Urzad Skarbowy na Targówku (Warszawa)  jest innego zdania
a na władze nie poradze :)

| Zona nie moze Ciebie zatrudnić, wiem bo mialem tosamo tylko ja
chcialem
| zatrudnic zone.

| Na koniec. Niech zyje polskie prawo.

Zatrudnić to się możecie nawzajem
bez problemu. Nikt tego nie zabrania.
Problem tylko ze składkami zus



· 

Witam
jaka jest szansa jesli skorzystam ze zwrotu vatu za zakupiony samochód ze
pojawi sie u mnie kontrola z urzedu skarbowego
zwrot to okolo 4 tys


Dużo zależy od urzędu......np w Warszawie IMHO szansa znikoma.
Czasem każą dostarczyć kopię faktury.

Pozdr


Witam,

"Jarek Zelinski http://zelinski.prv.pl/"

| Nie lepiej zadzwonić do Polskiego oddziału Sun'a???

| Sun Microsystems Poland.
| 02-103 Warszawa,
| ul. Hankiewicza 2,
| tel.: +48 22 87-47-800,
| fax +48 22 87-47-808

Dziekuje bardzo za odpowiedz.  Jest moze jakis e-mail do
tego oddzialu
bo wlasciwy korespondent jest nieobecny a chcialbym nadac
bieg
sprawie ?


Proponuje dociec przez telefon kto się tym w SUN'ie zajmuje
i prowadzić temat pisemnie (listy, faxy) a nie e-mailem bo
on nie stanowi dokumentu w świetle prawa.

Jeszcze jedno: porponuje by właściwy urząd skarbowy się
wypowiedział w kwestii podatku VAT od darowizny (bo świat
naszych polskich urzędów zna takie interpretacje darmowego
oprogramowania). Urzędy skarbowe ściągające characze mają
problemy co zrobić jeśli ktoś doznał korzyści poprzez
otrzymanie bezpłatnie produktu. Znam przypadek gdy Urząd
metoda porównawczą potraktował Staroffice'a jako coś o
wartości MS-Office'a w szelkimi konsekwencjami podatkowymi i
uznawania kosztów przychodu. Nie wiem jak to się przekłada
na Urząd Miasta bo to budżetówka, ale uczulam.

JarekZ



| a mozesz podac mi pare adresow takich punktow? zalezy mi na dosc szybkim
| przeprowadzeniu wszelkich upierdliwych formalnosci... :)
W Gdyni? Firemka naprzeciw I Urzedu Skarbowego.


err... :) ja w warszawie... :)

    2679


· 

Oszczędzę komuś VAT-u, czyli sprzedam koszty, tanio, solidnie. Warszawa,
usługi: informatyka, marketing, reklama, szkolenia itp.


VAT ????? Jakim cudem ?
Jaka różnica czy wyślę VAT do Ciebie czy do Urzędu Skarbowego ?
Chyba, że Ty jedynie chcesz komuś zrobić "niedźwiedzią przysługę"
:-(

poza tym:
http://informatyka.servis.pl/art/art_996.php
 http://etyka.opoka.org.pl/poszukiwanielewych.html

itp


Sprawa wygląda tak:

Oczywiście firma musi być zarejestrowana w miejscu stałego zameldowania

Ale......... Miejsce wykonywania działalności piszesz cały kraj

Miejsce przechowywania dokumentacji księgowej piszesz na adres we wrocku

Adres do korespondencji we wrocku

I miejsce wykonywania działalności poza jurysdykcją twojego urzędu
skarbowego

Umowę na wynajem mieszkania musisz mieć gdy będziesz odliczał sobie koszty
związane z prowadzeniem działalności z tytułu wynajmu, w twoim przypadku nie
musisz

Czyli nie żadnego problemu

Witam. Prosze o porade . Mieszkam we Wroclawiu , ale jestem zameldowany
pod Warszawa. Chce zarejestrowac dzialalnosc we Wroclawiu , ale nie mam
pojecia jak lepiej rozwiazac  sprawe "siedziba firmy" . Wynajmuje
mieszkanie
ale "na czarno"  czyli bez umowy najmu.. Czy moge zalozyc firme na taki
adres? Musze miec jakies umowy z najemca? Ewent. jak moge zarejestrowac
firme na adres mieszkania kolegi? Moze inne rozwiazania ?
Prosze o porade jak wyjsc z tej sytuacji , nie oplaci mi sie wynajmowanie
dodatkowego lokalu specjalnie pod firme bo nie potrzebuje takowego do
prowadzenia dzialalnosci , przynajmniej na poczatku.
Dziekuje




Jeśli moje miejsce zamieszkania jest np. w Krakowie, a obecnie mieszkam
w Warszawie, to gdzie powinienem zarejestrować działalność gospodarczą i
do którego Urzędu Skarbowego ją zgłosić?


   Masz miejsce zamieszkania w Krakowie i mieszkasz w Warszawie?
Zdecyduj się.

   Domyślając się o co Ci chodzi: DG rejestrujesz w miejscu
zamieszkania, a nie w miejscu zameldowania.

L.




| Jeśli moje miejsce zamieszkania jest np. w Krakowie, a obecnie
| mieszkam w Warszawie, to gdzie powinienem zarejestrować działalność
| gospodarczą i do którego Urzędu Skarbowego ją zgłosić?

  Masz miejsce zamieszkania w Krakowie i mieszkasz w Warszawie? Zdecyduj
się.

  Domyślając się o co Ci chodzi: DG rejestrujesz w miejscu zamieszkania,
a nie w miejscu zameldowania.

L.


Miejsce zameldowania mam w Krakowie. Przebywam w Warszawie. Rozumiem, że
rejestruję w Warszawie, ale do którego US mam się zgłosić?





| Jeśli moje miejsce zamieszkania jest np. w Krakowie, a obecnie
| mieszkam w Warszawie, to gdzie powinienem zarejestrować działalność
| gospodarczą i do którego Urzędu Skarbowego ją zgłosić?

|   Masz miejsce zamieszkania w Krakowie i mieszkasz w Warszawie?
| Zdecyduj się.

|   Domyślając się o co Ci chodzi: DG rejestrujesz w miejscu
| zamieszkania, a nie w miejscu zameldowania.

| L.
Miejsce zameldowania mam w Krakowie. Przebywam w Warszawie. Rozumiem, że
rejestruję w Warszawie, ale do którego US mam się zgłosić?


   Przede wszystkim musisz się wyrejestrować z krakowskiego urzędu i
zarejestrować w Warszawie. Dla US bowiem nie liczy się adres
zameldowania, tylko zamieszkania. Również w urzędzie gminy rejestrujesz
się w Warszawie.

   Zgłaszasz się do US właściwego dla Twojego miejsca zamieszkania.
Tylko jedna uwaga: jeśli Twoim miejscem wykonywania DG ma być Twoje
miejsce zamieszkania, to - jeśli nie masz tam meldunku - będziesz musiał
się wylegitymować tytułem prawnym do lokalu.

L.


Jeśli moje miejsce zamieszkania jest np. w Krakowie, a obecnie mieszkam w
Warszawie, to gdzie powinienem zarejestrować działalność gospodarczą i do
którego Urzędu Skarbowego ją zgłosić?


A ja rozszerzę pytanie:
Jak jest ze spółką cywilną, w której jeden wspólnik jest z Bydgoszczy, a
drugi z Warszawy.
S.C. działa w oddziałach: siedziba główna w Warszawie, oddziały w Olsztynie,
Bydgoszczy i Gdańsku.
Obecnie wspólnicy mają wpisy do DG ze swoich miast Bydgoszcz i Warszawa.
US dla VAT S.C. : Warszawa.
US dla PITów wspólników (rozliczenie roczne PIT-37): Warszawa i Bydgoszcz;
zaliczki miesięczne na podatek: Warszawa.
US dla PIT S.C. (dawny PIT-4): Warszawa
ZUS dla S.C. (która płaci też zdrowotne za współwłaścicieli): Warszawa.
Wspólnik z Bydgoszczy aktualnie nie prowadzi samodzielnej działalności poza
S.C. i nie jest zgłoszony w US i ZUS w Bydgoszczy.

Szczególne pytanie: jak to jest z oddziałem, który nie prowadzi własnych
ksiąg, ale ma siedzibę np. w Gdańsku. Czy coś zmienia, że oddział będzie
miał własną kasę fiskalną?

Pozdrawiam
SIM


Witam!
Jestem na etapie odwołania do Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie
dotyczącego prośby o układ ratalny.
W poprzednim piśmie prosiłem o 120 rat......jak wiadomo kwota zaległości
jest ogromna, ale ja zarabiam 800 zł i nie mam majątku w związku z czym chce
spłacać tyle ile mogę. Rozłożyli mi na 36 miesięcy, kwota około 1800 zl
miesięcznie z odsetkami. Nie musze dodawać, że mnie wyśmiali z tą ilością
rat, ale nie mam nic do stracenia.Pani w pokoju dziwiła się natomiast, że ja
NIC nie płacę??Powiedziała, że sam z siebie najlepiej wpłacać po 100-200 zł
miesięcznie.
Pytanie, czy takie wpłacania samemu z siebie bez układu ratalnego może
spowodować zawieszenie egzekucji komorniczej?Czy tez te 100-200 zl
miesiecznie przy tak duzych zaległościach może być poprostu wyrzuconym
pieniądzem(ktos pewnie powie, że nie bo dług sie zmniejsza, ale miesieczne
odsetki są większe od tej wpłaty).
Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc!

jest kolo ktory chce doniesc na policje ze jakis typ mu wysyla spis mp3

zyciu :
1. na piratow ze stadionu x lecia w warszawie
2. na sasiada co ma cyfre na piracka karte
3. na sasiada do urzedu skarbowego ze ma fajne auto (tylko za co)
4. na studentow ze myja szyby na cpn'ach i nie placa podatkow
jak ktos ma ochote to prosze wpisac swoj pomysl

Na żebraka co stoi pod sklepem , może go spałują ;-))
(czarny humor)

jest kolo ktory chce doniesc na policje ze jakis typ mu wysyla spis mp3

swoim
zyciu :
1. na piratow ze stadionu x lecia w warszawie
2. na sasiada co ma cyfre na piracka karte
3. na sasiada do urzedu skarbowego ze ma fajne auto (tylko za co)
4. na studentow ze myja szyby na cpn'ach i nie placa podatkow
jak ktos ma ochote to prosze wpisac swoj pomysl



Na koreańczyków, że "rzucili się na nasze orły".
Orzeł ptak chroniony.

Na "koników" którzy sprzedają bilety przebijając cenę nawet pięciokrotnie.
Ten dochód napewno jest nieopodatkowany.




Na żebraka co stoi pod sklepem , może go spałują ;-))
(czarny humor)

| jest kolo ktory chce doniesc na policje ze jakis typ mu wysyla spis mp3

swoim
| zyciu :
| 1. na piratow ze stadionu x lecia w warszawie
| 2. na sasiada co ma cyfre na piracka karte
| 3. na sasiada do urzedu skarbowego ze ma fajne auto (tylko za co)
| 4. na studentow ze myja szyby na cpn'ach i nie placa podatkow
| jak ktos ma ochote to prosze wpisac swoj pomysl


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Ktoś wyglądający na lord dnia 5 czerwca 2002 mówi mi, że:

1. na piratow ze stadionu x lecia w warszawie
2. na sasiada co ma cyfre na piracka karte
3. na sasiada do urzedu skarbowego ze ma fajne auto (tylko za co)
4. na studentow ze myja szyby na cpn'ach i nie placa podatkow
jak ktos ma ochote to prosze wpisac swoj pomysl


kiedys w jakims tygodniku hoomorystycznym byl taki obrazek 4 kobitki w
stanie  blogoslawionycm i milicjant z podpisem " jesli ktoras z was by
nie doniosla to prosze natychmiast doniesc"


trochę wyja nienia :
bohaterem tego tematu jest nijaki Pan "Papik" , który skarży się na to że
dostał kilka razy spama ze spisem mp3  które jaki  pirat ma do sprzedania .
I facet się tak rozjuszył że pyta się na forum (pl.soc.prawo  tytuł postu
"Mail antypiracki do Policji " autor Papik )gdzie może  go podjebać ;-)) .
Co się pó niej okazuje sam czysty nie jest i mp3 ciągnie z sieci aż miło ..
polecam lekturę i zapraszam na pl.soc.prawo .Niektóre wpisy są dobre  ,
polecam .
tn

Kto  wyglądający na lord dnia 5 czerwca 2002 mówi mi, że:

| 1. na piratow ze stadionu x lecia w warszawie
| 2. na sasiada co ma cyfre na piracka karte
| 3. na sasiada do urzedu skarbowego ze ma fajne auto (tylko za co)
| 4. na studentow ze myja szyby na cpn'ach i nie placa podatkow
| jak ktos ma ochote to prosze wpisac swoj pomysl

kiedys w jakims tygodniku hoomorystycznym byl taki obrazek 4 kobitki w
stanie  blogoslawionycm i milicjant z podpisem " jesli ktoras z was by
nie doniosla to prosze natychmiast doniesc"



Pytam o to, bo dowiedzialem sie, ze w nowowybudowanym biurowcu dla jednego z
miedzynarodowych koncernow konsultingowych w Warszawie, po przeprowadzeniu
standartowego sprawdzenia detektorem wykryto 12 podsluchow!!! Nie wiem jak
Wam, ale mi sie wlos na glowie...


Hm, konkurencja, urzad skarbowy, czy tekst sponsorowany .. przez
producenta detektorow ? :-)

J.



MF: 60 tys. osób ma się czego bać
12.03.2007 07:02

Związkowcy są przerażeni wizją reformy aparatu fiskalnego. Osiem central
związkowych chce stworzyć front oporu przeciw reformie administracji
skarbowej i lustracji zatrudnienia.

Dziś dojdzie do narady szefów największych związków zawodowych
działających w resorcie finansów. Celem jest ustalenie wspólnego
stanowiska w sprawie zbliżającej się reformy skarbówki, która ma polegać
m.in. na połączeniu urzędów celnych ze skarbowymi i weryfikacji
zatrudnienia (odejść z pracy ma 10 proc. urzędników).

- Minister finansów chce po prostu zdemontować służbę celną. Uważamy, że
ministerialne projekty tzw. reformy są bublami prawnymi, czego efektem
będzie dezintergracja i chaos w organach skarbowych. Do tego powoływanie
na wyższe stanowiska bez konkursów doprowadzi do całkowitego
upolitycznienia skarbówki - mówi Iwona Fołta, przewodnicząca Federacji
Związków Zawodowych Służby Celnej (FZZSC).

No to czekamy.
Zawłaszczanie państwa przez PiS i pietno czy Tanie Państwo i wazelina?


W tanie państwo to przestałem wierzyć już dawno - korzyści z tych cięć
zapewne utopi się w kolejnych socjalistycznych pomocach dla grupy
społecznej, która będzie najgłośniej protestować (czytaj: szturmować
Warszawę z bejzbolami) przeciwko niskim zarobkom - IMHO.


Fiskus sprawdzi twój telewizor

Jeśli Ministerstwo Finansów przyjmie propozycję KRRiT, wówczas urzędy
skarbowe zaczną ściągać od nas zaległości w opłatach z pensji, emerytur
lub zwrotu nadpłaconych podatków, zapowiada "Życie Warszawy".

