999zł są oprocentowane 2,3%,
od 5000 do 9999zł 2,8% i dopiero wszystko powyżej 10.000zł jest
oprocentowane 3,8%; i w momencie kiedy średnie saldo nie jest mniejsze niż
7000zł bank przyznaj dodatkowo 1% oprocentowania extra (tylko czy aby na
pewno jest to takie extra). W mBanku już od pierwszych groszy masz 4,8%
(4,91% efektywnie) Szczerze mówiąć ja tak duże kwoty lokuje nie na moim
koncie lokacyjnym w mBanku eMax (4,91% efektywnie) tylko wkładam w Fundusze
Inwestycyjne które kupuję bez opłat za pośrednictwem mBanku (a to opłaca się
lepiej bo stopa zwrotu za ost. rok GTFI Obl. Skar. wynosi 18,89%. A ty
możesz kupować jednostki w FI i to bez żadnych opłat manipulacyjnych ??
A ja odpowiadam na Twoje twierdzenie że Raffi nie bierze nic: nigdzie nie
zaznaczyłeć że chodzi o konto lokacyjne.
Moje wypowiedzi są merytorycznie podparte, czekam aż twoje w końcu takie
będą - chociaż nie wiem czy mogę na to liczyć ???

narazie
:)
david