Wiadomo, PISdencja przy korycie, do rozdawnictwa pierwsi to teraz z
kazdej mozliwej dziury beda ssac podatnikow, moherojepcy...

Czy to juz PRL?


Dzień 10.11.2006 zapowiadał się nieciekawie, i tak by się pewnie skończył
gdyby nie te oto słowa, którymi uraczył(a) nas Hikikomori San:

Jeśli Ministerstwo Finansów przyjmie propozycję KRRiT, wówczas urzędy
skarbowe zaczną ściągać od nas zaległości w opłatach z pensji, emerytur
lub zwrotu nadpłaconych podatków, zapowiada "Życie Warszawy".


Jak bardzo wstecz te zaległości będą ściągać?
"Panie łurzędniku kochany, przecie ja telewizornię dopjero łod zejszłego
wtorku mam - od śwagra żem dojstał..."  :)


Gigant wyskrobał(a):

Gdzie mozna uzyskac NIP dla osoby fizycznej mieszkam w Warszawie gmina
targowek. i ile sie czeka na NIP ?


NIP dostaniesz we właściwym dla siebie Urzędzie Skarbowym po wypełnieniu
formularza NIP-3. Czekasz 2-3 tygodnie, do miesiąca.


Ustalenie aktualnego adresu firmy jest możliwe, tyle tylko, że NIP nic nie
daje. Urząd Skarbowy rzadko odpowiada na takie pytania. Podstawowe pytanie,
to czy jest to spółka prawa handlowego, czy też osoba fizyczna prowadząca
działalność albo spółka cywilna.

Jeśli jest to spółka prawa handlowego, to należy skierować wniosek do
Krajowego Rejestru Sądowego. Druk dostaniesz w sądzie (jest również w
INTERNECIE na stronach KRS-u). Płaci sie opłatę, ale nie wiem jakiej
wysokości, bo akurat ja nigdy jej nie płacę.

Adres osoby fizycznej lub spóki uzyskasz w Ewidencji Podmiotów Gospodarczych
właściwego dla siedziby firmy Urzędu Miasta, Urzędu Dzielnicy (Warszawa)
albo Urzędu Gminy. Ewidencja jest jawna. Możesz się zwrócić faksem i
zazwyczaj odpowiadają. albo udać się osobiście.

Tyle tylko, że nie gwarantuje to skuteczności, bo firma ta mogła po prostu
nie zgłosić zmiany siedziby. Tak często bywa.



Czyli nieważne że wpis do ewidencji i regon dostane juz po tym
terminie bo przecież czeka sie na jedno i drugie po 14 dni.
Rozumiem że powyższe dokumenty nie są wymagane przez urząd
skarbowy ?


Nie wiem, jak jest w Twoim miescie, ale w Warszawie REGON daja "od
reki". Idziesz i dostajesz.



Prowadzę Dział. Gosp. właśnie się dowiedziałam że teścowa chce mnie
wymeldować,pobyt stały nie mieszkam u niej już 10 lat.Tu gdzie mieszkam nie
ma takiej możliwości żebym się zameldowała.Co mogę zrobić w tym
przytpadku.Czy mogą mnie wymeldować? Co z siedzibą Firmy.Może ktoś coś
poradzi.


Albo wynajmnij jakiś pokój na biuro, albo będziesz musiała słać deklaracje
do I Urzędu Skarbowego w Warszawie <- może nazwa tego urzędu jest inna,
dowiesz się tego w każdym urzędzie skarbowym.

pozdrawiam
Arek



Też uwierzyć nie mogę w taką treść wyroku. Przecież sąd w wyroku
określa "nakazuje Skarbowi Państwa - kasie Sądu Rejonowego w ......
(urzędowi m.st. Warszawy, itp). Jeśli tego nie ma to należy wystąpić
o sprostowanie albo wykładnię wyroku. Przecież mając prawomocny
wyrok w którym zobowiązany jest do zapłaty Skarb Państwa bez
bliższego określenia masz wyrok który jest niewykonalny - niemozliwy
do egzekucji.


Moze powiem tak. Pewnej osobie z rodziny przyznano po smierci
pieniadze. Ja na rozprawie nie bylem. Pominmy teraz kwestie kto placi.
Jest podzial tego majatku na pewna grupe osob w tej rodzinie. Trzeba
ustalic prawnie czy pewnej osobie z tej rodziny przysluguja pieniadze
czy nie skoro ona juz od ponad 10 lat nie zyje i jest tylko zona i
dzieci. Nie kazdy ma wiedze w tej kwesti. Szukam sopecjalisty na
terenie Szczecina.

Pozdrawiam,
______________________________________________________________________

                      Jack Zagaja - photographer, designer, programmer
                       free photoshop plugins, photographic assistance



| informowania drukiem NIP-3 o zmianie nru dowodu nadal obowiazuje. Z
| sankcjami niestety.

| No prosze, nawet o tym nie wiedzialem  :(
| Wymienilem 2 miesiace temu, cos mi teraz grozi?

właściwie to nic.


Nieprawda. Grzywna. Ok. 50 w samej Warszawie.
Maja je umorzyc co prawda, ale naczelnik urzedu skarbowego ma prawo je
wyegzekwowac.



a sa z tego jakies korzysci byc bezdomnym celowo


Znaczy się "bezdomnym". Bo mieszkać to miałem gdzie, tylko nie chciało
mi się iść i meldować :)
A korzyści niewiele - co najwyżej perwersyjna satysfakcja z przełamywania
horyznotów i patrzenia na miny urzędasów, bankowców, policjantów i podobnej
masy ludzi ograniczonych mentalnie i zagubionych gdy meldunku... brak :))
I wyobraź sobie - szef spółki akcyjnej, partii i stowarzyszenia, a według tych
ludzi mimo podawania miejsca zamieszkania - bezdomny.
Jak oni byli bezradni! Jak nic nie rozumieli!
Te pytania "Ale jak to!?", "Tak nie może być!"  A jednak mogło :)
Eh... to były piękne czasy :))

Aaa... no i może jeszcze korzyść podatkowa jak ktoś sam prowadzi działalność
gospodarczą - Urząd Skarbowy w Warszawie.
Wątpię by przysłał jakąkolwiek kontrolę dla takiej osoby :)

pozdrawiam
Arek



Aaa... no i może jeszcze korzyść podatkowa jak ktoś sam prowadzi działalność
gospodarczą - Urząd Skarbowy w Warszawie.
Wątpię by przysłał jakąkolwiek kontrolę dla takiej osoby :)


Niezupełnie.
W papierach skladanych do US musisz podać miejsce prowadzenia DG oraz
miejsce przechowywania dokumentacji. W zwiazku z tym, z rozliczeniami z
DG zasuwasz do urzedu skarbowego wlasciwego dla miejsca prowadzenia
dzialalnosci.



Właściciel spółki ma jednak zarabiać na swojej podstawowej działalności, a
nie szkolić się w zawodzie biegłego głównego księgowego, bo mu czasu
zabraknie na zarabianie forsy.


myślę, że przesadzasz. większość operacji jest typowa - faktury
sprzedażowe, faktury zakupowe - w koszty, wyposażenie, środki trwałe;
amortyzacja; deklaracje...
robiłem to 10 lat temu sam, potem było biuro, ostatnio w zeszlym roku
korzystalem ze ŚWIETNEGO biura z polecenia - i niestety, jak odeszła
moja księgowa, zaczęło mi się podnosić ciśnienie i pogoniłem w
cholerę. Nie wiem, jak znaleźć  w Warszawie biuro, które będzie
przyjazne, wiarygodne i nie będzie brało pięciu stów premii tylko za
sp. j. w nazwie (bo tak biura do ktorych dzwonilem reagują: "- ile
kosztuje prowadzenie KPiR? - trzy stówy - ale ja działam jako sp.
jawna - aaa, to inna sprawa, sześćset trzeba zapłacić, jak dokumentów
nie będzie za dużo."

Raz go "nadepnie" Urząd Skarbowy, to wyrzyga wszystkie "oszczędności".


ale czemu miałby nadepnąć? jakoś nie wierzę, że ktoś, kto działa
uczciwie i nie usiłuje przekombinować, może spać spokojnie.

Przy jednooosobowej działalności rzemieślniczej można sobie samemu kupić
program do komputera i coś tam księgowego rzeźbić. Przy Spółce Jawnej już
sobie tego przerabiania stosu makulatury nie wyobrażam.


tego będzie ze 30-40 miesięcznie, więc bez przesady.



Ratunku! :-)


Najwyraźniej dane mi jest korespondować w tym wątku jedynie z samym sobą ;-)

Ale podzielę się jeszcze ostatnim spostrzeżeniem i znikam ...

Otóż właśnie jestem po telefonach do tych samych instytucji co wczoraj
(dwa urzędy skarbowe w Warszawie i ogólnopolska informacja podatkowa) i
opinie osób z którymi dzisiaj rozmawiałem są zgoła przeciwne do opinii
wyrażanych wczoraj.

Ja rozumiem, że prawo podatkowe nie jest proste, ale dla odmiany moje
pytanie dla urzędnika - zwłaszcza pracującego w US - powinno być trywialne.

Niestety nie jest :-(

No to jak dla mnie EOT (ale będę zerkał czy ktoś nie chciałby jeszcze
dopisać czegoś merytorycznego w mojej sprawie).

Pozdrawiam

P.


Witam

Nadszedł czas pójścia do pracy i związane z tym zapotrzebowania na numer
NIP :) Wypełniam formularz i ciekawi mnie jedno pole:

Adres miejsca zamieszkania - na podstawie tego adresu określa się
właściwośc naczelnika urzędu skarbowego w sprawach ewidencji.

Jestem zamelodwany jeszcze u rodzicow w Kielcach ale mieszkam juz na
stale w Warszawie. gdzie mam zlozyc wniosek NIP-3? w Kielcach czy w
Warszawie?

pozdrawiam
Przemek


Ale drezyną da się przejechac (szlakowa miejscami dochodziła do 60km/h :P :P
:P


Tak się składa, że właśnie dzisiaj w radiowej Trójce był krótki reportaż o
Kolei Izerskiej. Główny nacisk położono na bark wymiernych efektów i...
konieczność ingerencji "najwyższych" władz w sprawy lokalnej społeczności.
Dlaczego? Otóż Urząd Skarbowy w Warszawie nie chce wyrazić zgody na (chyba)
przekazanie torów samorządowi, gdyż majątek ów stanowi zabezpieczenie długów
PKP. Dlatego też zwórcono się o pomoc do premiera/prezydenta*

*niepotrzebne skreślić

Pozdrawiam
Dawid



. Nie mające oficjalnych źródeł

pochodzenia majątki Szeremietiewa i Farmusa to też oczywiście drobiazg.


Dobrze byłoby, abys podał, jakie masz dowody na poparcie tych słów, bo nie
chcę posądzac Cię, ze nie tylko piszesz bzdury, ale i działasz niehonorowo
rozpowszechniajac szkalujace plotki!
Albo bowiem rzucasz kalumnie, albo masz jakies nieznane dowody na poparcie
tych oskarżeń. Jesli to pierwsze to działasz nieodpowiedzialnie i
niehonorowo, jesli to drugie zalecam złożenie tych dowodów w prokuraturze,
bo obalic to może całkowicie wnioski z dotychczasowego sledztwa!
Na podstawie dostepnych i zebranych dotychczas dowodów zarówno Urząd
Skarbowy dla Warszawy Piaseczno (własciwy dla tej sprawy) jak i prokuratura
uznała, ze majatek zgromadzony, jak i wydatki miały pokrycie w
udokumentowanych dochodach. Inne zebrane dowody nie potwierdziły oskarzeń o
korupcje, np. zeznający swiadek potwierdził przed sadem, ze osoba, która
przedstawiła mu się jako farmus i żadała łapówki calkowicie rózniła się od
okazanego mu na sali sadowej właściwego Farmusa!! Z tych tez m.in. powodów
(tj braku jakichkolwied dowodów potwierdzających oskarżanie) sąd całkowicie
uniewinnił Szeremietiewa i Formusa z zarzutu korupcji.

p47


:
: 15.000 PLN ?????????? 1/3 kawalerki????

tak :-) ale chyba bardzo małej i nie w Warszawie.

:
: Primo: wez obejrzyj ten aparacik dokladnie i powiedz nam tutaj czy
przypadkiem
: pod spodem nie wisi taka dluuuuga rurka o srednicy cos ok. 1-1.5 cm
zakonczona
: kawalkiem drewienka ;)

Nie, nie ma, a szkoda :-))

:
: Secundo: nie chwal sie za mocno, bo jak sie fiskus dowie to Ci podejrzewam
: krzeselko w poczekalni Urzedu zafunduja (no wiesz - staly klient) ;

Wysłałem PIT37 i przelewe na konto Urzędu Skarbowego Warszawa-Bemowo, kwota
baaaaaaaaaardzo wysoka .........pięciocyfrowa :-(((((

:
: A tak powaznie to ten obiektyw ma jakas stabilizacje czy musisz ze statywu
: fotografowac? (mnie sie ciezko robilo zdjecia z reki juz w okolicach
200...)

Obiektyw ma stabilizacje w postaci gryfu i pałąkiem.


czy ty musisz wpizdu wszedzie spamowac- handlujesz czym sie da i gdzie sie
da - wwalasz swoje anonsy ni tam gdzie trzeba - podobo masz te 27 lat a
dalej do ciebienei dociera ...


1.nie znamy sie i nie pamietam zebysmy przechodzili na Ty
tata moim tez nie jestes,wiec trzymaj sie formy obowiazujacej w tym kraju

2.handluje czym mi sie podoba,Tobie nic do tego
jestes Urzad Skarbowy?

3.to jest grupa warszawska-a wiec wszystko co dotyczy warszawy tu sie
znalezc moze

to Ty sie najpierw wysil i pomysl zanim zasmrodzisz grupe bzdetami....


1.nie znamy sie i nie pamietam zebysmy przechodzili na Ty
tata moim tez nie jestes,wiec trzymaj sie formy obowiazujacej w tym kraju


Odpowiedź była jak najbardziej na poziomie ogłaszającego.
Skoro Ty nie respektujesz praw obowiązujących na grupie, nie szanujesz jej
bywalców i masz w dupie to, że spamem zaśmiecasz kolejną już grupę, to
z jakiej racji my mamy Ci okazać jakąkolwiek formę szacunku?

2.handluje czym mi sie podoba,Tobie nic do tego
jestes Urzad Skarbowy?


Możesz sobie handlować do woli, ale wyłącznie w miejscach do tego
przeznaczonych. Chociaż w przypadku handlu śmieciami najlepszym miejscem
do tego jest najbliższy targ ze starzyzną.

3.to jest grupa warszawska-a wiec wszystko co dotyczy warszawy tu sie
znalezc moze


Mylisz się. To jest grupa ludzi dyskutujących o swoim mieście. Gówno nas
obchodzi to, że jeden z jej mieszkańców nie potrafi znaleźć sobie pracy
inaczej niż przez spamowanie po różnych grupach.

to Ty sie najpierw wysil i pomysl zanim zasmrodzisz grupe bzdetami....


O przepraszam, wielki panie spamerze. Post Krzyśka był jak najbardziej
na temat - dotyczył dbania o właściwe wykorzystywanie grupy. A nie
"zasmradzania jej bzdetami".

PS: jak tam odkurzacz?

Bez pozdrowień,

Michał K.


Dnia pieknego 2005-06-14 o 14:04:54 osobnik zwany katan wystukal:


| Czy ktoś z Was zna jakis sklep w Warszawie (procz podroznika na
Kaliskiej)
| z
| mapami?

| Grochowska 258/260 - Centrum kartografii
i na zurawiej, ale niestety nie znam numeru, tam jest jakis urzad
gdzie mozna kupic mapy, w poblizu pl 3ch krzyzy.


Urzad Skarbowy na Pradze Poludnie (Mycielskiego 21) w punkcie xero


Hej!
Od jakiegoś czasu mieszkam i pracuje w Warszawie, ale stałe zameldowanie
mam poza nią. Rozliczałem się do tej pory w swoim macierzystym urzędzie
skarbowym, ale w związku z rozpoczęciem inwestycji budowlanej chcę
"przenieść się" do jakiegoś warszawskiego urzędu skarbowego -
preferowany Mokotów i Śródmieście.
Czy ktoś może polecić jakiś kompetentny urząd z przystępną (miłą)
obsługą? Liberalizm urzędników oczywiście też pożądany ;-))

Z góry dzięki i pozdrawiam

E.Colanski


he,he, ale ten nowy chodnik to nie będzie w "mieście" Halinów, tylko we
wsi
Hipolitów. To jest właśnie ta inwestycja ze środków UE. Cmentarzem narazie
się nie martwię, bo się jeszcze nie wybieram ;)


Ty może nie. Ale widziałem w mieście wiele starszych osób.

Hipolitów, Halinów, Desno, Chobot, Mrowiska, Koniki, ... chcecie
przyłączyć/nie przyłączyć
sam Halinów czy całą gminę? Nie wiem czemu ale od momentu kiedy Halinów
dostał prawa miejskie
to strasznie zwiażnieliście i sie mocno alienujecie.

Jak dla mnie to do Urzędu Skarbowego czy innego urzędu możecie jeździć i do
Siedlec.
Mieliście takiego, nie pamiętam jak się on nazywał, ale jego własny biznes
kazał
mu walczyć o przyłączenie Halinowa jako gminy do Mińska Mazowieckiego.
Oczywiście wiekszość ma pracę w Warszawie i załatwienie pewnych spraw
w Mińsku Maz to wyprawa na cały dzień.

A mówiąc jeszcze ogólniej, to jak przyjdzie czas to głosowanie za/przeciw
to nas - mieszkańców Warszawy nikt nie będzie się pytał
czy jesteśmy za czy przeciw. Najpierw sami oceńcie jakie jest Wasze zdanie.


Witam,

Pani zafundowala mi mandacik 100 zl.


Calkiem normalnie -:)

Zaraz wysmaruje cos do Stolecznej i ZW - bo zlodziejow z Waparku nie bede
utrzymywal. I teraz moje pytanie :)


Moze i Wapark jest zle postrzegana firma w Warszawie, ale ma pewien
regulamin wedlug, ktorego jego pracownicy dzialaja.

Stwierdzenie "zlodziejow z Waparku nie bede utrzymywal"
Jest nie na miejscu.

Prawo Kazdy mam na stary adres spoza Wawy - to samo dowod rejestracyjny
(na
ojca).


Ja, jako Warszawiak na warszawskich  numerach, mam trzy wezwania, potem
blokade.
Ze mnie sciagna w bardzo prosty sposob.
Urzad skarbowy mi to zbilansuje.

Kazdy "zagraniczny" nie ma szans na wezwanie.
Zawsze - klamerka.

Zameldowany + urzad skarbowy itd itp jjestem juz w Wawie.


I co z tego. Zaparkowales siebie czyt samochod??

Moje pytanie - jakie sa koszty sciagania 100 zl - cos slyszalem ze
smiesznie
niskie?
No i niech sobie szukaja. rodzice powiedza, ze tam nie mieszkam, WKU ani
Urzad Meldunkowy tam nic nie wie... Moze na 3 lata sie zalapie na
przedawnienie... :)


Feeeee, kombinator :(((((
Jesli chcesz byc Warszawiakiem, naucz sie parkowac tak, aby nikt nie mogl
nic Ci zarzucic.

Pozdrawiam
Szuwaks



ghost jakbym nie mial doczynienia to bym nie pisal, mialem blokade,
dostalem
kredytowy na 100 zeta i olalem, po pol roku przyszla mi powiastka z urzedu
skarbowego na taka sume, mam na to kwity :))
komornika w to nie mieszaja, tylko sciagaja przez us, chyba ze nie masz
dochodow to moze wtedy jest angazowany w to komornik

ale pierwszy krok to us


No to widze, ze w Warszawie wszustko odbywa sie inaczej.
Komornicy nie kwapia sie po 100 PLN skoro moga zajac sie upadlymi firmami
:)))
To by sie zgadzalo.

G.


Popatrzmy jak Szuwaks zapodaje na pl.regionalne.warszawa:

Ja, jako Warszawiak na warszawskich  numerach, mam trzy wezwania, potem
blokade.
Ze mnie sciagna w bardzo prosty sposob.
Urzad skarbowy mi to zbilansuje.

Kazdy "zagraniczny" nie ma szans na wezwanie.
Zawsze - klamerka.


chcesz powiedziec, że poza Warszawą niema urzędów skarbowych????

Ooo! ja sie musze gdzieś przeprowadzić! ;-))



Popatrzmy jak Szuwaks zapodaje na pl.regionalne.warszawa:
| Ja, jako Warszawiak na warszawskich  numerach, mam trzy wezwania, potem
| blokade.
| Ze mnie sciagna w bardzo prosty sposob.
| Urzad skarbowy mi to zbilansuje.

| Kazdy "zagraniczny" nie ma szans na wezwanie.
| Zawsze - klamerka.

chcesz powiedziec, że poza Warszawą niema urzędów skarbowych????

Ooo! ja sie musze gdzieś przeprowadzić! ;-))


Zapodaje i to rowno :)
A przyponina mi to ludzi, ktorzy po roku przyjazdu do Wawki, zapodaja w
stylu: "a u nas w warszawie to..." :-D
Oj Szuwaks, Szuwaks opamietaj sie i daj juz na luz z tymi gadkami, bo wcale
nie jestes inny niz inny z racji narodzin w warszawskim szpitalu, a tym
bardziej nie lepszy

Ghost


pracuje lub uczy się w Warszawie) - bo załatwianie czegoś w urzędzie
wymagało inaczej (powiat w Mińsku) brania dnia wolnego, że o sądzie
w Lublinie nie wspomnę.


Ten tego w Warszawie tez wymaga dnia wolnego bo Urzad Skarbowy jest
strasznie zawalony i zanim czegos sie dowiesz i zanim Cie odesla do
sasiedniego pokoju poprzez 5 pokoi na innych pietrach to tez mija caly
dzien. Co do Sadu to nie wiem nie sprawdzalem ale podobno to jest jakis
rewizyjny.

Natomiast przyłączenie samodzielnej gminy
do Warszawy bardzo uszczupla znaczenie tej miejscowości i utrudni
jej rozwój.


Tu natomiast jestem w pelni zgodny :)

PS jest jeszcze jeden plus Minska Mazowieckiego.
OC dla mojego samochodu jak bylismy pod Minskiem kosztowalo 482 PLN a w Tym
roku musze zaplacic 1600 PLN :(

pozdrawiam
ciuSma
czyli ten co najpierw byl za warszawa a teraz jest przeciw


Ja tez dostalam, za przekroczenie czasu parkowania za galeria centrum na
marszalkowskiej. za wycieraczka. a sciagalnosc jest taka ze jak sa chyba 3
czy 5 nie pamietam dokladnie ile niezaplacone to wtedy zakladaja blokade.
wysylaja tez do urzedu skarbowego nakaz sciagniecia mandatu (np ze zwrotu z
zeznania rocznego, albo przylazi komornik do domu). jesli sie ma staly
meldunek w warszawie to moze nigdy nie przyjsc tyle maja tych mandatow do
sciagniecia ze komornicy nie nadazaja. ale jesli ma sie staly meldunek w
malym miescie, to po niezaplacony jeden mandat komornik moze sie upomniec w
miejscu zameldowania mniej wiecej za 3 miesiace. i szczerze mowiac troche
obciach jesli sie jest zameldowanym gdzies a nie mieszka tam i niewinnym
ludziom do domu przylezie komornik. wiec mimo ze nieprawne chyba lepiej
placic, zeby nie miec problemu.

WItam,



Zle trafiles, Pan Szukaks pracuje dla nich na umowy zlecenia i wozi sie
ich
samochodzikiem, wiec w jego interesie jest negowac kazde zle slowo o tej
firmie.


NTG Warrning !!!!!
Ale.... odpowiem za pana Szukaksa, co mi tam. -:).

Jestem szczerze i do glebi wzruszony tak zywym zainteresowaniem i
znajomoscia mojej osoby jak i moich interesow (czy moze interesu -:)). Ale
to temat na p.s.s.towarzyskie.

Zazwyczaj takie zainteresowanie wynika z kilku przyczyn (zasadniczo z dwoch)
ale nie bede sie rozpisywal bo to temat jak w sam raz na p.s.psychologia.
Jesli to wywiadownia gospodarcza to moze na p.biznes?
Jesli urzad skarbowy to p.s.p.podatki.

Ale jesli chodzi internet w Warszawie to troche mozemy pogadac.
Na Formusa powiedziano juz wiele zlego i dobrego.
I moze jego problemy braly sie tez stad, ze Warszawiakow i Warszawianek to
tam zbyt wiele nie pracowalo -:(.
Ale to Firma warszawska, i jestem przekonany, ze dla warszawskiego internetu
zrobi jeszcze wiele i mocno tym wszystkich zaskoczy.
Nie raz zle wypowiadalem sie o Formusie.
I nie wobec anonimowej grupy (jak sie co poniektorym caly czas wydaje kolego
Szymonie) ale w stosunku do pracownikow, Zarzadu i Rady Nadzorczej tej
firmy.

Tak wiec nawet zlych slow ale wypowiadanych w formie konstruktywnej a nie w
bezsilnej zlosci i nienawisci nie trzeba sie wstydzic.

Na szczescie w Formusie nareszcie pracuja madrzy i pracowici ludzie wiec
czas pokaze.

Pozdrawiam
rowniesz pana Szukaksa -:)

Szuwaks


Zeby normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, nie mozna od niego za
bardzo odstawac. Trzeba wiec okresowo pojawic sie w kosciele, legalnie
sie ozenic/wyjsc za maz, ochrzcic (itp.) dzieci, przypilnowac, zeby
chodzily na religie. Nawet w takim duzym miasteczku jak Warszawa.


Chyba przeginasz.
Kilka lat temu jakiś osobnik zapytał przez domofon "Czy przyjmie pan księdza
po kolędzie?". Odpowiedziałem "Nie". Po dwóch tygodniach otrzymałem urzędowe
pismo o treści (w przybliżeniu):
"W związku z niepraktykowaniem skreśla się Państwa z listy członków
tutejszej parafii."
Bardzo mnie cieszy takie podejście i czekam na kolejne instytucje, które
skreślą mnie z listy swoich członków (przede wszystkim Urząd Skarbowy i
ZUS).
;-)))

Pzdr
Wojtek



Kilka lat temu jakiś osobnik zapytał przez domofon "Czy przyjmie pan księdza
po kolędzie?". Odpowiedziałem "Nie". Po dwóch tygodniach otrzymałem urzędowe
pismo o treści (w przybliżeniu):
"W związku z niepraktykowaniem skreśla się Państwa z listy członków
tutejszej parafii."


Dobre :)
Moze dlatego, ze parafie płacą podatek koscielny (do centrali) od liczby
parafian (ktos wie ile na łebka?)

Bardzo mnie cieszy takie podejście i czekam na kolejne instytucje, które
skreślą mnie z listy swoich członków (przede wszystkim Urząd Skarbowy i
ZUS).
;-)))


"W zwiazku z nieplaceniem podatkow skreslamy Pana z listy obywateli RP.
Pociagi na Bialorus odchodzą z Warszawy Centralnej każdego ranka.
Warunkiem otrzymania biletu jest zostawienie mieszkania na potrzeby US i
podpisania w ambasadzie Republiki Bialorusi zobowiazania do
przestrzegania tamtejszego prawa. Obóz dla uchodźców z Polski w Berezie
Kartuskiej nadal przyjmuje chętnych."

pzdr
Robert


[...]

| Jest. Mieszkam na Ochocie i rozliczam się na Mazowieckie 9 lub 6, kurczę
nie
| pamiętam numeru. Byłam tam tez osobiście, węc to jest na pewno
Mazowiecka.
| Pozdr., Kasia

Drugi Urząd Skarbowy  Warszawa-Śródmieście 00-052 Warszawa ul. Mazowiecka
9
Dlatego się zdziwiłem ;-)


Już nie. Na Mazowieckiej była część PIT-owa II US W-wa Śródmieście, na
Lindleya VAT-owa. Od (bodajże) 1 stycznia wszystko jest na Lindleya 14.

Na Mazowieckiej 9 mieści się teraz Pierwszy Mazowiecki Urząd Skarbowy do
obsługi niektórych kategorii podatników.

Trochę OT a'propos Woli. Jakieś 3 lata temu US Warszawa-Wola mieścił się w
budynku przy Przyokopowej 31 (co całkiem terytorialnie logiczne). Później
wynieśli się na Powstańców Śląskich 2D. W budynku przy Przyokopowej 31 mamy
biura, do dziś przychodzi średnio 30 osób dziennie pytać o US. Jedna z linii
telefonicznych, któe użytkujemy, była wymieniana w książkach telefonicznych
jako "Informacja skarbowa". Po tygodniu użytkowania zapiąłem do niej faks
:-) Nie zraziło to jednej podatniczki, która po 30-krotnej próbie
dodzwonienia się zaczęła tłumaczyć się ze swoich "grzeszków" za
pośrednictwem faksu :-)))


Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQwrites:
Ale niektóre (np. urzad skarbowy) załatwia się w powiecie (Mińsk Maz.),
a np. sąd to już w Siedlcach. Trochę nie po drodze.


A ZUS dla Warszawy jest w Żyrardowie.

  MJ


Witam,

W związku że po wielu latach tułania się po róznych wynajmowanych
mieszkaniach w najbliższych tygodniach wreszcie wprowadzę się do własnych
czterech ścian, czeka mnie przemeldowanie do Warszawy, dokładniej mówiąc na
Kabaty. Czy ktoś mógłby powiedzieć mi gdzie załatwia się takie formalności:

1. Gdzie załatwić zameldowanie i jakie zabrać ze sobą dokumenty?
2. Czy muszę się wymeldowywać w starym miejscu zameldowania?
3. Gdzie załatwić wymianę dowodu i prawa jazdy?
4. Czy gdzieś jeszcze muszę zgłaszać przemeldowanie? (ZUS? Urząd Skarbowy?
NFZ?) Jeśli tak to gdzie się te instytucje mieszczą i jakie papiery ze sobą
zabrać?

Pozdrawiam


Witam,

W związku że po wielu latach tułania się po róznych wynajmowanych
mieszkaniach w najbliższych tygodniach wreszcie wprowadzę się do własnych
czterech ścian, czeka mnie przemeldowanie do Warszawy, dokładniej mówiąc
na
Kabaty. Czy ktoś mógłby powiedzieć mi gdzie załatwia się takie
formalności:

1. Gdzie załatwić zameldowanie i jakie zabrać ze sobą dokumenty?


Urzad Dzielnicy, dotychczasowy dowod, akt notarialny i ksiazeczke wojskowa

2. Czy muszę się wymeldowywać w starym miejscu zameldowania?


TAK

3. Gdzie załatwić wymianę dowodu i prawa jazdy?


w UD

4. Czy gdzieś jeszcze muszę zgłaszać przemeldowanie? (ZUS? Urząd Skarbowy?
NFZ?) Jeśli tak to gdzie się te instytucje mieszczą i jakie papiery ze
sobą
zabrać?


Zus to chyba pracodawca zglasza, ale wspomnianego pracodawce powiadomic o
zmianie adresu, urzad skarbowy


No wybaczcie, ale nie mogle sie powstrzymac:)))))

"ZOM rezygnuje z posypywania ulic piaskiem i sola, bo jak twierdzi, te
substancje sa nieskuteczne. Ulice beda wiec posypywane chlorkiem sodu
(...)".

Wcale nie lepsze jest Metro, wg nich np. budynek Urzedu Skarbowego Warszawa
Bemowo jest na Woli (ul. Bialobrzeska, czyli srodek Ochoty), a Warszawa
ciagle podzielona jest na gminy.

Gazety niby darmowe, ale myslalem, ze zatrudniaja jednak ludzi, ktorych
kwalifikacje wykraczaja odrobine poza "chec szczera".


"ZOM rezygnuje z posypywania ulic piaskiem i sola, bo jak twierdzi, te
substancje sa nieskuteczne. Ulice beda wiec posypywane chlorkiem sodu
(...)".

Wcale nie lepsze jest Metro, wg nich np. budynek Urzedu Skarbowego
Warszawa
Bemowo jest na Woli (ul. Bialobrzeska, czyli srodek Ochoty), a Warszawa
ciagle podzielona jest na gminy.


 mieszkam na bemowie przy samym US na powstańców slaskich, ale moim urzedem
własciwym jest własnie ten na Bialobrzeskiej ;-)))



| "ZOM rezygnuje z posypywania ulic piaskiem i sola, bo jak twierdzi, te
| substancje sa nieskuteczne. Ulice beda wiec posypywane chlorkiem sodu
| (...)".

| Wcale nie lepsze jest Metro, wg nich np. budynek Urzedu Skarbowego
Warszawa
| Bemowo jest na Woli (ul. Bialobrzeska, czyli srodek Ochoty), a Warszawa
| ciagle podzielona jest na gminy.

 mieszkam na bemowie przy samym US na powstańców slaskich, ale moim urzedem
własciwym jest własnie ten na Bialobrzeskiej ;-)))


Ja za to mieszkam na Ochocie - dwie ulice od US Bemowo. Mój właściwy
urząd jest .. na ul. Mazowieckiej 9 (środek Śródmieścia) - jakieś
4 km... -)



http://rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070423/warszawa_a_1.html
Najwięcej emocji towarzyszy zmianom podszytym ideologią. Najpierw
krakowski oddział IPN zaapelował w lutym do warszawskiego ratusza o
zmiany patronów 11 ulic, m.in. Armii Ludowej, Dąbrowszczaków, Juliusza
Rydygiera,


Szkoda, ze nikt w krakowskim IPN nie zajrzal do wspolczesnego planu
Warszawy i nie zauwazyl, ze Warszawa juz dawno temu wymienila dosc
rozsadnie Juliusza Rydygiera na Ludwika o tym samy nazwisku, ale
zupelnie innej przeszlosci. Moze lepiej zeby krakowski IPN nie wystawial
nosa poza Krakow. Chyba, ze lekarz chirurg, profesor i rektor
Uniwersytetu Lwowskiego, obronca Lwowa tez z jakis powodow nie pasuje
panom z IPNu?

Dla mieszkańców zmiana nazwy ulicy wiąże się z wymianą dokumentów. Nie
płacą przy tym tylko za nowe dowody (normalnie to 30 zł). Płacą zaś za
prawo jazdy (71 zł), dowód rejestracyjny (49 zł), nowe zdjęcia do
dokumentów (ok. 30 zł), korektę wpisu do księgi wieczystej, tabliczki na
domach itp. Trzeba zaktualizować dane w bankach, urzędach skarbowych
itp. Więcej wydatków czeka właścicieli firm. Muszą wprowadzić zmiany w
KRS, kupić nowe druki, pieczątki, wizytówki, szyldy. Oznacza to wydatek
nawet 300 - 500 zł.


Najlepiej niech te wszytkie koszty zmian pokryja z wlasnych pieniedzy
ci, ktorzy tak bardzo chca wprowadzac zmiany. Ciekawe ilu bylo chetnych?

Krzysztof


Sytuacja finansowa Warszawy z miesiąca na miesiąc pogarsza się - alarmuje
"Rzeczpospolita".

----------------------------------------------------------------------------
----

Stanowiące ponad 35 procent ogółu dochodów udziały w podatkach i opłatach
skarbowych przynoszą znacznie mniej pieniędzy, niż planowano. Z tego tytułu
Warszawie brakuje 70 milionów złotych, a trzeba znaleźć też około 100
milionów na metro.
Jednocześnie zadłużenie stolicy osiągneło już niemal maksymalny poziom
określony prawem.

        Warszawa - jak czytamy w "Rzeczpospolitej" - ma nietypową strukturę
dochodów. W przeciwieństwie do innych samorządów, nie posiada żadnych
wpływów z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych, które w
innych miastach i gminach są bardzo znaczące. Duże dochody uzyskuje
natomiast z przekazywanych za pośrednictwem urzędu skarbowego wpływów z
tytułu udziału w podatku dochodowym od osób prawnych oraz podatku od
czynności cywilnoprawnych, a także z opłaty skarbowej przekazywanej przez
gminy warszawskie. Te dochody z kolei w innych miastach nie stanowią aż tak
znaczących kwot.

         Jak wyjaśniają przedstawiciele władz stolicy, dochody są w znacznym
stopniu uzależnione od koniunktury, dlatego też wpływ na finanse miasta ma
pogarszająca się sytuacja nie tylko budżetu państwa, ale i przedsiębiorstw
prowadzących działalność w stolicy.


Urząd Skarbowy W-wa Bemowo ul. Białobrzeska 53a
Gmina Warszawa Włochy

Muszę niestety dopłacić podatek dochodowy od osób fizycznych i bardzo
byłbym wdzięczny, gdyby ktoś pomógł mi w znalezieniu numeru konta ww.
A może gdzieś w necie jest? Gdzie szukać?

Pozdrówka,
piwar.

PS. Wiem, można się przejść... Gdybym nie pracował i miał blisko ;)



Urząd Skarbowy W-wa Bemowo ul. Białobrzeska 53a
Gmina Warszawa Włochy

Muszę niestety dopłacić podatek dochodowy od osób fizycznych i bardzo
byłbym wdzięczny, gdyby ktoś pomógł mi w znalezieniu numeru konta ww.
A może gdzieś w necie jest? Gdzie szukać?


Szukaj u zrodel:
http://www.mofnet.gov.pl/podatki/urzedy.shtml


Szukam szkoły podstawowej z basenem,
przenosimy się do Warszawy z 3miasta i chcemy z zona zapewnic dziecku
ciaglosc plywania.
w gdansku maly chodzil do klasy sportowej z basenem
kilka razy w tygodniu mial zajecia na basenie dzieki temu swietnie nauczyl
sie plywac szukamy podobnej szkoly w warszawie. czy ktos z was moze zna
taka
szkole?
ewentualne opinie mile widziane


Zespół Szkół Sportowych im. Wandy Rutkiewicz
Sportowa Szkoła Podstawowa nr 300,
02-956 Warszawa, ul. Gubinowska 28/30,
tel./fax 842-93-60, 842-98-55
Gimnazjum Sportowe nr 1,
02-956 Warszawa, ul. Gubinowska 28/30
tel./fax 842-93-60, 842-98-55

polecam - absolwent tejże.
Pomijam już to że bardzo spokojna i miła okolica. Teren szkoły okamerowany
jakimśtam projektem policyjnym kilka lat temu.
Słyszełem niedawno ze pobliska ulica im. Wandy Rutkiewicz jest warszawskim
rajem podatkowym. Nie przynaje się do niej ani jeden Urząd Skarbowy.

pl


Peron trzeci, ławka obok tablicy Zbyszka

Na wszystkich papierach, które mi pokazuje, widnieje adres: Lech Figlus, ul.
Marszałka Piłsudskiego 105/3. - 105 to dworzec. Trójka to mój peron. Skoro
brytyjscy bezdomni mają swoją ławkę w parku, ja chciałem mieć peron - mówi
Wygląda jak zmęczony podróżny. Jest prawie łysy, ma kilkudniowy zarost. Nosi
czerwony T-shirt i lekko przetarte dżinsy.
- O, przez mój salon przejeżdża właśnie ekspres z Warszawy - mówi.
Salon znajduje się na trzecim peronie Dworca Głównego we Wrocławiu. Wokół
podróżni i gołębie. Lech Figlus wyciąga z czarnej torby podróżnej plik
dokumentów. - To z sądu, to z urzędu miejskiego, to z urzędu skarbowego.
Wszyscy używają adresu ławki na peronie, ale nikt go nie uznaje. Paranoja
jakaś. Dlatego postanowiłem z tym walczyć. Bo w końcu co? Mam się wypierać
tego, że mieszkam na dworcu? Mieszkam i będę mieszkał. Urzędnicy muszą to w
końcu uznać. Polskie prawo, póki co, mówi, że meldunek jest obowiązkowy.
....

reszta w linku
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35769,5399960,Peron_trzeci__lawka_o...

---------
Jeśli plany przebudowy dworca dojdą to skutku to bedzie musiał zmienic
zameldowanie.

pozdrawiam
Tomek


TOYOTA COROLLA 1,4 4d

Rok produkcji: 2003
Kolor: Granatowy
Silnik: 1,4 VVT-i
Przebieg: 19 000 km

I właścicielem i zarazem sprzedającym jest bank

- Bezwypadkowy
- Garażowany
- 2 x AIRBAG
- ABS z EBD
- Wspomaganie kierownicy
- Autoalarm z systemem antynapadowym
- Centralny zamek
- Sewisowany w salonie Toyoty (książka serwisowa)
- Radio z 4 głośnikami
-Klima
- Komputer pokładowy

-jeżdżony w banku przez dyrektora

-Opony zimowe

- Faktura VAT + umowa kupna sprzedaży

-do obejrzenia w Warszawie

Cena: 48 000

STAN IDEALNY
Telefon kontaktowy: 504105859

Kupujący jest zwolniony z opłaty 2 % do Urzędu Skarbowego.

Auto w prezentowanej wersji wraz z dodatkami kosztowało 55, 000


...i dalej bajki z gruszek na wierzbie:

Bez blokowania?

Taksówkarze obiecują, że Warszawa będzie przejezdna

Ulicami miasta przejedzie jutro kilka tysięcy aut. Taksówkarze będą
protestować przeciwko obowiązkowi wprowadzenia kas fiskalnych.

Kasy fiskalne mają rejestrować obrót pieniędzy i zapobiegać
manipulowaniu rachunkami. - Klient będzie dostawał bilet, na którym
znajdzie się informacja o początku i końcu trasy oraz o liczbie
przejechanych kilometrów - wyjaśnia Anna Sobocińska z biura prasowego
Ministerstwa Finansów.

- To, połączone ze wzmożonymi działaniami urzędów skarbowych, powinno
ukrócić proceder zawyżania opłat.

Taksówkarze twierdzą, że wprowadzenie kas jest zbędnym zabiegiem: obroty
można rejestrować za pomocą istniejących taksometrów. Do swoich racji
będą przekonywać jutrzejszym "szturmem".

- Zrobimy wszystko, żeby nasz protest był jak najmniej uciążliwy - mówi
Maciej Rogoziński, członek komitetu protestacyjnego. (...)

Data: 2003-09-29

Aneta Gawrońska, Edyta Żyła
http://www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_...

Uklony

kpawlak



Firma ma siedzibe w Ursusie.
Czy znacie adres tutejszego urzedu skarbowego, zusu i gusu?
Jest to potrzebne do rejestracji firmy.
p.s. Mysle ze Glowy Urzad Statystyczny w Warszawie jest jeden na 1 sierpnia.
Moze sie myle?


GUS - jest jeden ale w ALejach Niepodlegolsci przy Trasie
Lazienkowskiej a na 1 Sierpnia jest Urzad Statystyczny,

Sa takie miejsca w Warszawie które omijam szerokim lukiem.
Naleza do nich nasze "ukochane" urzedy-ZUS,Urzedy Skarbowe itp instytucje
Dzisiaj straciłam ponad godzine w ZUS-ie aby uzyskac od urzedniczki
jednozdaniowa odpowiedz na moj tysiac pytan.
Przysylano mi do firmy cale stosy papierow -do poprawki
Okazalo sie,ze przy zglaszaniu jednego ze wspolnikow nie podano PSL-u.
Zamiast przyslania wezwania do wyjasnienia-wystarczylo to jedno
zdanie-prosze o uzpelnienie danych na druku ZIUA..
Wysylano tony papierow za potwierdzeniem odbioru.
Ponadto w tym czasie który poswiecila mi urzedniczka mogla rzeczywiscie
pomoc komus innemu w poprawieniu np blednych deklaracji.
Bylabym bardzo wdzieczna szanownym instytucjom za bardziej ludzkie podejscie
do interesantow.

Denerwuje mnie to podejscie-trzeba osobiscie jechac-aby wyjasnic sprawe.
Przypomina mi to dawne traktowanie interesantow przy odprawie celnej -przy
zmianie przepisow-sprawdzano SAD tylko do pierwszego bledu-mozna bylo
podchodzic do odprawy i 5 razy.Zaznaczam,ze teraz sie celnikow nie czepiam.
Czy moze wy macie jakis sposob by to zmienic?
Pozdrawiam wszystkich
Halina

Powitanko,
Proponuje glosowac na UPR :-)
"Na pocieszenie" powiem, ze jesli (nie daj Boze) wejdziemy do UE to
dokumenty (zaswiadczenia) urzedowe beda wazne 3 miesiace, a potem w tej
samej sprawie do urzedasa...
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa

"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S.  Mrożek)

Sa takie miejsca w Warszawie które omijam szerokim lukiem.
Naleza do nich nasze "ukochane" urzedy-ZUS,Urzedy Skarbowe itp instytucje
Dzisiaj straciłam ponad godzine w ZUS-ie aby uzyskac od urzedniczki
jednozdaniowa odpowiedz na moj tysiac pytan.
[ciach]
Czy moze wy macie jakis sposob by to zmienic?
Pozdrawiam wszystkich
Halina



to sie porobilo moze glosy oburzenia z p.r.w do nich doszly :)

Jackowski jak Piskorski

Urząd skarbowy sprawdzi PIT-y i oświadczenia majątkowe szefa Rady
Warszawy i lidera LPR Jana Marii Jackowskiego. Zażądali tego wczoraj
miejscy radni po ostatnich doniesieniach w sprawie mieszkań radnego.

Z wnioskiem wystąpił radny SLD Wojciech Szymborski, poparła go większość
radnych SLD i PiS. "Za" głosował też sam Jackowski. Jest on właścicielem
siedmiu mieszkań (jedno komunalne, jedno spółdzielcze, pięć nowych,
które wynajmuje). "Gazeta Wyborcza" ujawniła ostatnio kontrowersyjny
sposób kupienia przez niego mieszkania w czynszówce na Gocławiu i
adaptację strychu.

- Mam wątpliwości, czy posiadacz kilku mieszkań może otrzymać mieszkanie
komunalne - przyznał wczoraj prezydent Lech Kaczyński.

Jackowski nie wykazał też w oświadczeniu majątkowym dochodów z wynajmu
mieszkań. Uznał, że nie ma takiego obowiązku.

Po zamieszaniu z mieszkaniami lidera Ligi koalicja PiS - LPR w Radzie
Miasta jest zagrożona. Mówi się o powrocie do układu PiS - PO.
Niewykluczone, że padnie wniosek o odwołanie Jackowskiego.

Skarbówka prześwietli finanse Jackowskiego z lat 2002 - 2003. Będzie on
drugim warszawskim samorządowcem, którego majątkiem zajmie się urząd
skarbowy. Kilka lat temu ówczesny prezydent miasta Paweł Piskorski sam
wystąpił do urzędu skarbowego, by ten prześwietlił jego dochody po tym,
jak jego ponad 2-milionowy majątek stał się przedmiotem publicznych
dyskusji. IKR


Jest ogólna strona Ministerstwa Finansów.
Na przykład listę urzędów skarbowych znajdziesz tu:
http://www.mofnet.gov.pl/dokument.php?dzial=146&id=12216


Dzieki - liste akurat znalazlem.
Chodzilo mi raczej o strone z dokladnymi informacjami w stylu
nr konta, godziny otwarcia - tak jak to ma ZUS, UM.
Kurka wodna - Warszawa sie ladnej stroni Izby Skarbowej
dorobila na ktorej mozna znalezc chyba wszystko co jest
potrzebne - a Wrocek ehhh szkoda gadac :(

Pozdrawiam
Dan


 

Szanowny Pan Witek uraczył grupe trzecim rodzajem prawdy
Śmiem twierdzić że pracuje w US lub UKS i celowo sieje demagogie ;)

Pewien mój pracowity acz głupiutki znajomy pracował jakiś czas  (kilka
lat)
poza granicami naszego pięknego kraju, oczywiście na "czarno". To co
zarobił wpłacał na konto polskiego banku. Pod koniec 2004 roku dostał
wezawnie do US w "celu wyjaśnienia ......" .
Ekipa z US dostała drgawek kiedy miała przypoządkować pieniądze z podatku
belki do nazwiska gostka który nawet nie miał NIP-u nie wspomne o
corocznym
zeznaniu PIT.

Żeby nie było jakiś dociekań PODKRŚLAM iż w piśmie z US było wspomniane
tylko o podatku od lokat.

To tak po krótce i w dużum uproszczeniu


Podatek od odsetek od rezydentów pobierany jest przez bank w momencie
dopisania ( postawienia do dyspozycji ) odsetek do rachunków i przekazywany
"zbiorczo" za miesiąc na rach. Urzędu Skarbowego.
W przypadku podatku od odsetek od nierezydentów ( nie mających miejsca
zamieszkania w Polsce)  bank zobowiązany jest wystawić na koniec roku dla
każdego nierezydenta deklarację  IFT i przesłać ją w terminie do 28 lutego
za rok poprzedni do wyznaczonego  US w Warszawie  i do klienta nierezydenta.

EKRA



| latwo jest gadac wszystkim, ktorych to nie dotyczy, wiec tez sie
dolacze - nie
| slyszalem jeszcze, zeby o 50zl ktokolwiek zakladal sprawe w sadzie.
zawsze
| istnieje niebezpieczenstwo jakiegos uproszczonego trybu

Jakiego uproszczonego trybu? Przecież firma kontrolująca musi
udowodnić, że Wojtek tym autobusem jechał tego konkretnego dnia. A
raczej ciężko coś udowodnić opierając się tylko na zeznaniu jednego
świadka, w dodatku zamieszanego w sprawę (kontrolera) :) Przypominam,
że Wojtek nic nie podpisywał.


W kazdym razie w Warszawie, za parkowanie w strefie platnego parkowania bez
wniesionej oplaty nakladane sa oplaty karne w wysokosci 50 zl. Jezeli masz
takich kar kilka (kolezanka miala 5 na sume 250 zl) to przy rozliczeniu
rocznym Urzad Skarbowy przyslal jej pisemko, ze w zwiazku z mandatami zwraca
jej pieniadze w kwocie pomniejszonej o stosowna naleznosc.

Powiadaja jednak ze na to tez nie ma reguly... Bo potem miala znowu
niezaplacone mandaty, a US jej niczego nie sciagnal...

W kazdym razie... jak widac jakies "tryby uproszczone" istnieja.

Pozdrawiam

Przemek



W kazdym razie w Warszawie, za parkowanie w strefie platnego parkowania bez
wniesionej oplaty nakladane sa oplaty karne w wysokosci 50 zl. Jezeli masz
takich kar kilka (kolezanka miala 5 na sume 250 zl) to przy rozliczeniu
rocznym Urzad Skarbowy przyslal jej pisemko, ze w zwiazku z mandatami zwraca
jej pieniadze w kwocie pomniejszonej o stosowna naleznosc.


A kwitowała odbiór mandatu? Ja bym to zaskarżył. Niech mi parkingowcy
najpierw udowodnią, że tam stałem, a potem niech pobierają jakieś
opłaty.

W kazdym razie w Warszawie, za parkowanie w strefie platnego parkowania bez
wniesionej oplaty nakladane sa oplaty karne w wysokosci 50 zl. Jezeli masz
takich kar kilka (kolezanka miala 5 na sume 250 zl) to przy rozliczeniu
rocznym Urzad Skarbowy przyslal jej pisemko, ze w zwiazku z mandatami zwraca
jej pieniadze w kwocie pomniejszonej o stosowna naleznosc.


pjoA kwitowała odbiór mandatu? Ja bym to zaskarżył. Niech mi parkingowcy
pjonajpierw udowodnią, że tam stałem, a potem niech pobierają jakieś
pjoopłaty.

Na pewno kwitowala. Wiesz, z blokada na kole ciezko sie jezdzi. Nawet
11-letnim golfem :-)

PGR


dam ci fragment mojego wyciagu (jakiegos starego), wyglada on tak:

data operacji | rodzaj operacji | kwota operacji
----------------------------------
25,06,2001 | a.o.u 9999999 ELX | 9.99
30,06,2001 | wpłata własna | 9,99
03,07,2001 | operacja przez  (IC) | 9,99
------------


No to ja tez :-)

2001.07.07    2554    Podatek dochod (IC)
                                  Urzad Skarbowy Warszawa costam
                                   podatek dochodowy ... ( i tu dalej cala
tresc tytulu)

2001.07.08  8445       a.o.u. 10300019 ELX
                                   <nazwa zleceniodawcy przelewu
                                   <adres tegoz
                                   <tytul

wystarczy? Ale zaraz, pisales, ze to Twoej, to prywatne ?????

Aha, a to srodkowe to numer transakcji - pewnei dzienny

Pzdr,

Maciej


No to ja tez :-)

2001.07.07    2554    Podatek dochod (IC)
                                  Urzad Skarbowy Warszawa costam
                                   podatek dochodowy ... ( i tu dalej cala
tresc tytulu)

2001.07.08  8445       a.o.u. 10300019 ELX
                                   <nazwa zleceniodawcy przelewu
                                   <adres tegoz
                                   <tytul


Jak się zorientowałem to Krab pisze o koncie dla osób fizycznych a ty masz
rachunek firmowy (który też mnie interesuje).

wyciągów dla "fizycznych" i eirmowych (te drugie są jednak szczegółowe i
zawierają jednak to co potrzeba)

Sark



Poszukuję leasingu - 210 tys. euro netto
może ktoś mi doradzi jaki bank udziela takiego
leasingu przy obrocie za 9 miesięcy 900 tys. i dochodzie 5 tys. zł

Zapytaj w BZWBK (Warszawa) kiedyś mnie tam zagadywali, czy nie
interesuje mnie leasing.

Pozdrowienia
Roman K.

----------------------------------------------------------------------
Co moze moc Urzad Skarbowy? | http://link.interia.pl/f166f



| Ale to nie są odrębne firmy. A "biznes" BRE chyba w Warszawie prowadzi.
| KJ

Pierwsze słyszę, zeby biznes m i Multi był w Warszawie. Cała sprzedaż,
marketing, łącznie z dyrektorami jest w Łodzi.
Jakie to ma znaczenie czy to odrębna firma? Zgadzam się z tym co było juz

najnormalniejsze centrale tych banków (czy tez jak kto woli oddziałów
BRE).
Na potrzeby m i Multi w Łodzi pracuje.... ponad 1000 osób!


Ale podaki od zyskow przez nich wypracowanych placi sie do urzedu skarbowego
w Warszawie i to sie liczy...;-)


Ale podaki od zyskow przez nich wypracowanych placi sie do urzedu
skarbowego
w Warszawie i to sie liczy...;-)


Upraszczasz. Tak jak by była jedna definicja tego co się liczy. Pamiętaj,
że:
- ponad 1000 osób w Łodzi ma ciekawą pracę i pensje - to też się liczy :)
- decyzje biznesowe o przyszłości i funkcjonalności tych banków podejmowane
są w Łodzi
Dlatego śmiem to nazywać centralą :)

pzdr
juzer7



Ok, juz widze gdzie miales problem. Jak wybierzesz inny rachunek urzedu
skarbowego  to pojawiaja sie inne formularze ktore mozna wybrac.
Przykladowo po wybraniu 82101010100165062223000000 sa same pitowe.

Ale wszystko sie zgadza z przyporzadkowaniem  danych numerow do
platnosci ktore mozesz znalesc np. na stronie ktora juz podawalem:
http://www.money.pl/podatki/urzedy/miasto,warszawa;ursynow,794,urzad,...


Tak jest. Na dany numer konta można wysyłać tylko określone rodzaje
podatków. Sprawdź swój numer konta, czy aby na pewno masz ten, na który
należy wysłać PCC. A że partyline ci tego nie zasugerowała... Cóż, jaka
płaca taka praca :)

PG



Czytalem konwencje pomiedzy Polska a Szwajacaria, z niej wynika ze moge
opodatkowac sie w ktorymkolwiek kraju. Ale nie pisze nic o zyskach
kapitalowach. albo ja nic nie znalazlem.
z drugiej strony wiem ze zyski kapitalowe nie sa opodatkowane w CH,
opodatkowany jest natomiast majatek - kilka promili rocznie. Ciekaw jestem
gdzie biuro maklerskie wysle moj pitJakisTam, do jakiego Urzedu
Skarbowego?


II US Warszawa Śródmieście, Lindleya 14, odpowiada za cudzoziemców.


No więc niestety nie, przynajmniej III Urząd Skarbowy
Warszawa-Śródmieście ma odmienne zdanie. W ich opinii projekt
graficzny czasopisma (makieta - czyli określenie proporcji, dobór
fontów, barw itp.) jak najbardziej JEST dziełem, ale wykonanie
kolejnych numerów zgodnie z tą makietą - nie jest. To tylko rzemiosło.
Wiem, bo kiedyś zaprzyjaźnione wydawnictwo zwróciło się do nich o
wykładnię, żeby potem nie okazało się, że wykonawcy muszą dopłacać
brakujące podatki, o karach nie wspominając...


Ad vocem: teraz już wykładnię ma prawo dawać chyba tylko min. finansów.


Fakt: prowadzę działalność gospodarczą. Dużo czasu spędzam w Warszawie,
firma zarejestrowana jest w Kielcach. Mam do wyboru trzy[3] możliwości w kwestii
rozliczania papierów:

 c) poprosić o to mamę i płacić podatek od dochodu ukrytego, podstawą
    do naliczenia podatku jest suma z p.b). - takiej informacji udzielił
    mi mój lokalny Urząd Skarbowy.

Pozdrawiam
        Czesiu


Taki przyklad. Chce kupic komputer. Kosztuje 10000. Ale firma X, by mnie
skusic, daje mi upust/rabat 30%. Place 7000. Czyli 3000 to jest moj dochod
ukryty, niejako podarowany przez firme X. I od tego powinienem zaplacic
podatek?

Pozdrowienia,
Robert Muszynski.


Kochani - oszukani:

Wnioski po poltora roku gry w ping-ponga z Sadem w Warszawie:
1. Sad wymagal odemnie zebym dostarczyl im namiary na SA (tak spolke
akcyjna) - to mnie zalamalo - poprostu zalamalo, urzad (jakim jest Sad)
wymaga odemnie zebym pracowal za nich, nie obchodzilo ich to ze przy
rejstracji spolki podawano trefne namiary...
2. Zeznania na policji skarbowej - gdzie sledcza opowiadala jak bardzo
nienawidzi swojej pracy (ZUS pozwal ta firme - nie ja - mnie wyluskali
jako swiadka)
3. Czas dany na zatarcie dzialan (poltora roku) - z tego co wiem glownym
wlascicielem spolki jest obecnie jakis koles, ktory na Centralnym spi w
kartonie - mial pewnie na 100 winek - gangsterka
4. Ci ludzie wciaz dzialaja na rynku wydawniczym.
5. Czasami zaluje, ze mam zasady - powinienem przyjsc ze "starszymi
bracmi" i mialbym spokoj, a przedewszystkim nie bylbym w plecy z kasa.
Pozdrawiam
Daniel


to tak dla osób które chciałyby miec coś  legalnego a nie za bardzo maja
kasę.kupiłem własnie corel draw essentials(uproszczona 9).program photopaint
i draw wydaja się nieokrojone na pierwszy rzut oka natomiast brakdodatkowych
narzędzi z których tak naprawde to brak mi tylko bitstream font
navigatora.czyli za około 60 zł(np na allegro) mozna stac się legalnym
użytkownikiem.
dzwoniłem do BSA jak to wygląda w ich aspektie ale mnie
spławiono.zadzwoniłem do siedziby microsoftu w warszawie i uzyskałem taką
oto wykładnie.
transakcja jest legalna jesli:
1.umowa kupna sprzedaży dotyczy oprogramowania oraz sprzetu do którego OEM
był dodany(sprzęt może sie później zepsuć-mile widziane orzeczenie jakiegoś
serwisu-i można go skasować -np skaner)
2. umowakupna sprzedaży musi być zarejestrowana w urzędzie
skarbowym(niewielka opłata skarbowa)

oczywiśćie sa towyjasnienie przez telefon a nie na piśmie.



wiem ze jest darmowy ale w zwiazku z idiotami z Urzedu
Skarbowego ktorzy za Pingwina licza jak za Winzgroze
a Star Offica za MS Offica pytam
gdzie mozna kupic Linux-a na fakture ??? w Warszawie


1) Wspomniani 'idioci' przyczepili się do firmy która Linuxa nie wiadomo
po co wciągnęła do środków trwałych czy jak się tam to nazywa. Po prostu
Linuxa nie wpisuj do ewidencji księgowej, używaj na zdrowie i nikt się
nie przyczepi.

2) Możesz zakupić na fakturę np. gazetę z krążkiem (jeśli chcesz mieć
Linux w tytule, weź jakieś wydanie specjalne LinuxPlusa czy Chipa) na
którym jest Linux - w powiedzmy Empiku a jeśli jesteś szalenie ambitny i
chcesz dofinansować RedHat-a, Mandrake, Suse lub Calderę, możesz też
kupić oficjalne pudełko z Linuxem tych firm. Takowe pudełka walają się
często po empikach i sklepach z programami komputerowymi, możesz też po
prostu kupić wysyłkowo z stron producenta. Oficjalnych przedstawicielstw
w Polsce za bardzo chyba nie ma.



wiem ze jest darmowy ale w zwiazku z idiotami z Urzedu
Skarbowego ktorzy za Pingwina licza
jak za Winzgroze
a Star Offica za MS Offica
pytam
gdzie mozna kupic Linux-a na fakture ??? w Warszawie


kup jakiegos chipa z Linuxem i bedzie spokoj, albo wogole nie wpisuj Linuxa
do ksiag.

wiem ze jest darmowy ale w zwiazku z idiotami z Urzedu
Skarbowego ktorzy za Pingwina licza
jak za Winzgroze
a Star Offica za MS Offica
pytam
gdzie mozna kupic Linux-a na fakture ??? w Warszawie

--


Ja kupilem na fakture Debianka z L+ Extra 6 (55,90 zl razem z wysylka)
w www.link.lodz.pl



wiem ze jest darmowy ale w zwiazku z idiotami z Urzedu
Skarbowego ktorzy za Pingwina licza
jak za Winzgroze
a Star Offica za MS Offica
pytam
gdzie mozna kupic Linux-a na fakture ??? w Warszawie


Nie mozna, byloby to naruszenie licencji, a chyba polskie prawo
honoruje licencje i prawa autorskie?

Jezeli chcesz cos na odczepnego dla US, to mozesz kupic na fakture
wydawnictwo typu LinuxPlus.

Inna sprawa, skad ten problem. Nie bardzo widze podstawy prawnej do
wyliczania ceny towaru, dla ktorego ta cena jest znana i scisle
okreslona. Czy twoje obawy powstaly na skutek plotek w
gazetach/newsach, czy tez znasz autentyczny przypadek takiego
potraktowania przez US?

Pozdrowienia,

Andrzej Popowski


czesz,
zajrzyj na www.suplix.de (informacje w jezyku polskim).
pozdrowienia
jj

wiem ze jest darmowy ale w zwiazku z idiotami z Urzedu
Skarbowego ktorzy za Pingwina licza
jak za Winzgroze
a Star Offica za MS Offica
pytam
gdzie mozna kupic Linux-a na fakture ??? w Warszawie

--

pozdrawiam :-)
Batman

ICQ 35218591



to  co rozne  przwo w  tym kraju.?  pzzozdro  vivaldi  volkslegion warszawa


tylko
| oplate w  zankach  skarbowych/.
| vivaldi

tego juz tezn ie trzeba robic. w niektorych urzedach
pozdro
k.




Czesc!
Szanowni grupowicze z W-wy powiedzcie w ktorym oddziale PZU w Warszawie
wykupic
ubezpieczenie OC? Gdzie nie zadzwonilem pytajac czy jest znizka dla
weteranow,
mowiono mi, ze musze nalezec do jakiegos stowarzyszenia milosnikow starych
samochodow przy PZMot lub pisac podanie do naczelnika.


Witam
Ja placilem 07.11.2000 w centrali katowickiej pzu i nikt nawet sie nie
zajaknal, sami dali
50% na weterana szos.
A co do niedoinformowania agentow- bardzo mozliwe, przed wizyta w centrali
bylem w
agencji i paniusia stwierdzila ze umowa bez pieczatki z urzedu skarbowego
jest niewazna :)))
Pozdrawiam
Jarek

"Jak tak można... biednego studenta, który chciał trochę sobie dorobić...
Kupiłem sobie troche biletów na Red Bull X-Fighters w Warszawie i zacząłem
sprzedawać na Allegro. Najpierw szło spoko, ale później niektóre moje aukcje
usuwał serwis. Ale co jakiś czas coś udało się sprzedać. Poszło coś koło 20
biletów. I tutaj stało sie najgorsze - ktoś podkablował mnie do Urzedu
Skarbowego, że niby jakaś niezarejestrowana działalność gospodarcza. W
piątek dostałem decyzję - 12 tys. złotych tytułem kary skarbowej. Już
wcześniej zarekwirowali mi pozostałe bilety, niby jako dowód w sprawie i
pewnie sami sobie pójdą na widowizko. Przecież ja na tym juz sporo
straciłem. Czy to w porządku ? Skąd mam wziąć na to pieniądze ? Dlaczego
serwis Allegro nie uprzedza wcześniej o zagrożeniu takimi konsekwencjami ?"
:-)


dla mnie też to był zgrzyt. Osobiście nie powiedziałbym, że
kościół jest NAJWIĘKSZYM naszym wrogiem. Znam innych.


Osobiście?
Nie że się czepiam, ale z radością, jako typowy nienawidzący
wszystkiego naokoło Polak z chęcią dorzucę coś do mojej czarnej listy
:)
Mam już tam ZUS i Urząd Skarbowy oraz Wydział Zagospodarowania
Przestrzennego miasta Warszawy  :)
Ale to jako obywatel, nie jako gej.
Więc, z chęcią poczytam :)

Jeżeli go nie ściga tamtejszy urząd skarbowy ani żadna mafia, po co chce
wracać?
Ale to jego wybór.
Utrzymanie domu 350m w Warszawie: 400 zł/mies. latem, 1500 zł/mies. zimą, +
remonty ok. 5.000 zł/rok
Dzieciaki:
13 lat - 2000/złmies (w tym zajęcia dodatkowe, ale w publicznej szkole);
4 lat - 500 zł/mies
Inne : 3000-5000 zł/mies.
To jest średni standard, żaden luxus ....

pzdr
-

Mój znajomy z USA nosi się z zamiarem powrotu do Polski... Zadał mi
następujące pytanie:

"Ile trzeba wydać aby utrzymać dom, dwa samochody, dwójkę dzieci (4 i 13
lat) i żyć dostatnio tzn. nie żałować sobie na nic ?"

No i tutaj mnie ma! Jestem tylko studentem, dzieci się jeszcze nie
dorobiłem
a co do domu.... Studenci domów nie mają ;-))

Drodzy grupowicze! Bardzo proszę o pomoc, może ktoś z Was orientuje się
jakie są średnie miesięczne wydatki kogoś kto posiada to wszystko? Wiem,
że
pytanie jest nieprecyzyjne, bo nie ma tu mowy o mieście w którym by to
miało
być, ani o domu jak ma być wielki ale mimo wszystko proszę o wasze
opinie...

Z poważaniem,
Marcin Jasiński



Mam następujące pytanie - jak wygląda sprawa opłaty podatku od umowy kupna
/
sprzedaży w Urzędzie Skarbowym - czy składa się wyłącznie PIT-a i opłaca
podatek w kasie (bez składania  żadnych podpisów oprócz tego na PIT-cie) -
chodzi mi o to, czy opłatę podatku może załatwić nie-właściciel ???


Raczej może.
Ale żeby dokładniej się czegoś dowiedzieć lepiej zadzwoń do urzędu.
Ja wczoraj obdzwoniłem chyba wszystkie w Warszawie, ale tylko w jednym
udzielili mi odpowiedzi, ale w moim przypadku chodziło o co innego.
Numer urzędu gdzie mi odpowiedzieli to 834-72-41 do 9 , połączysz się z
centralą i będziesz musiał powiedzieć o co chodzi i Cię dalej przełączą.

Pozdrawiam!


Rekordowa kontrabanda
PROKURATURA

Ponad sześć milionów złotych obrotu miało dziesięć firm z Białegostoku,
Suwałk i Warszawy, którzy handlowali tuszem i tonerem komputerowym
pochodzącymi z kradzieży. Pierwszych sześć osób podejrzanych o fałszerstwo,
paserstwo i udział w zorganizowanej grupie przestępczej zostało już
aresztowanych. Na ślad przestępstwa trafił Urząd Kontroli Skarbowej w
Białymstoku, śledztwo zaś prowadził Urząd Ochrony Państwa.

Prokuratura przedstawiła podejrzanym osobom szereg zarzutów, przede
wszystkim działanie w zorganizowanej grupie przestępczej od stycznia 1998 do
2000 roku oraz udzielanie pomocy do zbycia pochodzących z kradzieży
przedmiotów o łącznej wartości 6 milionów 165 tysięcy złotych.
Postępowanie w tej sprawie było bardzo krótkie, 27 maja tego roku
białostocka prokuratura wszczęła śledztwo, które powierzono UOP, a 4 czerwca
rozpoczęły się już pierwsze zatrzymania.
Materiały zebrane przez Urząd Kontroli Skarbowej a później UOP były tak
doskonale zebrane, że prokurator, przedstawiając zarzuty, nie miał żadnych
wątpliwości  podkreśla Sławomir Luks, zastępca prokuratora okręgowego w
Białymstoku.  Sąd zresztą podzielił ten pogląd, bo zastosował tymczasowy
areszt w stosunku do tych sześciu osób, o aresztowanie których
wnioskowaliśmy.
Urząd Kontroli Skarbowej wpadł na ślad przestępstwa w czasie kontroli.
Stwierdzono wówczas, że firmy posługiwały się fałszywymi dokumentami, a
faktury na tusz i toner do drukarek komputerowych były wystawiane na
nieistniejącą firmę.

Jak łatwo się domyślić 10 firm z Białegostoku popłynie!!!!

SIMMTECH przez ostatnie 3 miesiące miał kontrole UKS i okazał się czysty jak
Łza..

Uważajcie gdzie kupujecie!! Może się okazać , że firmy w których kupujecie
brały udział w aferze i zostaną zamknięte.


ja tez im wiszę kilka składek i chca mi teraz zabrac
samochód. :(


Znaczy poborca skarbowy chce Ci zajac samochod, tak? A jest Ci niezbedny do
wykonywania dzialalnosci gospodarczej, czyli jest Twoim narzedziem pracy? I
dlaczego w ogole samochod jest na Ciebie? :o)

Możesz starać się o układ ratalny względem swojej zaległości.


Mozesz. Napisz pismo o zawarcie ukladu ratalnego. Dostaniesz w odpowiedzi do
wypelnienia formularz informacji o stanie majatkowym (mozesz tez od razu isc
po ten formularz). Razem z formularzem ZUS pewnie zazada splacenia jakiejs
czesci (np. 10%) wartosci zadluzenia, oplacenia biezacej skladki i
uregulowania w Urzedzie Skarbowym calosci dotychczas naliczonych kosztow
egzekucji. Kiedy wypelnisz ten formularz, dolaczysz dowod wplaty z tytulu
uregulowania kosztow egzekucji, slesz albo zanosisz to wszystko do ZUSu
(pamietaj, zeby miec kopie potwierdzone przez ZUS z data odebrania przez
nich). Dobrze, jezeli zaproponujesz sam wielkosc miesiecznych splat (+
oczywiscie biezace skladki). ZUS sie pewnie nie zgodzi na to, ale to jest
rzecz do negocjacji. Najnizsza miesieczna splata o jakiej wiem, na ktora
zgodzil sie ZUS wynosila ok. 120 zlotych miesiecznie przez ok. 6 - 8 lat.
Oczywiscie przez caly czas do momentu zawarcia ukladu rosna odsetki od
calosci zadluzenia. Natomiast mozesz ubiegac sie o zaniechanie egzekucji
odsetek, czy nawet calosci zadluzenia. Pozwala na to Ordynacja Podatkowa. W
jednym ze znanych mi przypadkow ZUS sam sie wkopal - w jednym pismie
powolali sie na Ordynacje, jako jedna z podstaw prawnych dzialania, a w
kolejnych zarzekali sie, ze Ordynacja ich nie dotyczy. Wedlug mojej
interpretacji ZUS jest podmiotem podlegajacym Ordynacji Podatkowej. Sprawa
jest w toku.

Pozostaje jeszcze strajk, pikieta, marsz gwiazdzisty na Warszawe malych
przedsiebiorcow (a co za tym idzie zamkniecie na jeden dzien firm w calym
kraju), a na pewno zalozenie stowarzyszenia tych, ktorych rujnuje system
tzw. ubezpieczen spolecznych, a przy okazji podatkowy oraz przedstawiciele
organow panstwowych. To w koncu musi pier***nac. Tak wlasciwie, to czy
ktokolwiek jest zainteresowany jakas forma zorganizowania malych i srednich
przedsiebiorcow przeciwko panstwu czy nadal wszyscy z wlasnymi problemami
sami chca sie bic po cichu we wlasnym zakresie?


Jeśli moje miejsce zamieszkania jest np. w Krakowie, a obecnie mieszkam
w Warszawie, to gdzie powinienem zarejestrować działalność gospodarczą i
do którego Urzędu Skarbowego ją zgłosić?


| Jeśli moje miejsce zamieszkania jest np. w Krakowie, a obecnie mieszkam w
| Warszawie, to gdzie powinienem zarejestrować działalność gospodarczą i do
| którego Urzędu Skarbowego ją zgłosić?

A ja rozszerzę pytanie:
Jak jest ze spółką cywilną, w której jeden wspólnik jest z Bydgoszczy, a
drugi z Warszawy.


  Działaności gospodarczej S.C. nie zgłasza, bo nie jest już od ładnych
paru lat przedsiębiorcą, zgłaszają ją wspólnicy poprzez "dopisanie"
jej do listy własnych form DG.
  Czyli element podstawowy mamy z głowy.
  A podleganie pod urzędy skarbowe sam opisałeś :D

S.C. działa w oddziałach: siedziba główna w Warszawie, oddziały w Olsztynie,
Bydgoszczy i Gdańsku.


  Praktyczne znaczenie "oddziału" mocno spadło, kiedy wraz ze zmianą
ustawy o VAT wykreślono możliwość samodzielnego rozliczania VAT
przez "oddział".

Obecnie wspólnicy mają wpisy do DG ze swoich miast Bydgoszcz i Warszawa.
US dla VAT S.C. : Warszawa.
US dla PITów wspólników (rozliczenie roczne PIT-37): Warszawa i Bydgoszcz;
zaliczki miesięczne na podatek: Warszawa.
US dla PIT S.C. (dawny PIT-4): Warszawa
ZUS dla S.C. (która płaci też zdrowotne za współwłaścicieli): Warszawa.
Wspólnik z Bydgoszczy aktualnie nie prowadzi samodzielnej działalności poza
S.C. i nie jest zgłoszony w US i ZUS w Bydgoszczy.

Szczególne pytanie: jak to jest z oddziałem, który nie prowadzi własnych
ksiąg, ale ma siedzibę np. w Gdańsku. Czy coś zmienia, że oddział będzie
miał własną kasę fiskalną?


  IMHO - nic.
  Nie ma związku kasy z takim tworem jak "oddział", kasa jest przypisana do
"miejsca prowadzenia DG", a to czy przedsiębiorca organizacyjnie dane
miejsce prowadzenia uznaje sobie za "oddział" czy nie jest IMO trzeciorzędne :)
  Kasa fiskalna jest (hm... "może być") w takim przypadku jeszcze
"ewidencją sprzedaży prowadzoną w zakładzie" (wg. rozp. o KPiR).

  Pasuje?

pzdr, Gotfryd


-----Oryginalna wiadomość-----

Wysłano: 4 października 1999 09:44

Temat: Re: Urzad Skarbowy - wezwanie.

US prawdopodobnie doszedł do wniosku, że działka jest więcej warta. Jeśli


tak, to Twoim zadaniem będzie udowodnić, że jest inaczej. Twoje argumenty:
kiepski dojazd, słabe nasłonecznienie (wręcz cień przez większość czasu),
podmokły grunt, uciążliwe sąsiedztwo - wszystko w granicach zdrowego
rozsądku i prawdopobieństwa oczywiście. Jeśli zdążysz, to zrób jakieś
zdjęcia. Urzędnicy nie mają jednak żadnych tabel - po prostu kierują się
średnimi cenami rynkowymi w danym terenie.

W moim US (Warszawa-Bielany) mają ponoć tabelki na różne sytuacje: sam
grunt, stan surowy otwarty i zamknięty itd. według NAJWYŻSZYCH cen, jakie
były notowane w gminie - tak mi powiedziała pani z US podczas podobnej
procedury sprawdzającej. I guzik ich obchodzi, że działka może leżeć przy
trasie przelotowej, nie mieć mediów, sklepy 5 kilometrów dalej czy jakieś
inne przypadłości.

Jeśli Twoje argumenty nie przekonają urzędnika, to on zaproponuje


dopłatę w podatku (chyba) lub wycenę biegłego (jako alternatywę).
Prawdopodobnie możesz "pomylić" się o 30% w wycenie gruntu przy zawieraniu
transakcji.

Jeśli US uzna, że wartość działki podana w akcie notarialnym nie odpowiada
wartości rynkowej, wzywają do podwyższenia tej wartości. Jeśli znów uznają,
że podana wartość nie odpowiada temu co, im wychodzi, wtedy US ustala
wartość na podstawie wyceny biegłego. Jeśli wartość ta przekroczy o 33%
wartość podaną w umowie, koszty sporządzenia wyceny ponosi nabywca (tfu!).
Mam nadzieję,że do niczego takiego nie dojdzie. US ma niestety prawo do
kontrolowania takich transakcji, ale wezwanie nie oznacza kłopotów. Może się
po prostu okazać, że uznają wartość działki taką, jaką podano w umowie.

Powodzenia.

Monika.


To co w ofercie banku, to w umowie. Z racji dlugoletniego stazu jako
klient
PKO BP mam obnizone oplaty prowizyjne. Caly czas w trakcie zalatwiania
kredytu kontakt z jedna, bardzo kompetentna osoba. Odroczona splata
kapitalu
do czasu zakonczenia budowy. Nie ma zadnego problemu z uruchamianiem
kolejnych transzy kredytu.


powiem szczerze że mnie zaskakujesz... chyba że jestes ukrytym pracownikiem
czy inaczej związany z PKO. pOważnie

'długoletni staż jako klient' ..... sorry ale PKO kojarzy mi się z dwoma
wyczynami z lat 90tych - pierwszy to długaśne kolejki i obsługa co najwyżej
średniej jakosci, a drugie to wieloletni brak zintegrowanego systemu
bankowego - konkurencja miala go od kilku lat a PKO kiedy ? jak w tych
warunkach można być długoletnim klientem, skoro w bankach konkurencyjnych
można było już wszystko załatwiac na telefon, internet, w dłuższych
godzinach pracy a PKO jakby się nie wyrwało z lat 80tych :(

'kompetentna osoba' - to masz szczęście. ja kiedy próbowałem się dowiedzieć
o oprocentowanie to mi nawet nie potrafili powiedzieć. i co najlepsze nie w
Pipidowei górnym ale w oddziale PKO znajdujacym się w Warszawie na
Puławskiej 15 (dla nie zorientowanych - jest to centrala PKO na całą
Polskę) - powiedzieli mi że muszę złożyc komplet ORYGINALNYCH dokumentów
żeby dowiedzieć się jakie mi zaproponują oprocentowanie. NIe byłoby z tym
problemu gdyby nie to że PITy musiały byc podbite w urzędzie skarbowym. Może
to mój pech, że zameldowany jestem 300 km od miejsca budowy i zamieszkania
ale jakoś nie uśmiechało mi się dymanie 300 km po głupia pieczatkę żeby
później dowiedzieć się że ich oferta jest np 3% podczas gdy  ja mam już
zafiksowane 2% u konkurencji. I nie było mżliwości odstępstwa - ORYGINAL.

to tyle ogólnych refleksji
(co oczywiśćie nie znaczy, że nie można byc zadowolonym z ich usług)
narka


Anna Streżyńska - prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej,
zapowiedziała, że złoży wniosek, by Internet objąć taką samą kontrolą
jak telewizję:

http://tnij.com/4G0r

http://tnij.com/aJdq

Na co jeszcze sobie pozwolicie?
To ma byc wolny kraj?!?
Google i Yahoo już dawno cenzurują Chiny.
Pora na Polskę?

Czy tylko "poprawne politycznie" treści będą akceptowane?
Gdzie prawo do Waszych poglądów?
Czy jeszcze wolno je mieć?

Wcześniej czy później cenzura Interentu stanie się faktem.
I nic nie zrobicie!
Powrzeszczycie, pokrzyczycie, a i tak Was zakneblują.
"1984" zbliża się wielkim krokami.

PESEL2 już na horyzoncie.
Przy wyrabianiu dokumentu biometrycznego zeskanują Wam odciski palców
oraz obfotografują twarz. Ponadto w systemie PESEL 2 będą się
znajdować takie dane:

** Gdzie pracujesz (dane przekaże Urząd Skarbowy)
** Ile zarabiasz (dane przekaże Urząd Skarbowy)
** Gdzie masz konto osobiste, jaki numer: (dane przekażą Banki)
** Gdzie się leczysz i co łykasz (dane uzyskane z PESEL'u na
recepcie)
** Czy karany (dane przekaże CRS)
** Czy notowany za wybryki chuligańskie lub picie alkoholu (dane
przekaże policja)
** Ila ma mandatów (dane przekaże drogówka)
** Czy ma dzieci, ile i jakie? (dane przekaże USC)
** Gdzie się uczą dzieci (dane przekaże szkoła bo dzieci automatycznie
będą miały PESEL 2!)
** Czy bierzesz pieniądze z Pomocy Społecznej

itd. itp. słowem wszystko co da się sprawdzić i wprowadzić do systemu.

To wszystko, drodzy rodacy, cały projekt PESEL 2 jest już na
ukończeniu. Pod waszym nosem, bez waszej wiedzy i zgody zabierana jest
wam WOLNOŚĆ. Prace nad tym systemem prowadzi MSWiA, a zaczęto je
jeszcze za ekipy Millera. Obecnie schedę w tym zakresie przejęła po
PiS, tzw. Platforma Cudów.

HGW wprowadza system identyfikacji twarzy na ulicach Warszawy, a w USA
przekonuje się już obywateli, że chip identyfikacyjny pod skórą to
takie cudowne rozwiązanie ułatwiające życie w społeczeństwie...

Gratulujemy wyborcom LiD(SLD), PiS(PC), PO(AWS+UW), PSL.
To Wy dajecie się traktować jak nierozumne bydło.
Powodzenia w "nowoczesnym" świecie w którym Państwo lepiej od
Was wie, co jest dla Was dobre i wie przed jakimi treściami
należy Was chronić.


Kolejarze chcą zlikwidować pierwszy poranny pociąg z Warszawy do Łodzi. Ponad
200 osób straci możliwość dojazdu do pracy i szkoły w Łodzi!

O tym, że pociąg pospieszny zostanie zlikwidowany Włodzimierz Tomczyk
dowiedział się z "Gazety". - Od sześciu lat codziennie dojeżdżam do pracy w
Łodzi - mówi Tomczyk, Łodzianin z urodzenia, a Skierniewiczanin z wyboru.
- W Skierniewicach nie ma pracy. Wiele instytucji, jak Urząd Kontroli
Skarbowej, Telekomunikacja Polska czy Sanepid zlikwidowały swoje terenowe
ośrodki. Ludzie albo stracili pracę, albo zostali przeniesieni do Łodzi. Aby
dojechać na godz. 8 do pracy muszą korzystać z tego pociągu.

Składu, który dziś wyjeżdża z Warszawy o godz. 5.23, by dojechać do Łodzi o
godz. 7.31 nie ma w projekcie rozkładu PKP obowiązującego od 11 grudnia. To
pierwszy pociąg z tzw. godzinnego cyklu (później jeżdżą co godzinę). Po drodze
zabiera pasażerów w Żyrardowie, Skierniewicach i Koluszkach. Może ich pomieścić
ok. 400. Aż 220 podpisało się pod protestem przeciw likwidacji pociągu. Wśród
nich Adam, student Politechniki Łódzkiej z Koluszek i Anna, pracownica firmy
ubezpieczeniowej ze Skierniewic. - Można dojechać do Łodzi pociągiem osobowym,
ale to nie to samo - mówią pasażerowie. - Jedzie dłużej, jest mniej bezpieczny
i bardziej zawodny. Nieraz osobowe wypadają z trasy, a nie ma ich czym
zastąpić. No i nieporównywalny komfort jazdy. Nie chcemy jeździć wagonami bez
przedziałów!

Włodzimierz Tomczyk, dodaje: - Na stronie internetowej PKP można
przeczytać: "zapewniamy codzienny dowóz do pracy i do szkoły". To zwykły slogan
reklamowy. Jeśli ten pociąg zostanie zlikwidowany nigdzie nie dojedziemy!

Wczoraj pojechaliśmy na dworzec Łódź Fabryczna. Z pociągu wysiadł tłum
pasażerów. I jak wynika z ankiet przeprowadzanych przez dział marketingu PKP
tak jest codziennie. - Na początku października sam sprawdzałem frekwencję -
mówi Marcin Szczechowicz z PKP Przewozy Regionalne w Warszawie. - Naliczyłem
ponad 300 osób.

Dlaczego zatem pociąg ma być zlikwidowany? - Kłopot polega na tym, że między
Skierniewicami a Łodzią pociąg jeździ pełny, ale od Warszawy do Skierniewic
prawie pusty - tłumaczy Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne. -
Przeanalizujemy tę decyzję jeszcze raz. Nie zostawimy pasażerów bez możliwości
dojazdu do pracy - obiecał.

- http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,2972405.html


80% nazw bedzie zmienionych. I wszystkie dowody osobiste, rejestracyjne
i mnostwo innych dokumentow. Chcieli, to zobacza... 8-)


No no !
Tylko nie chcieli! Nie wszycy chcieli. Po przejżeniu wyników głosowania z
poszcz. obwodów okazało się, że ZA Warszawą jest przede wszystkim Zielona
(część Wesołej leżąca najbliżej Warszawy). Pozostałe osiedla to juz nie
bardzo. Niestety tych w Zielonej jest najwięcej i najbardziej się
zmobilizowali do głosowania.
Natomiast jeśli chodzi o zmiane nazw ulic - ja nie widzę problemu, przecież
można by podawać adresy tak:
    Ul. Wspólna "ileśtam" , 00-000 Warszawa
    Ul. Wspólna "ileśtam" ,(inny kod!) 11-111 Warszawa-Wesoła
To by załatwiało sprawę i nie zmuszało ludzi do zmian dokumentów.
Przecież należy pamietać, że na wymianie dokumentów sie nie kończy. Trzeba
będzie pozmieniać adresy we wszystkich instytucjach z którymi sie
współpracuje (banki, ZUSY, urzędy skarbowe, zakłady pracy, szkoły, uczelnie
itd. itp.)
Pozostaje tylko być wdzięcznym za to, że mieszkam przy ulicy, jakiej jeszcze
w Warszawie nie ma, więc mnie osobiście ew. zmiany nie dotkną.

T. Drabarek

PS. Właśnie - jak to będzie z rejestrowaniem samochodów. Niby tym zajmuje
się powiat, ale do tej pory można było to zrobić w urzędzie miasta. Gdzie
trzeba będzie teraz jeździć? I drugie pytanie, czy ktos wie jakie numery
rej. będą w Wesołej? Do tej pory, mimo iż nie jesteśmy juz w pow. Mińskim
mamy WM xxxxx, ale teraz po wejściu do Wa-wy - juz 2-literowych kombinacji
na "W" wolnych nie ma - co nam dadzą?


| Zaraz wysmaruje cos do Stolecznej i ZW - bo zlodziejow z Waparku nie
bede
| utrzymywal. I teraz moje pytanie :)
Moze i Wapark jest zle postrzegana firma w Warszawie, ale ma pewien
regulamin wedlug, ktorego jego pracownicy dzialaja.


Chyba sie nie bardzo orietujesz w co jest grane, to co robia nie jest zgodne
z prawem, polecam lekture tematu.

Stwierdzenie "zlodziejow z Waparku nie bede utrzymywal"
Jest nie na miejscu.


Jezeli ktos wyciaga (wyludza w tym przypadku) od ludzi pieniadze w sposob
niezgodny z prawem to jest jak najbardziej na miejscu.

Ja, jako Warszawiak na warszawskich  numerach, mam trzy wezwania, potem
blokade.
Ze mnie sciagna w bardzo prosty sposob.
Urzad skarbowy mi to zbilansuje.


To sie zgadza.

| Zameldowany + urzad skarbowy itd itp jjestem juz w Wawie.
I co z tego. Zaparkowales siebie czyt samochod??

| Moje pytanie - jakie sa koszty sciagania 100 zl - cos slyszalem ze
smiesznie
| niskie?
| No i niech sobie szukaja. rodzice powiedza, ze tam nie mieszkam, WKU ani
| Urzad Meldunkowy tam nic nie wie... Moze na 3 lata sie zalapie na
| przedawnienie... :)

Feeeee, kombinator :(((((
Jesli chcesz byc Warszawiakiem, naucz sie parkowac tak, aby nikt nie mogl
nic Ci zarzucic.


Widze, ze ty jestes prawdziwy warszawiak, bo czujesz sie bezkarnie jezdzac
na warszawskich blachach.
Jestes takze "patriota lokalnym", ktory to swoj patriotyzm byduje na
nierownym traktowaniu ludzi przez swoich ziomkow z waparku...

Ghost


Władze Śródmieścia w najbliższych dniach chcą ostatecznie rozprawić się z
jednym z największych dłużników w dzielnicy

- W końcu bierzemy się za Gesslera. Znaleźliśmy komornika, który wykona
wyrok sądu - mówi dyrektor śródmiejskiego Zakładu Gospodarowania
Nieruchomościami Krzysztof Wojdak. Nie chce jednak zdradzić szczegółów i
terminu eksmisji. Niewykluczone, że dojdzie do niej w przyszłym tygodniu.

O eksmisję Adama Gesslera władze Śródmieścia starają się od lat. Restaurator
od początku lat 90. nie płaci bowiem czynszu za kamienicę przy Rynku Starego
Miasta, w której mieści się Dom Restauracyjny Gessler i Karczma Wojtkowice.
Z odsetkami jest to prawie 16 mln zł.

Gessler tłumaczył, że nie płacił, bo urzędnicy odebrali mu dzierżawę innego
lokalu przy Senatorskiej, gdzie zainwestował w remont. - Stracił lokal, bo
przebudował go bez zgody. Nie jest to powód do niepłacenia czynszu -
podkreśla Wojdak.

Dlaczego urząd tak długo zwlekał z eksmisją? Komornicy odmawiali egzekucji.
Nakaz eksmisji wystawiono bowiem tylko na dwie spółki Gesslera, a w lokalu
są trzy. Zdaniem Wojdaka teraz po zmianie przepisów nie powinno być z tym
problemów.

Gorzej będzie z odzyskaniem długów. Adam Gessler oficjalnie nie ma majątku -
w sądzie oświadczył, że korzysta z przedmiotów "osób trzecich". Nie prowadzi
też firm. Robią to za niego bliscy, bo Gessler ma sądowy zakaz zajmowania
się biznesem.

Ale to nie koniec problemów restauratora. Zalegał z płatnościami w ZUS-ie,
urzędzie skarbowym czy dostawcom. Ma też proces karny za samowolną
przebudowę piwnicy w kamienicy na Starówce (tam gdzie jest karczma).
Nielegalnie sprzedawał alkohol.

Z powodu problemów finansowych nie wypaliła mu adaptacja lokalu w Kazimierzu
Dolnym oraz odbudowa pałacu w Patrykozach pod Sokołowem Podlaskim, który
popadł w ruinę.

Władze Śródmieścia wyliczyły, że na kamienicy zajmowanej przez Gesslera
tracą 80 tys. zł miesięcznie, bo tyle wynosi czynsz.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3462974.html

Pozdrawiam

Arek

P.S.

Ręce opadają - do lokalu LeMadame stosunek mam obojętny ale... Oni byli
winni, jeśli dobrze pamiętam,100 tyś zł a tu: "Z odsetkami jest to prawie 16
mln zł."

"Dlaczego urząd tak długo zwlekał z eksmisją? Komornicy odmawiali egzekucji.
Nakaz eksmisji wystawiono bowiem tylko na dwie spółki Gesslera, a w lokalu
są trzy." - tego zupełnie nie rozumiem i chyba udam się na stosowną grupę na
temat prawa.



Druga linia zmienia trasę

Dalej pociągi zjadą ostro w dół. Staną jeszcze u wylotu ul. Karowej, przy
Wisłostradzie. Potem tunelem pokonają Wisłę i zatrzymają się na stacji
opodal skrzyżowania ul. Okrzei z Wybrzeżem Szczecińskim. Dotrą do Dworca
Wileńskiego i pojadą dalej ulicami Szwedzką i Trocką, przez Zacisze do
ulicy Rębielińskiej.


Nie wiem jak to wyglada w innych rejonach ale jedna stacja na pradze
bedzie zupelnie bez sensu. Chodzi o stacje "opodal skrzyzowania ul.
Okrzei z Wybrzezem Szczecinskim" Tam jest tylko jeden biurowiec, kilka
blokow i pomnik. Moze ktos sie tylko pomylil w podawaniu lokalizacji. A
sama stacjia ma sie jednak znalezc blizej ul. Jagiellonskiej, Tam miala
by sens. Jest tam urzad Skarbowy, za chwile bedzie nowe kino praha i
biurowiec, przychodznia, szkola, basen, spore osiedle miedzy targowa,
marcinkowskiego i zamojskiego, plus stare okoliczne kamienice.
Podejzewam ze ta stacja miala by obslugiwac nie istniejace jeszcze
osiedle, ktore prawdopodobnie (jak glosza plotki tylko) ma stanac w
miejscu starej zezni na pradze w poblizu portu praskiego (miedzy Krowia,
Okrzei, Wrzesinska a Zmojskiego ktorej nie ma na mapie ale idzie wzdluz
portu praskiego do Krowiej http://mapa.warszawa.um.gov.pl/mapa.htm)
Nikt nie bierze jednak pod uwage ze port praski nie bedzie wiecznie stal
nie uzywany i predzej czy pozniej bedzie sie cos tam dzialo.
http://www.portpraski.pl/
Stara trasa metra jednak byla lepiej zaprojektowana.
Chyba nikt nawet sie nie pofatygowal przyjechac i zobaczyc jak to na
pradze wyglada, wszystko z za biurka...

Pozdrawiam
Sebek



6,

bardzo sie zastanawiam nad kupnem mieszkania na marcinkowskiego koło
sprzecznej,  zastanawia mnie atmosfera okolicy, mi sie podoba, ale żona mam
zastrzeżenia, może ktoś tam mieszka lub mieszka w pobliżu i może sie podzielić
wrażeniami na temat okolicy - czy jest głośno, bezpiecznie i czy są jakieś
fajne knajpki w okolicy - net jest to już sprawdziłem :)

dzieki za pomoc


Cześć,
Mieszkam dokładnie na Marcinkowskiego 11, atmosfera jak atmosfera, jest
ok, praktycznie nic sie nie dzieje, czasami słychać wyjeżdżającą straż.
Wandalizmu nie ma. Pijaczki ze sprzecznej niegroźne, ogólnie okolica
bardzo spokojna i bezpieczna. Ogromny plus tej lokalizacji to transport.
z okolicznych przystanków chyba dojedziesz do każdej dzielnicy w
Warszawie prawie bezpośrednio. Do centrum 5 - 10 min tramwajem, (dwa
mosty do wyboru :) ) tak samo do metra metra, w jedną stronę masz metro
centrum w drugą Metro Ratusz. No i oczywiście planowana linia metra na
Pradze, do stacji z Marcinkowskiego będzie jakieś 200 - 300 metrów.
Czy jest głośno? Trudno powiedzieć, mojej zonie nic nie przeszkadza, mi
czasami przeszkadza szum z Targowej, ale mnie męczą różne hałasy, w
marketach dłużej niż 0,5 godz. trudno mi wytrzymać...
Co do knajpek to... hmm jak mieszkałem na Jagiellońskiej jakiś czas temu
to była jedna jedyna Jagiellonka którą zamknięto niedawno, od jakiegoś
czasu można było zjeść tam coś porządniejszego. Trochę dalej bo na
Ząbkowskiej masz dwa fajne miejsca w których można coś zjeść i napić się
Łysy pingwin i prawie na przeciwko coś czego nazwy nie pamiętam i byłem
tam raz zobaczyć jak to wygląda. W Łysym ... to można raczej coś
delikatnego w rodzaju przystawki najwyżej przekąsić.
Na "rogu" Floriańskiej i Kłopotowskiego jest La Strada
(http://www.lastrada.com.pl/) ceny odpowiednie, ładny wystrój, atmosfera
bardzo ok. Troche dalej jak pójdziesz Folriańską do Solidarności i
skręcisz w Solidarnosci (w prawo z Floriańskiej) masz hotel i w nim
kolejną restauracje z kuchnią z bliskiego wschodu, ale nigdy tam nie
bylem. Na Jagiellońskiej blisko Solidarności też coś jest, jakiś
chińczyk niedaleko rogu Jagiellońskiej i Okrzei (obok kamienicy pod
Sowami). No i klika knajpek w centrum Wileńska. Pewnie jeszcze klika
różnych miejsc sie znajdzie, ale specjalnie nie interesowałem sie
knajpkami do tej pory.
W pobliżu urząd Skarbowy, Urząd Dzielnicy, niedługo skończą budować w
miejscu wyburzonego kina Pracha, jakieś kino (ciekawe czy nadal będzie
nazywać sie Pracha?).

A o internecie nic nie wiem, korzystam z neostrady, jak coś wiesz to
powiedz...

Pozdrawiam
Sebastian


Wczorajszy artykuł w Życiu Warszawy pt. "Seks nad Wielkim Miastem"

http://zw.eo.pl/apps/tekst.jsp?place=zw_list_articles&news_id=41651

to szczyt schizofreni i hipokryzji!

ŻW na pierwszej stronie krytykuje edukację seksualną w Polsce, a na kolejnych
stronach (23, 24, 25) zamieszcza największą w polsce reklamę BURDELI. Nie
wierzycie? Sprawdźcie! Cytuję kilka ogłozeń:

"Dwie w cenie jednej"
"Luksusowa, najwyższej klasy blondyneczka"
"Mężatka prywatnie wszystko"
"Janka 18 super seksi tanio"
"3h gratis"
"S/M studio"

Jeśli dobrze rozumuję to gazeta, która krytykuje edukację seksualną, żyje z
prostytucji i stręczycielstwa. Idąc dalej tym tokiem rozumawania, to biedne
dziewczyny, kupcząc ciałem, zarobiły na pensję dla dziennikarza, który
obsmarowała edukację! Jeśli meandry logiki mnie nie zwodzą, to również
cytowane w artykule władze miasta, oponujące przeciwko edukacji (te same które
zakazały parady gejów i lezbijek) żyją z nierządu! Oto jak prostytutki
utrzymują władze miasta: prostytutka sprzedaje swoje ciało, gość płaci
właścicielowi agencji, ten leci do Życia Warszawy by tam reklamować swój
burdel, ŻW wystawia fakturę z VAT, a VAT idzie do Urzędu Skarbowego i stamtąd
do kieszeni urzędników miejskich w postaci pensji. Poza tym (jeśli znam się na
prowadzeniu działalności gospodarczej) właściciel burdelu musi być
zarejestrowany w US bo inaczej nie mógłby przyjąć faktury za ogłoszenie, tak?
Prowadzi więc swoją firmę-burdel i płaci podatki, tak? No to teraz już wiem
skąd wysokie premie dla włodarzy miasta!

Czy aby we władzach miasta nie zasiada LPR? (dalsze wywody logiczne są chyba
zbędne, prawda?)

Prezydencie Kaczyński! Co Ty na TO?

Więc dobrze! Ja jestem porządnym obywatelem i akceptuję logikę naszej władzy!

Skoro edukacji seksualnej - NIE, a burdelom - TAK, to niech DOMY PUBLICZNE
przygotowują nasze dzieci do życia w rodzinie! Dzięki Życiu Warszawy!

infor


Poniżej zamieszczam tekst który przysłał do mni mój kolega Marcin Miś.
Proponuje go przeczytać. Polecam go głównie tym którzy myślą, że żyją w
państwie prawa.

Cytat:

Wiadomość  z ostatniej chwili!!!

Zgodnie z rozporządzeniem Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki (Monitor
Polski nr. 4 Zarządzenie nr. 31) nastąpiła zmiana przepisów
dotyczących rejestracji broni pneumatycznej (paintballowej).  Od
niedawna aby dostać promesę na zakup broni niezbędne  jest
otrzymanie LICENCJI. Niniejszą licencję można otrzymać po pozytywnym
zdaniu egzaminu dotyczącego bezpiecznego obchodzenia
się z bronią i jej przechowywania, oraz  po zaliczeniu badań lekarskich.
Organem upoważnionym do wydawania licencji jest
Warszawski Okręg Strzelectwa  Sportowego, Warszawa ul.Łazienkowska 3
tel. 625-26-30 (pan Szulecki). Taka przyjemność kosztuje
około 160-170 złotych, plus 1-2 zdjęcia.  Jeśli nie mamy pozwolenia na
broń to koszt zwiększa się o 100 złotych (dla Urzędu
Skarbowego  na rzecz posiadania broni pneumatycznej-sportowej ). To tyle
dla tych co pozwolenia jeszcze nie mają.

Osoby, które mają zarejestrowaną broń niech się  nie cieszą: PRAWO
DZIAŁA WSTECZ.  W myśl rozporządzenia jw. Komendy
Rejonowe Policji mają obowiązek do roku 2000 wyegzekwować  od posiadaczy
broni pneumatycznej (w tym markerów paintballowych)
niniejszą licencję. W przypadku braku takowej po upływie terminu broń
będzie konfiskowana i złomowana.

W przypadku stwierdzenia nielegalnego posiadania broni możemy zostać
pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
Odnośnie wypożyczalni sprzętu paintballowego zainteresowani muszą
dowiadywać się indywidualnie.

Witamy w państwie Absurdu!

Koniec cytatu,

Mi po prostu opadły ręcę i pomieszało mi się w głowie. Mam
zarejestrowany marker a tu jakiś palant będzie oceniał czy mam prawo nim
się bawić a jak nie to mam zezlomować sprzęt i czekać na wezwanie do
sądu,

Dalsze komentarze jak ochłonę.

Zdrówko  :((((((((((((((((((



No nieprawda... to bylo wyjasniane i to kilka razy... wiec nie qmam
panskiego podejscia do sprawy. W skrocie to chodzi o decentralizacje wladzy.


Takie same teksty puszczano w telewizji przed podziałem na 49
województw. Wtedy to brzmiało jakby miało sens. Łączenie województw na
powrót w kilkanaście z taką samą argumentacją jest robieniem wody z
mózgu ludziom.

Po co maja pieniazki z naszych podatkow i innych zrodel wedrowac do
Warszawy, jek to sie teraz odbywa, kiedy moga zostac w samym regionie, i
zagospodarowac je wedlug wlasnego uznania. Dotyczy to nie tylko pieniedzy


Poza podziałem administracyjnym nie ma żadnych ruchów w kierunku
zmiany działania Urzędów Skarbowych, ZUS-u itp. czyli jest to czcze
gadanie.

A moim zdaniem to wina lewicy. Bo koalicja chciala 12 wojewodztw, i bylo by
dobrze, ale prezydent i sLD musieli sobie powalczyc! To jest parodia z ich


Od tego jest opozycja. Poza tym trudno było nie zauważyć, że nawet
koalicja nie była w stanie zgodzić się na 12 i w sejmie gdzie mają
większość wniosek przepadł. W tych gierkach amatorzy zawsze przegrają.

A wszystko to jest wina lewicy, ktora to urzadza walke polityczna, i
prezydenta ktory niedawno oswiadczyl, ze postepuje z wola narodu!!! Ale
Torunian i innych ludzi ma gdzies.... Zabawne.


Równie zabawne jest to, że rząd AWS gdzieś ma mieszkańców opolskiego,
kieleckiego i innych...

Premier i reszta gabinetu chce moim zdaniem jak najszybciej zakonczyc cala
ta groteske i wybiera kompromis, ktorego warunki dyktuje niestety prezydent
wiadomych orientacji politycznych, ktorego interesem nie jest chyba w takiej
sytuacji dobro spoleczne.


W sobotę walczy Gołota. Jak pójdzie do ataku bez przygotowania tak jak
rząd Buzka to i legnie jak on. To, że tak się dzieje jest konsekwencją
amatroszczyzny i indolencji przypadkowo zebranej grupy partyjniaków
tworzących teraz rząd.

Dokladnie, ze zawsze bedziemy stolica regionu, bo may swoj priorytet wsrod
innych miast, ale z kim bedziemy, to nie jest takie obojetne... Kazdy chyba
chcialby byc w jak najsilniejszym gospodarczo i finansowo regionie. :-))


Najsilniejsze gosporarczo byłoby samo Trójmiasto. Każde inne doklejone
do województwa jest wielokrotnie słabsze. Dlatego obojętnie czy to
będzie Słupsk, czy Toruń.

Pozdrawiam,

    Piotr Tylski
    ICQ 10417433


Witacie
Czy w dniu jutrzeszym (19.08.2006-sobota) pracują urzędy skarbowe w
warszawie, a jeśli tak, to w jakich godzinach?
Pozdrawiam
Paweł